Test: Renault Trafic Spaceclass – Jak łyse konie!

Rozwiązanie francuskiego producenta z Boulogne-Billancourt nie jest oderwane od rzeczywistości, ale czy normalność w dzisiejszym  świecie to poczynienie Faux pas? Trafic‘a można określić bowiem mianem rodzinnego dostawczaka. Płynnie łączy cechy blaszanego wariantu z rodzinnym charakterem busa, ale po kolei…

Trafic ‘a mimo upływu lat nie spotkały radykalne zmiany. Bryła auta poddawana jest okresowo niewielkiej ewolucji. Najnowsza odsłona kultowego dostawczaka spod znaku rombu szykowana jest na tegoroczną jesień. Czy spodziewana zmiana modelu będzie rewolucyjna? Na to przyjdzie nam chwilę poczekać, więc wróćmy do testowanego egzemplarza.

renault trafic 17 1024x768 Test: Renault Trafic Spaceclass – Jak łyse konie!

Z zewnątrz

Karoseria blaszaka została przystosowana do przewożenia pasażerów. Trafic został przeszklony oraz wyposażony w drzwi przesuwne umieszczone po każdej ze stron pojazdu. Dostępu do bagażnika, nawiasem mówiąc bardzo przepastnego, strzegą drzwi unoszące się podobnie jak w typowych kombiakach. Mi to rozwiązanie nie przypadło do gustu. Klapa bagażnika jest przeogromna, w mojej opinii lepiej sprawdzałoby się dwuskrzydłowe rozwiązanie rodem z klasycznych dostawczaków.

renault trafic 21 Test: Renault Trafic Spaceclass – Jak łyse konie!
renault trafic 20 Test: Renault Trafic Spaceclass – Jak łyse konie!

Wnętrze

Przedział kierowcy przywołuje miłe wspomnienia z testowania dostawczego wariantu Trafic’a. Deska rozdzielcza przeniesiona została w niezmienionej formie, natomiast w osobowej wersji SpaceClass siedzenia pierwszego rzędu to tylko dwa oddzielne fotele, między którymi znajduje się spora przestrzeń, którą to można wypełnić przydatnymi w podróży przedmiotami.

W kolejnych dwóch rzędach znajdziemy po trzy oddzielnie składane fotele, na których wygodnie usiądą pasażerowie, którzy nie mogą narzekać na brak miejsca na nogi czy nad głową. Trzeci rząd nie jest jedynie symbolicznym udogodnieniem. Jest to pełno prawna przestrzeń, w której podróż nie jest karą, a wygoda podróżowania nie odbiega od pasażerów pierwszych dwóch rzędów. Środkowa i ostatnia kanapa przestrzeni pasażerskiej posiadają umieszczone w podsufitce nawiewy, których regulacja przysługuje jednak pasażerom środkowego rzędu. Co ciekawe steruje się oddzielnie nawiewami ciepłego i zimnego powietrza.

renault traffic 14 1024x576 Test: Renault Trafic Spaceclass – Jak łyse konie!

Co do jakości plastików i ich spasowania nie przyszło mi narzekać. Nie jest to V klasa, ale nie jest źle. Istotnie znalazłem jeden element, który bardzo wkurzająco postukiwał, a konkretnie był to boczek przesuwnych lewych drzwi, ale do tragedii brakuje bardzo wiele. Widać oczywiście, że wnętrze oraz fotele dzieli sporo od prestiżu rodem z busów spod znaku trójramiennej gwiazdy, ale Renault zbudowało pomost, dla bardziej wymagającej klienteli.

Luksusowy Trafic

Tak, tak… w ofercie marki znajduje się wersja Trafic’a, który poddany został fabrycznej modyfikacji zwiększającej udogodnienia wewnątrz pojazdu oraz poziom „luksusu”. Dostępne rozwiązanie polega na zmianie przestrzeni pasażerskiej, delikatnie zmieniając konfigurację. Rozstaw foteli zmienia się na 2-2-3, a zamontowane siedziska są bardziej komfortowe oraz obszyte skórą naturalną. Fotele drugiego rzędu posiadają możliwość obracania, a z przestrzeni pomiędzy nimi możemy wysunąć i rozłożyć całkiem spory stolik. Dzięki zastosowanym rozwiązaniom udaje się skonfigurować ładną salonkę, co docenią z pewnością klienci biznesowi… nam przyjdzie zapoznać się bliżej z tym rozwiązaniem już niedługo i przedstawić na łamach motopodprąd.

renault traffic 12 1024x576 Test: Renault Trafic Spaceclass – Jak łyse konie!

Na wyróżnienie zarówno wersji SpaceClass oraz bardziej luksusowej jej odmiany zasługuje przeogromny bagażnik, który zaspokoi potrzeby dużej rodziny lub klubu snowboardowego. Sprzęt narciarki lub inne długie przedmioty możliwe są do umieszczenia bezpośrednio pod fotelami przestrzeni pasażerskiej, dzięki czemu nie musimy zakładać trumny na dach przy większej ilości bagażu.

Jak to mawiają – bus musi latać…

…a więc wybrałem się w trasę do Białki – skoro udało się upchnąć cały sprzęt i niezliczoną liczbę walizek. W trasie Trafic ma bardzo fajną charakterystykę, bowiem bardzo ochoczo rwie do przodu. Zawdzięczane jest to podwójnie uturbionemu wysokoprężnemu motorowi, który ma zdecydowanie mocny dół.  W trasie przekłada się to na zaskakujące sprawne przyspieszanie tego ponad 2 tonowego pojazdu, a manewry wyprzedania na drodze nie stanowią wyzwania. Mimo, co by nie mówić, sporej masy własnej oraz aerodynamice drewnianego klocka ekonomia jazdy jest mocną i niekwestionowaną stroną Trafica.

renault traffic 2 1024x576 Test: Renault Trafic Spaceclass – Jak łyse konie!

Trasa liczyła blisko 1000 km, w której Trafic musiał zmierzyć się ze wzniesieniami i wyżynami południowej Polski oraz licznymi zmaganiami z podjazdami pod polskie Tatry. Nie zabrakło również relatywnie krótkich, miejskich odcinków oraz tradycyjnie zakorkowanej zakopianki. Osobowe renault na tym polu potrzebowało równych 7 litrów na każde 100 km, także Chapeau bas! W pełnym cyklu miejskim Renówka, a w zasadzie jej serce nie chłepcze paliwa zbyt ochoczo – średnio 8,5 l/100km toteż bardzo przyzwoity wynik.

Ekonomia jednak to nie wszystko!

Jazda Trafic’iem jest nader komfortowa dla pasażerów, ale kierowca też nie będzie narzekał. Mimo blisko 5 metrowej konstrukcji francuskiego busa, kierowca za kołem sterowym nie napracuje się, a jeśli jednak to nie będzie tym za bardzo zmęczony. Dzięki czujnikom cofania za równo z przodu jak i z tyłu problemem nie będzie parkowanie. Sprawę ułatwia dodatkowo całkiem dobrej jakości kamera.

Gabaryt auta zmusza jednak do parkowania Trafic’a nieco pod kątem, aby zająć ukośne miejsce przy drodze. Przy zajmowaniu takiego miejsca, trzeba też wziąć pod uwagę nieco większy promień skrętu, który zmusza do głębszego brania zakrętu  –  w sumie nic szczególnego jak na takiego auto.

renault trafic 16 1024x768 Test: Renault Trafic Spaceclass – Jak łyse konie!

Co więcej? Nie jestem fanem prawdziwie francuskiego podejścia do zawieszenia w aucie. Miękkie i usypiające nastawy oraz ochocze pochylanie się karoserii na szczęście nie ma miejsca w tym modelu. Prowadzi się pewnie, ale nie izoluje od trudów drogi jak nadgorliwy rodzic. Owszem oddać trzeba również nadwoziu, że mogłoby być nieco lepiej wyciszone. Podkręcenie radia, w celu zagłuszenia otoczenia, nie na wiele się zdaje, gdyż jednostka inforozrywki dość często traci połączenie z telefonem. Wiąże się to z niczym innym jak przełączeniem ulubionej stacji na urządzenie zewnętrzne – w moim przypadku telefonu, który domyślnie jest priorytetowy na pokładzie Trafic’a. Generalnie rozwiązanie zaliczyłbym na in plus, lecz gdy podczas drogi kilkukrotnie muszę przeklikiwać się przez menu systemu infotainmentu to trafia mnie lekka irytacja.

Podsumowując

Generalnie to bardzo fajne auto, Trudno nie wyczuć mojej sympatii do dostawczego Trafica, ale nie sądziłem, że równie spore jej pokłady wykrzesać potrafi osobowa jego odmiana. Ale dlaczego miało by być inaczej? Trafic dał się poznać jako ekonomiczny, przyjazny rodzinie towarzysz. Czerpiący garściami z blaszanego protoplasty Trafic zdaje się niczego nie udawać. Ma swoje wady i specyficzne rozwiązania, ale nie trudno je zaakceptować. Trafic stanowi bardzo obiecującą propozycję na rynku większych busów. Mi przypadł do gustu. A Tobie?

Tekst: Bartek Kowalczyk
Zdjęcia: Dominika Szablak i Arek Jurczewski

Renault Trafic SpaceClass

Dane techniczne Renault Trafic SpaceClass

Dane techniczne:
Silnik: R4, Turbo diesel
Pojemność:   1598cm³
Moc:  145 KM przy 3500 obr/min
Maksymalny moment obrotowy:   340 Nm przy 1500 obr/min
Skrzynia biegów: manualna, sześciobiegowa
Cena: od 101 000zł, egzemplarz testowy około 165 000zł

Zdjęcia Renault Trafic SpaceClass

Renault Trafic SpaceClass – punktacja

Wygląd:%name Test: Renault Trafic Spaceclass – Jak łyse konie! (8 / 10)
Wnętrze:%name Test: Renault Trafic Spaceclass – Jak łyse konie! (7 / 10)
Silnik:%name Test: Renault Trafic Spaceclass – Jak łyse konie! (8 / 10)
Skrzynia:%name Test: Renault Trafic Spaceclass – Jak łyse konie! (8 / 10)
Przyspieszenie:%name Test: Renault Trafic Spaceclass – Jak łyse konie! (7 / 10)
Jazda:%name Test: Renault Trafic Spaceclass – Jak łyse konie! (8 / 10)
Zawieszenie:%name Test: Renault Trafic Spaceclass – Jak łyse konie! (8 / 10)
Komfort:%name Test: Renault Trafic Spaceclass – Jak łyse konie! (8 / 10)
Wyposażenie:%name Test: Renault Trafic Spaceclass – Jak łyse konie! (7 / 10)
Cena/jakość:%name Test: Renault Trafic Spaceclass – Jak łyse konie! (7 / 10)
Ogółem:%name Test: Renault Trafic Spaceclass – Jak łyse konie! (76/100)

Dyskusja

komentarzy

Bartosz Kowalczyk

Bartek Kowalczyk

Pasjonat motoryzacji od najmłodszych lat. Lubi pogrzebać przy swoim aucie i naprawiać je samodzielnie. W testach zwraca szczególną uwagę na frajdę z jazdy oraz walory użytkowe samochodu. Z wykształcenia logistyk, traktujący dziennikarstwo motoryzacyjne jako przyjemną zabawę i rozwijanie swojego hopla. Miłośnik podróży starający się czerpać przyjemność z każdego pokonanego kilometra w swoim obecnym aucie – audi A3 Sportback. Największe marzenie motoryzacyjne – odrestaurowanie Youngtimera i podróż po zachodniej Europie.