Jeep Renegade

Mercedes-Benz GLA 45 AMG – 360 koni przyjemności

Najmocniejsza wersja Mercedesa GLA 45 AMG zadebiutuje na zbliżających się dużymi krokami targach NAIAS 2014 w Detroit. Jednak już teraz możecie zapoznać się z oficjalnymi zdjęciami tego całkiem udanego stylistycznie potwora!

Muszę przyznać, że bardzo przypadła mi do gustu nowa stylizacja wszystkich modeli Mercedesa. GLA, choć ma za zadanie pełnić rolę “miastoodpornego” crossovera, nie sprawia wrażenia ociężałego. W wersji AMG producent nie zapomniał oczywiście o kilku ważnych stylistycznych smaczkach. Auto otrzymało pakiet aerodynamiczny tunera, w skład którego wchodzą nowe zderzaki, progi, tylny spoiler, cztery końcówki wydechu i zmienione felgi.

GLA45 5  Mercedes Benz GLA 45 AMG – 360 koni przyjemności

We wnętrzu znajdziemy sportowe fotele ze specjalnego materiału Dinamica Microfiber połączonego ze skórą, czerwone pasy bezpieczeństwa i zapraszającą do szybkiej jazdy w ciasnych zakrętach mięsistą, trójramienną kierownicę.

GLA45 8  Mercedes Benz GLA 45 AMG – 360 koni przyjemności

Najważniejsze pozostawiam na koniec. Osiągi tego samochodu wgniatają w fotel – 4,8 sekundy do pierwszej setki i ograniczone przez komputer 250 km/h prędkości maksymalnej. Producent obiecuje średnie spalanie na poziomie 7,5 litra/100km, ale w takie bajki to ja nie wierzę.

Adam Gieras

Dyskusja

komentarzy

Adam Gieras

Adam Gieras

Cześć! Jestem pomysłodawcą portalu MotoPodPrąd i od samego początku pełnię zaszczytną funkcję redaktora naczelnego. Urodziłem się w 1984 roku w Warszawie, z wykształcenia jestem politologiem i prawie dziennikarzem (jak prezydent Kwaśniewski, chociaż studiów nie skończyłem...), a od kilku lat zawodowo poruszam się w świecie afiliacji. Myślę, że mogę nazywać się pasjonatem motoryzacji od dziecka – już w wieku 2-3 lat pytałem o każdy samochód spotkany na ulicy: „co to?”, a dorośli musieli udzielać odpowiedzi. W wieku 10 lat pamiętałem dane techniczne i ceny wszystkich modeli dostępnych na polskim rynku – prenumerata gazety „Auto Bazar” była dla mnie ważniejsza niż nowy rower czy deskorolka. Prawo jazdy zacząłem robić na 3 miesiące przed ukończeniem 17 lat i odkąd odebrałem upragniony dokument nie rozstaję się z czterema kółkami. Dzięki motopodprad.pl udało mi się spełnić nie jedno marzenie – za co dziękuję także Wam, Czytelnikom. Prowadziłem kilkaset samochodów, więc myślę, że wreszcie poza teoretyzowaniem, mogę coś o motoryzacji powiedzieć i być może będę miał rację. Z testowania czerpię przyjemność, ale nie mierzę samochodów linijką, nie sprawdzam każdego plastiku pod względem faktury, nie interesuje mnie jaki rodzaj koła zapasowego lub zestawu do pompowania znajduje się pod podłogą. Od tego są inni. Uwielbiam auta z przełomu lat 80- i 90-tych. W moim skromnym garażu stoją obecnie Skoda Octavia III 1.4 TSI 150 KM oraz pomału doprowadzane do perełki Audi A4 B5 1.9 TDI 116 KM. Chciałbym na co dzień jeździć japońską limuzyną z lat 90-tych, np. Lexusem LS400. W sumie to nie wiem czemu nim jeszcze nie jeżdżę...