Możecie nie wierzyć, ale to jest nowe Porsche 911

Jeśli nie jesteś wyznawcą Porsche, być może nie zauważysz wielkiej różnicy, ale tutaj wszystko jest nowe.

Słowo ‘rewolucja’ najwyraźniej nie istnieje w słowniku Porsche, gdy przychodzi do projektowania nowego 911. Nic dziwnego, dla wiernych fanów marki to właśnie ten model jest benchmarkiem, alfą i omegą, a cała reszta gamy służy tylko temu, by ‘nine-eleven’ mogło być jeszcze lepsze.

Nowe Porsche ma zadatki na lepsze niż u poprzednika właściwości jezdne, bo mimo podobnej stylizacji jest aż o 45 mm szersze z przodu, a tył także stoi szerzej niż poprzednio. Obfite nadkola kryją felgi w rozmiarze 20″ z przodu i 21″ z tyłu.

W środku pojawił się ekran o przekątnej 10,9 cala wzorem innych modeli Porsche, a nawiewy powędrowały niżej.  Podobno kokpit był inspirowany modelami z lat 70., ale wyczuwam w tym jedynie marketingową gadkę. Sterowanie funkcjami samochodu mają ułatwiać przyciski wywołujące pięć kluczowych funkcji auta.

Zaprezentowano od razu model Carrera 4S z silnikiem 3.0 turbo o mocy 450 KM. Ten samochód przyspiesza do 100 km/h w 3,4 s (z pakietem Sport Chrono i PDK). Skrzynia 8-stopniowa z dwoma sprzęgłami to nowa konstrukcja, ale dla fanów klasyki producent zapowiedział manuala.

porsche 911 carrera 992 2019 1 1024x576 Możecie nie wierzyć, ale to jest nowe Porsche 911

Skoro tak dobre parametry ma już model 911 Carrera S aż strach pomyśleć jak szybkie będą warianty GTS, GT3 czy Turbo. Na te musimy jeszcze poczekać, ale wiemy już ile będzie w Niemczech kosztował nowy ‘Prosiak’. Wersja S to wydatek minimum 120 125 euro, a 4S zaczyna się od 127 979 euro.

Bartłomiej Puchała
fot. Porsche

Dyskusja

komentarzy

Bartek Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.