• Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result

Test: Range Rover SV – czysta monarchia

Konrad Stopa Autor Konrad Stopa
20/09/2023
w Nowe samochody
0
Range Rover SV 5

Range Rover SV 5

353
SHARES
3.2k
VIEWS
Share on FacebookShare on Twitter

Są samochody, których pozycje z listy wyposażenia zajmują naprawdę kilka stron. Jednym z nich jest Range Rover SV, w którym po prostu można zamieszkać. I podłączycie go nawet do prądu, bo to hybryda plug-in o mocy 510 KM!

Z najdroższymi samochodami bywa tak, że naprawdę człowiek nie wie od czego zacząć. Wszystko w nich jest warte uwagi – od specyfikacji technicznej, przez wygląd wnętrza i karoserii po poszczególne bajery wyposażenia. Spróbujmy jednak wrócić na ziemię, w końcu ten Range Rover też ma 4 koła i kierownicę, więc bez wątpienia potrafi się poruszać!

Warto przeczytać

Test: Toyota Aygo X – mała, zgrabna i…

Trudne Wybory: Chery Tiggo 4 vs Suzuki Vitara

Test: Citroen C3 Aircross – to trzeba lubić

Rozmiar ma znaczenie!

Gdybyście dziecku pokazali zdjęcie nowego Range Rovera i kazali narysować go na kartce zrobiłoby to bez problemu. Proste i może trochę pudełkowe nadwozie jest majestatyczne, ale też trochę bardziej zaokrąglone niż poprzednie wersje. Brak tu wystających elementów, a cała karoseria sprawia wrażenie jednej płaszczyzny. W ciemnozielonym lakierze z dość minimalistycznymi reflektorami projekt wygląda bardzo estetycznie i ekskluzywnie, zwłaszcza, że lakier od czasu do czasu przyozdabia trochę chromu.

Range Rover SV 8
Range Rover SV 8

Największe wrażenie robi jednak ogrom tego samochodu. Niby ma ledwie ponad 5 metrów (są jeszcze wersje przedłużone o 20 cm ), ale 22-calowe koła i prawie 1,9 metra wysokości sprawia, że auta nie da się przegapić. Siedzi się w nim wysoko niczym w busie, ale dzięki pneumatycznemu zawieszeniu po otwarciu ogromnych drzwi auto się obniża, by ułatwić wejście do środka. Drzwiami też nie macie co trzaskać, bo oczywiście dociągają się automatycznie.

Moim zdaniem samochód wygląda więc bardzo wykwitnie, ale zdecydowanie podoba mi się bardziej jego profil i przód niż tył samochodu. Jak na angielskiego SUV’a przystało klapa bagażnika ma półkę, na której spokojnie możecie zrobić piknik i podziwiać na przykład szkockie łąki.

Range Rover SV 1
Range Rover SV 1

Karoca w środku

Wchodząc do środka naszego egzemplarza na pewno uderzyłby was przyjemny zapach skóry i dużo światła. Wielkie okno dachowe rozjaśnia jasną tapicerkę (brąz + biel), ponieważ barwy te są zarówno na fotelach, desce rozdzielczej, jak i na grubych dywanach lub na podsufitce. Co więcej, dekorem jest jasne drewno w ciekawej fakturze (niczym parkiet). Całość owita jest nowymi technologiami (ekran centralny, obsługa klimatyzacji czy zegary za sporą kierownicą). Niestety białe wstawki (pokrętła lub regulacja podłokietników) wyglądają tandetnie i są plastikowe, więc jest coś do poprawy.

Rozstaw osi tego modelu to równe 3 metry i pozwoliło to wygospodarować sporą kabinę pasażerską oraz duży bagażnik. Ten ma aż 818 litrów i szereg udogodnień – możemy obniżyć próg załadunku, automatycznie złożyć fotele lub roletę (nie zrobicie tego ręcznie). Po prostu Range Rover działa tak by się nie zmęczyć i wiele rzeczy zrobi za was.

Range Rover SV 18
Range Rover SV 18

Siadając za kierownicą lub na innych fotelach można poczuć się naprawdę dobrze. Auto otula nas czułością. Siedzenia regulowane są w wielu miejscach, mają podgrzewanie i wentylację oraz szeroki zakres masażu (nawet z funkcją gorących kamieni). Do tego wielostrefowa klimatyzacja i świetne audio zadba o przyjemny klimat. Tak więc Range Rover zaopiekuje się wszystkimi zmysłami – od słuchu, po wzrok, węch, a nawet dotyk.

Miejsce dla Prezesa

Mimo, że auto jest pięcioosobowe, to zdecydowanie wersja ta nastawiona jest na konfigurację szofer plus VIP. Wszystko za sprawą tylnego fotela po prawej stronie, który może rozłożyć się w pozycję półleżącą. Oczywiście wszystko zrobi się samo za pomocą jednego przycisku na ekranie podłokietnika, który jest jednocześnie centrum obsługi auta z tylnych miejsc.

Range Rover SV 27
Range Rover SV 27

Dzięki nim możecie ustawić fotele, klimatyzację, audio lub sterować nawet roletami na oknach lub w dachu. Po prostu Range Rover to taka limuzyna w formie SUV’a, w której nie czuć przejazdu nawet 1000 km. Oczywiście leżankowy fotel wymaga złożenia przedniego fotela, ale czego nie robi się dla prezesa! Tak – masaż też w nim jest!

Dodam jednak, że dana osoba nie może być wysoka, bo nie zmieści się ze swoimi długimi nogami na leżąco.

Range Rover SV 31
Range Rover SV 31

Niesamowite osiągi

Pewnie nie uwierzycie, ale ten 2,8-tonowy kloc rozpędza się do setki w 5,5 sekundy. Tak, nie pomyliłem się – to szybciej niż Subaru BRZ czy niejeden hothatch. I robi to bardzo widowiskowo, bo stały napęd 4×4 katapultuje to mało aerodynamiczne nadwozie w dość ciekawy sposób. Po prostu auto unosi się niczym łódź i pędzi w stronę 242 km/h prędkości maksymalnej.

Wszystko dzięki trzylitrowemu silnikowi R6 wspartemu elektroniką. Całość może pochwalić się mocą 510 koni mechanicznych i aż 700 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Wartości godne pochwały, zwłaszcza, że wspomniany moment dostępny jest już od 1500 RPM.

Range Rover SV 64
Range Rover SV 64

To latający dywan na kołach!

Ale największym zaskoczeniem jest to jak Range Rover izoluje podróżujących od otoczenia. I nie mówię już o świetnym wyciszeniu wnętrza, ale o tym jak wielowahaczowe zawieszenie wybiera nierówności. Pneumatyka na odpowiednim trybie jazdy zdecydowanie zmienia oblicze auta. Jest na tyle efektywna, że człowiek ledwie czuje krawężniki.

Dzięki temu Range Rover płynie niczym łódź lub czołg nie przejmując się co ma pod kołami. Owszem przechyla się przy przyspieszaniu i hamowaniu oraz szybkich zakrętach, ale w końcu to nie jest auto sportowe.

Range Rover SV 69
Range Rover SV 69

I nadal świetna terenówka

A gdybym napisał Wam, że taki Range Roverem jeździłem kiedyś po żwirowni? Piasek, błoto czy wysokie podjazdy to żaden kłopot. Nawet z tą łodzią to nie żarty, ponieważ samochód może brodzić w wodze do 85 centymetrów. Nie wierzycie – sprawdźcie sami – KLIK.

Dzięki stałemu napędowi 4×4, wielu kamerom i wskaźnikom oraz selektorowi trybów jazdy kierowca w prosty sposób może przygotować auto na daną nawierzchnię. A wyborów jest naprawdę kilka, także nawet tak drogi i luksusowy samochód da sobie radę na gorszej drodze lub daleko w lesie. Kto by jednak bawił się w off-road takim autem?

Range Rover SV 58
Range Rover SV 58

Szczęśliwi pieniędzy nie liczą

No właśnie, bo przecież minimalnie ten zaawansowany technologicznie model kosztuje ponad 1 milion złotych. Nasza hybryda plug-in w wersji SV z dodatkami dotarła do granicy prawie 1,3 mln złotych. To naprawdę wysoka półka cenowa i aktualnie kasowy rekord prasowego auta na moim parkingu.

Z drugiej jednak strony szereg udogodnień musi kosztować, a hybrydowa inżynieria na pewno podbiła też stawkę. Dzięki niej oszczędzicie jednak trochę na spalaniu. W trasie jest szansa na 9-10 litrów, ale w mieście to raczej 12-13 litrów. No chyba, że będziecie ładować auto codziennie, to oprócz 71-litrowego baku pozostanie wam jeszcze zasięg jazdy bezemisyjnej na poziomie 100 km. Wówczas wszystko zgadza się z prospektem reklamowym i 0,9 l na 100 km.

Wszystko dzięki 30 kWh baterii, która jak na hybrydę plug-in jest pojemna.

Range Rover SV 75
Range Rover SV 75

Brytyjczycy mają z czego być dumni

Produkty z gamy Land Rovera naprawdę mają coś w sobie. I może nie są to najpiękniejsze auta z zewnątrz to uwielbiam ich wnętrza. Jeżdżąc więc Range Roverem nie mogłem trafić więc lepiej, bo w wszystko co najlepsze trafiło właśnie pod strzechy tego modelu. I owszem jest przecież dużo drogich i luksusowych SUVów, ale wolę testowego RR niż na przykład Mercedesa GLS Maybach. Chociaż wybrałbym chyba standardowe V8, a nie hybrydę plug-in.

A w grupie do sprawdzenia został jeszcze Rolls-Royce Cullinan lub Bentley Bentayga, ale to już raczej wyższa liga (ceny od 1,5 mln złotych).

Konrad Stopa
fot. Karol Tynka

Zdjęcia Range Rover SV:

Range Rover SV 1
Range Rover SV 4
Range Rover SV 5 1
Range Rover SV 6
Range Rover SV 8
Rover SV 8
Range Rover SV 10
Range Rover SV 11
Range Rover SV 14
Range Rover SV 15
Range Rover SV 16
Range Rover SV 18
Range Rover SV 21
Range Rover SV 23
Range Rover SV 25
Range Rover SV 27
Range Rover SV 31
Range 31
Range Rover SV 33
Range Rover SV 35
Range Rover SV 36
Range Rover SV 37
Range Rover SV 38
Rover 38
Range Rover SV 39
Range Rover SV 43
Range Rover SV 44
Rover 44
Range Rover SV 48
Range Rover SV 49
Range Rover SV 52
Range Rover SV 54
Range Rover SV 56
Range Rover SV 58
Range Rover SV 60
Range Rover SV 62
Range Rover SV 63
Range Rover SV 64
Range Rover SV 65
Range Rover SV 69
Range Rover SV 70
Range Rover SV 71
Range Rover SV 72
Range Rover 72
Range Rover SV 73
Range Rover SV 75
Range Rover SV 79

Dane techniczne Range Rover SV:

Silnik: 2996 cm3, benzyna – hybryda plug-in

Moc maks.: 510 KM

Maks. Moment obr.: 700 Nm

Prędkość maks.: 242 km/h

Przyspieszenie 0-100km/h: 5,5 s.

Skrzynia biegów: automatyczna, 8 biegów

Cena: ok. 1 280 000 zł

Tagi: Land Roverrange roverrange rover svtest range rovera
Poprzedni post

400-konny Opel Zafira OPC – Czemu nie

Następny post

Trudne wybory – która Mazda MX-5?

Konrad Stopa

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao

Podobne artykuły

Test Toyota Aygo X

Test: Toyota Aygo X – mała, zgrabna i…

Autor Damian Kaletka
20/04/2026
0

Fajny samochód, ale nie za taką cenę.

tiggo 4 vs vitara

Trudne Wybory: Chery Tiggo 4 vs Suzuki Vitara

Autor Paweł Kaczor
17/04/2026
0

95 900 zł. Suzuki Vitara oraz Chery Tiggo 4 kosztują dokładnie tyle samo. Co do złotówki. Dwa miejskie crossovery, które łączy...

Test Citroen C3 Aircross 2026

Test: Citroen C3 Aircross – to trzeba lubić

Autor Damian Kaletka
15/04/2026
0

To nie jest samochód dla każdego.

Test Volkswagen T roc 2026

Test: Volkswagen T-roc 1.5 l 150 KM – cieszy normalność

Autor Konrad Stopa
13/04/2026
0

Volkswagen T-roc drugiej generacji urósł znacząco i chce przekonać do siebie klientów zainteresowanych miejskimi crossoverami. Czy nowa karoseria z odświeżonym...

Następny post
Ktora Mazda MX 5 4

Trudne wybory - która Mazda MX-5?

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ceneo.pl

Nieprzerwanie od 2012 roku piszemy o naszej największej pasji, jaką jest motoryzacja. Testy, opinie, aktualności, używane, zdjęcia – to wszystko i jeszcze więcej znajdziesz na motopodprad.pl

Kategorie

  • Newsy
  • Testy samochodów
  • Historie
  • Tech
  • Porady

MotoPodPrad.pl

  • Strona główna
  • Współpraca
  • Regulamin i dane kontaktowe

© 2023 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.net

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

Go to mobile version
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.