Do tego testu nastawiony byłem dość sceptycznie. Silnik wolnossący 2.0 w połączeniu z bezstopniową skrzynią nie jest moim marzeniem. Dlatego aby jak najbardziej zaprzyjaźnić się z Outlanderem wybrałem się nim na wycieczkę do Gdańska. Spędziłem siedząc w nim ponad 40 h i szczerze mówiąc z każdą godziną coraz bardziej przekonywał mnie do siebie. Jesteście ciekawi […]Kontynuuj czytanie