Jeep Renegade – oficjalne zdjęcia

Podczas salonu samochodowego w Genewie premierę będzie miał najmniejszy w rodzinie Jeepa samochód – model Renegade. Oficjalne zdjęcia trafiły do sieci, a my prezentujemy Wam to… brzydactwo. 

Jeep Renegade to tak naprawdę technologiczny brat bliźniak Fiata 500X. Ten brzydszy, urodzony o kilka minut później, mniej rozwinięty – w tym przypadku stylistycznie – bliźniak. Koncern Fiat-Chrysler ma do spłacenia olbrzymi, przeszło 30 miliardowy dług w USD. Obawiam się, że mimo szczerych chęci, tego typu stylizacją nie zdobędzie rzeszy klientów.

Jeep Renegade 02

Dla porządku dodam, że samochód będzie napędzany przez benzynowy motor o pojemności 1,4 litra lub 1,3-litrowego diesla, a klient będzie mógł wybrać wersję zwykłą lub z dwoma szyberdachami. Wszystko fajnie, tylko powiedzcie mi proszę, gdzie podziała się włoska stylistyka? Nie wiecie? To może spróbujmy znaleźć w tym projekcie nutę amerykańskiego sznytu. Też nie ma? No właśnie. A szkoda.

Adam Gieras

fot.  jalopnik.com

Dyskusja

komentarzy

Adam Gieras

Cześć! Jestem pomysłodawcą portalu MotoPodPrąd i od samego początku pełnię zaszczytną funkcję redaktora naczelnego. Urodziłem się w 1984 roku w Warszawie, z wykształcenia jestem politologiem i prawie dziennikarzem (jak prezydent Kwaśniewski, chociaż studiów nie skończyłem...), a od kilku lat zawodowo poruszam się w świecie afiliacji. Myślę, że mogę nazywać się pasjonatem motoryzacji od dziecka – już w wieku 2-3 lat pytałem o każdy samochód spotkany na ulicy: „co to?”, a dorośli musieli udzielać odpowiedzi. W wieku 10 lat pamiętałem dane techniczne i ceny wszystkich modeli dostępnych na polskim rynku – prenumerata gazety „Auto Bazar” była dla mnie ważniejsza niż nowy rower czy deskorolka. Prawo jazdy zacząłem robić na 3 miesiące przed ukończeniem 17 lat i odkąd odebrałem upragniony dokument nie rozstaję się z czterema kółkami. Dzięki motopodprad.pl udało mi się spełnić nie jedno marzenie – za co dziękuję także Wam, Czytelnikom. Prowadziłem kilkaset samochodów, więc myślę, że wreszcie poza teoretyzowaniem, mogę coś o motoryzacji powiedzieć i być może będę miał rację. Z testowania czerpię przyjemność, ale nie mierzę samochodów linijką, nie sprawdzam każdego plastiku pod względem faktury, nie interesuje mnie jaki rodzaj koła zapasowego lub zestawu do pompowania znajduje się pod podłogą. Od tego są inni. Uwielbiam auta z przełomu lat 80- i 90-tych. W moim garażu stoją obecnie Skoda Scala Style 1.0 TSI DSG z 2020, Mercedes W124 E-24 (K-Jet, 220 KM), BMW e39 525 TDS oraz robi się: Citroen Xantia 1.6 88 KM z 1997 roku, na która nie mam jeszcze pomysłu.