• Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result

Test: Infiniti Q30S – szybki elegant

Bartłomiej Puchała Autor Bartłomiej Puchała
02/08/2016
w Nowe samochody
0
Infiniti Q30 S 7 e1470045450531

Infiniti Q30 S 7 e1470045450531

148
SHARES
1.3k
VIEWS
Share on FacebookShare on Twitter

Moim zdaniem premium polega na tym, by samochód nie był jedynie narzędziem, ale częścią osoby, która nim jeździ. Twój samochód ma ciebie reprezentować, oznajmiać twój status, musi 'zadbać’ o twoich najbliższych lub gości, w jakiś sposób wyrażać twoje podejście do życia. Jeżdżąc Q30S miałem wrażenie, że Infiniti doskonale to rozumie.

Infiniti w Europie wciąż jest marką mało rozpoznawalną i próbuje dotrzeć do zbiorowej świadomości konsumentów przede wszystkim przez swój design. Rodzina modelowa, tym bardziej w segmencie premium, musi mieć swoją twarz i cechy charakterystyczne. Q30 nie jest tu wyjątkiem – przód z dużym grillem o trójwymiarowym wzorze, przymrużone ślepia, z tyłu wysoko umieszczone lampy o fantazyjnym kształcie, a przede wszystkim przetłoczenia blach – niemal każdy element jest tak ukształtowany, że mógłby doprowadzić do płaczu… blacharza po ewentualnej stłuczce.

Jeśli sylwetka przypomina wam Mercedesa klasy A, to trafiliście w sedno. Infiniti podkupuje część rozwiązań technicznych od koncernu Daimlera, dlatego płyta podłogowa jest taka sama jak w klasie A, CLA i GLA. Infiniti Q30, z uwagi na nadwozie udające crossovera, jest najbardziej zbliżone właśnie do tego ostatniego. Rozstaw osi jest identyczny jak w najmniejszym Mercedesie i wynosi dokładnie 270 cm. Całość wypada bardzo zgrabnie, robi wrażenie i zachęca do dłuższego przyglądania się. Z dziennikarskiego obowiązku dodam, że w naszym teście mamy do czynienia z wersją Sport, oznaczoną literką S w nazwie modelu. Odróżnia się ona odważniej narysowanymi zderzakami i progami, a łuki nadkoli wykończone czarnymi dokładkami kryją 19-calowe alufelgi.

Infiniti Q30 S (12)

We wnętrzu znajduje się dalszy ciąg analogii do Mercedesa. Klamki, układ przycisków i paneli, zegary, manetki, a nawet system multimedialny zostały zapożyczone od konkurencji. Fakt, że Niemcy na to pozwalają świadczy, że nie uważają Infiniti za prawdziwego konkurenta, ale wkrótce mogą zacząć tego żałować. Zasiadając we wnętrzu Q30 czuć powiew premium przede wszystkim przez zastosowane tu materiały z wyższej półki. W zasięgu wzroku wszędzie jest skóra, alcantara lub wstawki z lakierem fortepianowym. Pakiet Sport obejmuje także fantastyczne fotele sportowe ze zintegrowanymi zagłówkami. Wyglądają świetnie, a dzięki wykończeniu alcantarą nie ślizgamy się na nich podczas szybszej jazdy. Ze sportowych akcentów mamy tu także spłaszczoną u dołu kierownicę oraz metalowe nakładki na pedały.

O ile z przodu nawet Marcin Gortat jakoś by się wcisnął, to z tyłu można już ponarzekać na ilość miejsca. Wyższym osobom będzie brakować przestrzeni zarówno na nogi, jak i nad głową. Inna sprawa, że pośrodku nie ma nawet podłokietnika, który jest np. w moim trzydziestoletnim Volkswagenie Jetta. Czyżby to był sygnał, że jest to auto stworzone z myślą o kierowcy? Na pewno nie jest to bagażówka, bo kufer mieści przeciętne 368 litrów, a pod spodem nie pomyślano o żadnych schowkach. Pod podłogą bagażnika odnajdziemy jedynie subwoofer i wzmacniacz firmy Bose. Koła zapasowego nie ma; w razie czego na oponach runflat da się jakoś dojechać do celu.


Silnik o pojemności 2 litrów z turbiną osiąga 211 KM, więc Infiniti Q30S to taki trochę niepozorny hot hatch. Z zewnątrz niewiele szczegółów zdradza potencjał kryjący się pod maską. Wprawne oko wychwyci nawiercane przednie tarcze o średnicy 320 mm – większe niż w innych odmianach Q30. Nawiasem mówiąc, hamulce działają znakomicie i są jednym z najjaśniejszych punktów całego samochodu, podobnie jak silnik. Auto jest bardzo dynamiczne nie tylko w tabelkach, ale także subiektywnie, zza kółka. Osiągnięto tu bardzo linearne rozwijanie momentu obrotowego, którego maksymalna wartość to 350 Nm. Oczywiście spalanie z katalogu można włożyć między bajki. Na dystansie 540 testowych kilometrów Infiniti ledwo zeszło poniżej 10 litrów benzyny na każde 100 km w trybie mieszanym. Do oszczędniejszej jazdy można wybrać diesla 2.2, ale wpada on już w wyższą stawkę akcyzy, więc jest droższy, a przy tym słabszy niż benzynowe 2.0t.

Infiniti Q30 S (13)

Warto przeczytać

Test: Audi A3 Sportback 1.5 TFSI – bez większych emocji

Test: Renault Symbioz Full Hybrid E-Tech – nowa hybryda zaskoczy?

Trudne Wybory: Hyundai Santa Fe vs Volkswagen Tayron

Warto pochwalić pracę siedmiostopniowego automatu – zarówno w trybie manualnym jak i automatycznym. Samodzielną obsługę przekładni umożliwiają manetki za kierownicą, bo drążek skrzyni to bardziej designerski detal niż wajcha znana chociażby z DSG Volkswagena. Kto nie jest przyzwyczajony do mercedesowskich przekładni będzie musiał się przyzwyczaić do braku pozycji P, jest tylko przycisk hamulca postojowego. Dodatkowo mamy tu możliwość ustawienia trybu działania skrzyni – do wyboru jest Eco, Sport i Manual. Trochę może dziwić brak jakiegoś trybu neutralnego, ale tutaj odpowiednikiem jest Eco. Zaznaczam, że zmiana ustawień ma wpływ tylko na pracę skrzyni, nie zaś zawieszenia czy układu kierowniczego. U konkurencji zwykle zmiana trybu oznacza zmianę w pracy także innych podzespołów. Ponieważ jestem czepialski, wytknę jeszcze to, że przycisk do zmiany trybów mógłby być jakoś lepiej oznaczony – po prostu trudno go znaleźć.

Zastosowano tu dołączany napęd na tylną oś, sterowany elektronicznie. Włącza się niezauważalnie, ale to za jego sprawą w Infiniti nie braknie trakcji niezależnie po jakiej nawierzchni się poruszamy. Zawieszenie wersji Sport jest usztywnione i obniżone o 15 mm, a w połączeniu z bezpośrednim układem kierowniczym pozwala na odrobinę frajdy w zakrętach. Bardzo poprawnie ustawiono siłę wspomagania, które nie jest żałośnie kapciowate jak w niektórych samochodach i pozwala na dobre wyczucie drogi. Kto by pomyślał o takich właściwościach jezdnych w eleganckim Infiniti?

Infiniti Q30 S (14)

Testowane Infiniti to jeden z najdroższych wariantów – Sport AWD z automatem DCT. Doposażono go w takie dodatki jak okno dachowe (nieotwieralne) z roletą elektryczną (3600 zł), system nagłośnienia Bose za 3400 zł czy nawigację InTouch za 6443 zł i jeden z ośmiu odcieni lakieru metalicznego 'Graphite Shadow’ w cenie 3000 zł. Biorąc pod uwagę cenę tej wersji od 158 876 zł rachunek końcowy obliczyłem dokładnie na 175 319 zł. No cóż, trudno Q30S nazwać okazją. A jak wypada na tle konkurencji? Bazowo jest droższy od większości konkurentów, choć rzeczywiście oferuje więcej w standardzie. U BMW, Audi czy Mercedesa sporą część wyposażenia można dostać dopiero za dopłatą. Wadą Infiniti jest to, że opcji jest niewiele tak jak i możliwości personalizacji nadwozia i wnętrza. U konkurencji można dobierać sobie materiały wykończeniowe we wnętrzu, wzory felg, przeróżne pakiety wyposażenia etc. W Infiniti trudniej jest skonfigurować wymarzony egzemplarz. W segmencie premium, gdzie klient jest z reguły bardziej wymagający może być to spory minus dla Japończyków.

Q30S to naprawdę dopracowany samochód, który umiejętnie wykorzystuje pokrewieństwo z Mercedesem, ale niemiecką technikę łączy z polotem stylistycznym. We wnętrzu Infiniti widać, że postawiono na jakość, a to w dzisiejszym świecie motoryzacji spory komplement. Wadą najmniejszego Infiniti pozostaje jednak stosunkowo uboga oferta i cena. Na razie szans na zawojowanie segmentu raczej nie ma, ale na poprawienie wyników całej marki – jak najbardziej. Polski oddział Infiniti oczekuje wzrostu sprzedaży o kilkadziesiąt procent w związku z tym jednym modelem. O podgryzaniu liderów jednak nie ma mowy.

Pozostaje pytanie dla kogo stworzono Infiniti Q30S? Myślę, że takim autem mógłby jeździć ktoś ekspresyjny, komu zależy na wyróżnianiu się i jest w stanie zapłacić więcej za oryginalność. Ktoś, kto w szafie ma więcej koszul niż T-shirtów. Osoba, dla której samochód to część garderoby, przy czym wymagająca od samochodu także wrażeń zza kierownicy. Moim zdaniem jest to typowy profil klienta produktu premium, stąd taki wstęp do tego testu. Infiniti udowodniło, że dobrze rozumie swój target, dlatego wróżę tej marce dalszy wzrost i kolejne sukcesy sprzedażowe.

Bartłomiej Puchała

Wygląd: [usr 9]
Wnętrze: [usr 8]
Silnik: [usr 8]
Skrzynia: [usr 8]
Przyspieszenie: [usr 8]
Jazda: [usr 7]
Zawieszenie: [usr 8]
Komfort: [usr 7]
Wyposażenie: [usr 7]
Cena/jakość: [usr 6]
Ogółem: [usr 7.6 text=”false” img=”06_red.png”] (76/100)
Infiniti Q30 S 6
Infiniti Q30 S 6
Infiniti Q30 S 7 e1470045450531
Infiniti Q30 S 7 e1470045450531
Infiniti Q30 S 10
Infiniti Q30 S 10
Infiniti Q30 S 11
Infiniti Q30 S 11
Infiniti Q30 S 12
Infiniti Q30 S 12
Infiniti Q30 S 5
Infiniti Q30 S 5
Infiniti Q30 S 9
Infiniti Q30 S 9
Infiniti Q30 S 8
Infiniti Q30 S 8
Infiniti Q30 S 15
Infiniti Q30 S 15
Infiniti Q30 S 16
Infiniti Q30 S 16
Infiniti Q30 S 14
Infiniti Q30 S 14
Infiniti Q30 S 17
Infiniti Q30 S 17
Infiniti Q30 S 18
Infiniti Q30 S 18
Infiniti Q30 S 1
Infiniti Q30 S 1
Infiniti Q30 S 2
Infiniti Q30 S 2
Infiniti Q30 S 3
Infiniti Q30 S 3
Infiniti Q30 S 4
Infiniti Q30 S 4
Infiniti Q30 S 13
Infiniti Q30 S 13

DANE TECHNICZNE

Silnik: R4, benzynowy, turbo, 1991 ccm

Moc: 211 KM / 5500 obr/min

Moment obr.: 350 Nm / 1200-4000 obr/min

Skrzynia biegów: 7 biegowa, automatyczna dwusprzęgłowa

Napęd: 4×4 dołączany

Wymiary: 4425 / 1805 / 1475 mm

Rozstaw osi: 2700 mm

Poj. bagażnika: 368 l

Śr. zuż. Paliwa: 9,9 l/100 km

0-100 km/h: 7,3 s

V maks: 230 km/h

Cena: od 158 876 zł

Tagi: infinitiInfiniti Q30inifniti q30snówkaq30q30stest infinititest q30s
Poprzedni post

Czy grafen podbije świat motoryzacji?

Następny post

Wodoodporny smartfon i świetny aparat fotograficzny w jednym – Sony Xperia M4 Aqua LTE

Bartłomiej Puchała

Bartłomiej Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Obecna flota: Honda Accord 2010 do jeżdżenia i VW Lupo GTI do kochania.

Podobne artykuły

Test Audi A3 Sportback 2025

Test: Audi A3 Sportback 1.5 TFSI – bez większych emocji

Autor Kacper Mazur
15/12/2025
0

Z tym testem zbierałem się już od kilku miesięcy. Audi A3 Sportback to samochód, którym jeżdżę na co dzień od...

Renault Symbioz Full Hybrid E Tech 14

Test: Renault Symbioz Full Hybrid E-Tech – nowa hybryda zaskoczy?

Autor Paweł Zaorski
12/12/2025
0

Renault Symbioz Full Hybrid E-Tech to nowa wersja, które ma poprawić wizerunek modelu. Od premiery mieliśmy dostępny jedynie jeden napęd...

santa fe vs tayron

Trudne Wybory: Hyundai Santa Fe vs Volkswagen Tayron

Autor Redakcja Motopodprad
11/12/2025
0

7-osobowe SUV-y wypchnęły z rynku VAN-y. Dziś słowo VAN znają tylko boomerzy. SUV jest na czasie! Im większy, tym lepszy....

Test Mitsubishi Outlander 2025

Test: Mitsubishi Outlander – dużo więcej niż tylko SUV

Autor Piotr Rodzik
10/12/2025
0

Choć teoretycznie nowy (przynajmniej w Europie) Outlander to przedstawiciel gatunku samochodów, który najchętniej w ogóle nie zjeżdżałyby z asfaltu, okazało...

Następny post
wodoodporny smartfon i swietny aparat foto w jednym e1470224115622

Wodoodporny smartfon i świetny aparat fotograficzny w jednym - Sony Xperia M4 Aqua LTE

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ceneo.pl

Nieprzerwanie od 2012 roku piszemy o naszej największej pasji, jaką jest motoryzacja. Testy, opinie, aktualności, używane, zdjęcia – to wszystko i jeszcze więcej znajdziesz na motopodprad.pl

Kategorie

  • Newsy
  • Testy samochodów
  • Historie
  • Tech
  • Porady

MotoPodPrad.pl

  • Strona główna
  • Współpraca
  • Regulamin i dane kontaktowe

© 2023 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.net

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

Go to mobile version
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.