Poznaliśmy hybrydowe Volvo S60 Polestar Engineered – jest ogień!

W ostatnim tygodniu o Volvo było u nas całkiem sporo informacji. Jednak osobiście najbardziej czekałem na wczorajszy wieczór – to właśnie wtedy miałem okazję z bliska przyjrzeć się Volvo S60 T8 Polestar Engineered, który niedługo pojawi się na polskich drogach.

Spotkanie odbyło się w kameralnej przestrzeni Volvo Car Warszawa. S60 T8 Polestar charakteryzuje moc 405 KM oraz moment obrotowy 670 Nm dostępny od 1800 obrotów na minutę. Generuje ją dwulitrowy silnik benzynowy, który wspierany jest przez silnik elektryczcny. Za przenoszenie napędu na cztery koła odpowiada 8-stopniowa automatyczna skrzynia biegów. Pierwsze 100 km/h Volvo S60 Polestar osiągnie w czasie 4,4 sekundy.

Volvo S60 Polestar 3 1024x768 Poznaliśmy hybrydowe Volvo S60 Polestar Engineered   jest ogień!

Spora moc wymaga również innych nowości w aucie. Oprócz nowej jednostki Volvo S60 T8 Polestar 20-calowe kute felgi, układ hamulcowy marki Brembo oraz zawieszenie szwedzkiej marki Öhlins.

Różnice wizualne Volvo S60 Polestar

Oprócz wspomnianych już wcześniej kutych felg wygląd zewnętrzny nie uległ jakimś ogromnym zmianom. Na tylnej klapie oraz przednim grillu pojawił się emblemat Polestar. Zmiana układu hamulcowego przyniosła ze sobą zaciski hamulcowe w kolorze złotym. Oprócz tego zmieniono końcówki wydechu. Mają one teraz kolor czarny oraz wygrawerowany napis “Polestar Engineered”.

Volvo S60 Polestar 2 1024x768 Poznaliśmy hybrydowe Volvo S60 Polestar Engineered   jest ogień!

Również we wnętrzu należy doszukiwać się jedynie zmian kosmetycznych. Prezentowany egzemplarz Volvo S60 wyposażony został w złote pasy bezpieczeństwa. Przyznam szczerze – podobają mi się!

Volvo S60 Polestar 4 1024x768 Poznaliśmy hybrydowe Volvo S60 Polestar Engineered   jest ogień!

Cennik Volvo S60 otwiera kwota 290 tysięcy złotych. Jak na luksusowego, mocnego sedana, który jest w stanie przejechać 45 kilometrów na samym prądzie jest to cena całkiem rozsądna. Pierwsze egzemplarze na polskich drogach mają pojawić się na początku 2020 roku. Jest tylko jeden problem… na razie na naszych drogach pojawią się tylko 4 egzemplarze.

Tekst i zdjęcia: Arkadiusz Jurczewski

Dyskusja

komentarzy

Arek Jurczewski

W samochodzie spędza znaczną część swojego życia. Lubi przejażdżki bez większego celu, byle jechać. Ma fioła na punkcie jednego z rodzimych zespołów muzycznych, dlatego przemierzanie kraju wzdłuż i wszerz siedząc za kierownicą nie jest mu obce. Na co dzień jeździ Saabem, który jest niewiele młodszy od niego. W wolnych chwilach lubi samemu pogrzebać przy samochodzie, z różnym skutkiem. Najnowszy cel motoryzacyjny? Zakup auta, doprowadzenie do znośnego stanu, poznanie na wylot i wyruszenie na następną edycję Złombola. Zawodowo związany z informatyką.