Mercedes Benz Sprinter 314 CDI – Dostawczakiem w XXI wiek

W codziennym życiu dostawczaki możemy uznać za cichych bohaterów naszych czasów. Gdyby nie ich praca, nie zjedlibyśmy świeżutkiego pieczywa siedząc w wygodnym fotelu oraz czytając ulubioną książkę. Może nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale dostawczaki to auta do zadań specjalnych, niekoniecznie tych typowych jak przewóz pieczywa czy mebli. Zapraszam na test blaszanego przyjaciela przedsiębiorcy – Mercedesa Sprintera.

W pierwszym kwartale 2018 roku rynek aut użytkowych powitał nowego zawodnika na ringu – Sprintera spod znaku trójramiennej gwiazdy. Propozycja ta miała okazać się nową odsłoną, nową jakością i dla wielu nową erą. Czy tak jest naprawdę?

Z zewnątrz dostawczak to dostawczak – wiele zrobić się nie dało. Na pokład trafiły jednak nowinki techniczne – m.in. świetne reflektory wykonane w technologii LED oraz wizualnie przyjemne lampy z tyłu.

Wnętrze Sprintera uległo dużej zmianie w stosunku do poprzednika. Deska rozdzielcza zmieniła się nie do poznania. Centralna część to nawiewy nawiązujące kształtem do osobowych modeli z gwiazdą na masce, pomiędzy którymi umieszczony został ekran nowego systemu MBUX. W testowanym egzemplarzu zdecydowano się na mniejszy ekranik, ale dostępny jest również większy 10,25-calowy, który zajmuje prawie całe miejsce pomiędzy wspomnianymi nawiewami. Przy pomocy tego akcesorium, kierowca jest w stanie ustawić urządzenia pokładowe – nawigację, system audio oraz rozbudowane usługi telematyczne, bazujące na systemie Mercedes PRO. Ponad to system umożliwia korzystanie z zewnętrznych aplikacji.

Mercedes Sprinter 8 1024x678 Mercedes Benz Sprinter 314 CDI – Dostawczakiem w XXI wiek

Deska rozdzielcza, jak przystało na dostawczaka, wykonana jest z twardych materiałów, co w przypadku auta roboczego nie jest wcale wadą. Użycie takich tworzyw ułatwia utrzymanie czystości w kabinie. Jedyny problem z użytymi materiałami wykończeniowymi polega na specyficznym zapachu, a może bardziej obrazowo – plastikowym smrodku. Długo się zastanawiałem jak opisać wątpliwie miłe doznania, aż przypomniałem sobie, jak przypaliłem garnek – okropny swąd! Można by podejrzewać, że to zapach nowego auta, ale nie – po blisko 20 tys. km przebiegu raczej by już wywietrzał?!

W środku kierownica jest przeniesiona żywcem z osobowych modeli producenta ze Stuttgartu. Jej wieniec jest poręczny oraz pokryty miękką skórą, a ramiona kierownicy wyposażone są w gładziki do obsługi komputera pokładowego oraz systemu inforozrywki. Niestety, nie jestem przekonany, czy takie rozwiązanie jest całkowicie przemyślane. Obawiam się o trwałość i estetykę koła przy większym przebiegu. Nie wspominając już o obsłudze urządzeń – jak gładziki na kierownicy sprawdzą się przez pracowników w rękawicach roboczych.

Pewną receptą na ten problem mogłoby być wypowiedzenie słów  – „Hej Mercedes”. Hasło wywołuje asystentkę, która stara się pomóc kierowcy, lecz gdy zaproponowałem spotkanie przy kebabie, miły kobiecy głos postanowił mnie zabrać na filiżankę kawy. Ach te kobiety! Chcąc zadzwonić pod wskazany numer, system myli się w podawanych mu liczbach, także można się szybko zirytować. Poza tym nie ma funkcjonalności zwiększania temperatury w kabinie, mimo że dowiemy się jaka jest pogoda na zewnątrz. Sterowanie głosowe mogłoby być strzałem w dziesiątkę, lecz w obecnym kształcie jego funkcjonalność mocno kuleje.

Mercedes Sprinter 25 1024x678 Mercedes Benz Sprinter 314 CDI – Dostawczakiem w XXI wiek

Kabina Sprintera obfituje w liczne schowki. Na podszybiu znajdziemy miejsca na napoje oraz trzy schowki sporych rozmiarów, które niestety otwierają się ciężko i niekiedy zbyt mocno strzegą dostępu do zawartości. W środkowym schowku znalazłem poszukiwane przeze mnie gniazdo USB do ładowania telefonu, lecz samo gniazdo było przeznaczone dla mini USB, czyli klops…

Samo umiejscowienie gniazda USB oraz towarzyszącego gniazda 12V utrudnia, a w zasadzie uniemożliwia użytkowanie tych „udogodnień” podczas jazdy. Aby coś zrobić, należy się poderwać z fotela, co podczas jazdy jest niebezpieczne. Poza schowkami w podszybiu, Sprinter zaskoczył mnie naprawdę pojemnymi kieszeniami w boczkach drzwiowych oraz schowkiem pod siedzeniem pasażera, który to niejako ma zastąpić ten przed nogami pasażera, którego tu brakuje.

Ładujemy…

W powierzchni ładunkowej trudno doszukiwać się odkrywczych zmian… i dobrze. Do testów przekazano mi „średniaka”, tzn. egzemplarz o średniej długości oraz średniej wysokości nadwozia. Mierzący blisko 6 metrów pojazd posiada 3394 mm długości paki, która gotowa jest przyjąć cztery euro palety, których załadunek możliwy jest przez boczne suwane drzwi (drugie wymagają dopłaty – 2 494 zł) oraz tylne skrzydłowe drzwi, które otwierane są pod kątem 270 stopni. Co ciekawe, przednionapędowa wersja Sprintera posiada niżej poprowadzony próg załadunku, dzięki czemu ręczny załadunek nie stanowi wielkiego wyzwania.

Gdy załadowałem swój cenny ładunek roślin ogrodowych, zabrałem się do starannego zabezpieczania. W pokrytej sklejką podłodze oraz na przedniej ścianie grodziowej umieszczone są uchwyty do mocowania ładunku. Poza tym paka, a w zasadzie ściany i drzwi, pokryte zostały plastikowymi matami, które chronią blachę przed uszkodzeniami i wybrzuszeniami.

Mercedes Sprinter 18 1024x678 Mercedes Benz Sprinter 314 CDI – Dostawczakiem w XXI wiek

W drogę…

Wspinając się do kabiny zasiadłem w fotelu kierowcy, który przy wysupłaniu kolejnych 1 387 zł może być fotelem resorowanym – hydraulicznie, a za 2 910 zł sterowanym elektrycznie. Obok producent umieścił kanapę dla dwójki pasażerów, która jest jednocześnie „małym bagażnikiem”. Pod fotelami pasażerów jest bowiem schowek na przedmioty, które latałyby po pace.

Jeżdżąc blisko sześciometrowym autem, trzeba pamiętać o braniu zakrętów nieco głębiej, aby tylne koła nie przestawiały krawężników. Pomocną dłoń podczas manewrów wyciąga do nas sam Sprinter, jako że został wyposażony w system czujników. O ile takie rozwiązanie nie jest niczym zaskakującym, o tyle na uwagę zasługuje system czterech kamer, budujący na ekranie obraz 360 stopni. 

Widoczność z kabiny, jak to w dostawczakach, do przodu jest świetna (w końcu siedzę nieco wyżej), a na boki już gorzej – ale u konkurencji jest podobnie. Przy braniu zakrętów, np. przy ścieżce rowerowej, trzeba mocno uważać, a jeśli chcemy wspomóc się lusterkami, to pojawia się mały szkopuł. Zerkając w lewe lusterko, mój wzrok spotykał się z pionową listwą dzielącą szybę na dwie części. Istna lekkomyślność, ale podobny poziom fantazji miało Renault, które podobnie umieściło ową listwę w Masterze.

Mercedes Sprinter 24 1024x678 Mercedes Benz Sprinter 314 CDI – Dostawczakiem w XXI wiek

Sama jazda jest przyjemna, wygodna i nad wyraz dynamiczna jak na blaszaka. Silnik sprzężony z dziewięciostopniowym automatem pracuje płynnie i z chęcią wyrywa nadwozie do przodu, nawet gdy załadowałem pakę ponad toną drewna kominkowego. Warto również wspomnieć o ekonomii jazdy. Podobnie jak mniejszy brat z gamy modelowej – Vito, Sprinter zadowala się małymi dawkami paliwa. W teście spalił 7,6l/100 km w trybie mieszanym.

Podsumowując,Sprinter to nadal interesująca propozycja na rynku aut dostawczych, którego charakter doceni nie jeden przedsiębiorca. Trudno powiedzieć, że konstrukcja nowego Mercedesa to przełomowy produkt, który zrewolucjonizuje rynek, ale z pewnością zawiera sporo ciekawych rozwiązań, które stanowią bardzo poważną prognozę na nadchodzące lata w segmencie aut dostawczych.

Tekst: Bartosz Kowalczyk
Zdjęcia: Adam Gieras

Mercedes Benz Sprinter 314 CDI:

Ocena Mercedes Benz Sprinter:

Wygląd:%name Mercedes Benz Sprinter 314 CDI – Dostawczakiem w XXI wiek (7 / 10)
Wnętrze:%name Mercedes Benz Sprinter 314 CDI – Dostawczakiem w XXI wiek (6 / 10)
Silnik:%name Mercedes Benz Sprinter 314 CDI – Dostawczakiem w XXI wiek (7 / 10)
Skrzynia:%name Mercedes Benz Sprinter 314 CDI – Dostawczakiem w XXI wiek (8 / 10)
Przyspieszenie:%name Mercedes Benz Sprinter 314 CDI – Dostawczakiem w XXI wiek (6 / 10)
Jazda:%name Mercedes Benz Sprinter 314 CDI – Dostawczakiem w XXI wiek (7 / 10)
Zawieszenie:%name Mercedes Benz Sprinter 314 CDI – Dostawczakiem w XXI wiek (7 / 10)
Komfort:%name Mercedes Benz Sprinter 314 CDI – Dostawczakiem w XXI wiek (6 / 10)
Wyposażenie:%name Mercedes Benz Sprinter 314 CDI – Dostawczakiem w XXI wiek (6 / 10)
Cena/jakość:%name Mercedes Benz Sprinter 314 CDI – Dostawczakiem w XXI wiek (7 / 10)
Ogółem:%name Mercedes Benz Sprinter 314 CDI – Dostawczakiem w XXI wiek (67/100)

Galeria Mercedes Benz Sprinter:

Dane techniczne Mercedes Benz Sprinter:

Dane techniczne:
Silnik:
R4, diesel
Pojemność: 2143cm³
Moc: 143 KM przy 3800 obr/min
Maksymalny moment obrotowy: 330 Nm przy 1200 obr/min
Skrzynia biegów: automatyczna, dziewięciobiegowa
Cena: od 88 369zł, egzemplarz testowy około 150 884zł

Dyskusja

komentarzy

Bartosz Kowalczyk

Bartek Kowalczyk

Pasjonat motoryzacji od najmłodszych lat. Lubi pogrzebać przy swoim aucie i naprawiać je samodzielnie. W testach zwraca szczególną uwagę na frajdę z jazdy oraz walory użytkowe samochodu. Z wykształcenia logistyk, traktujący dziennikarstwo motoryzacyjne jako przyjemną zabawę i rozwijanie swojego hopla. Miłośnik podróży starający się czerpać przyjemność z każdego pokonanego kilometra w swoim obecnym aucie – audi A3 Sportback. Największe marzenie motoryzacyjne – odrestaurowanie Youngtimera i podróż po zachodniej Europie.