Pierwsze wrażenie: Fiat Tipo Lounge 1.4 95 KM – na razie nie czuję zawodu

Odebrałem do testu Fiata Tipo, a że dawno już nie było na rynku auta, które równie mocno by mnie zainteresowało, to postanowiłem podzielić się z Wami moimi pierwszymi, świeżymi spostrzeżeniami. 

 

Na test Tipo trzeba długo czekać, tym bardziej jak się jest redakcją niepokorną, która nie pieje z wrażenia na widok każdego produktu pod szyldem Fiata. Ale ten jest wyjątkowy i warty zapiania. Moim zdaniem od czasów wprowadzenia na rynek Daewoo Nexii nie było na polskim rynku równie spektakularnego modelu, na który czekałyby całe rzesze kierowców. Kilka tysięcy osób zamówiło bowiem Tipo w ciemno, bez jazdy próbnej – zupełnie jak mój ojciec w 1995 roku wspomniane Daewoo. Tyle, że on nie był z tego wyboru zadowolony, ale to inna historia.

 

fiat tipo 1.4 29 Pierwsze wrażenie: Fiat Tipo Lounge 1.4 95 KM    na razie nie czuję zawodu

 

Mimo to, kiedy 21 lat temu w naszej rodzinie pojawiła się Nexia, ojciec nie mógł odgonić się od ludzi wypytujących go jak to auto się spisuje – gdziekolwiek by nie pojechał wzbudzał sensację większą niż Ferrari Testarossa. Testowanym Fiatem przejechało się już 3 moich sąsiadów, a na każdym kroku w mieście jestem zalewany pytaniami czy jest fajny. Mam też nieodparte wrażenie, że na światłach niektórzy kierowcy patrzą się na mnie z zazdrością. Rozumiecie już analogię.


Jeśli tak, to skojarzenia Nexią odstawcie już na bok. 

Tipo nie jest aż tak budżetowe, jak mogłoby się wydawać – sam jestem zdziwiony. O jego walorach jezdnych, spalaniu, mocy silnika i ogólnych wrażeniach z jazdy opowiem w teście. Dzisiaj skupię się na wnętrzu auta.

 

fiat tipo 1.4 39 Pierwsze wrażenie: Fiat Tipo Lounge 1.4 95 KM    na razie nie czuję zawodu

 

Zacznijmy od deski rozdzielczej. Wersja, z którą mam do czynienia to najdroższa Lounge. Tipo ma więc automatyczną klimatyzację (jednostrefową), dotykowy ekran, przyjemniejszą w dotyku kierownicę – to chyba nie skóra, ale to nie przeszkadza, wyjście AUX i USB. Dodatkowo prezentowany egzemplarz doposażono w kamerę cofania oraz nawigację.

O gustach się nie dyskutuje, ale moim zdaniem wygląd tablicy przyrządów jest miły dla oka.

 

fiat tipo 1.4 19 Pierwsze wrażenie: Fiat Tipo Lounge 1.4 95 KM    na razie nie czuję zawodu

 

Materiały miejscami uginają się pod naciskiem palca, a tam, gdzie się nie uginają są miłe w dotyku i nie pachną gumą – wszystko też dobrze spasowano.

 

fiat tipo 1.4 18 Pierwsze wrażenie: Fiat Tipo Lounge 1.4 95 KM    na razie nie czuję zawodu

 

Pod kolumną kierowniczą, sterowaną w dwóch płaszczyznach, takie oto rozwiązanie – ułatwia dostęp mechanikowi, ale wskazuje na niepotrzebne oszczędności.

 

fiat tipo 1.4 11 Pierwsze wrażenie: Fiat Tipo Lounge 1.4 95 KM    na razie nie czuję zawodu

 

Przycisk “City” uaktywnia mocniejsze wspomaganie. Umieszczono go na srebrnym pasku, który przechodzi przez środek deski rozdzielczej. Niestety plastik na tym elemencie jest twardy i pociągnięto go cienką warstwą lakieru. Łatwo o zarysowania. Obok przycisku “City” umieszczono przycisk otwierania klapy – po jego naciśnięciu odskakuje ona na sprężynach do pełnego otwarcia (tanie i skutecznie rozwiązanie).

 

fiat tipo 1.4 12 Pierwsze wrażenie: Fiat Tipo Lounge 1.4 95 KM    na razie nie czuję zawodu

 

Klapę można też otworzyć zdalnie przyciskiem na kluczyku.

 

fiat tipo 1.4 24 Pierwsze wrażenie: Fiat Tipo Lounge 1.4 95 KM    na razie nie czuję zawodu

 

Bagażnik jest ustawny, wystarczająco duży, a zawiasy, chociaż wnikają do środka, zostały maksymalnie przesunięte na boki, dzięki czemu nie przeszkadzają w bezproblemowym rozłożeniu bagażu. Jak to w sedanach dość wysoki jest próg załadunku, ale na to wiele nie da się poradzić. Minus za brak rączki na klapie – żeby zamknąć bagażnik trzeba się pobrudzić.

 

fiat tipo 1.4 26 Pierwsze wrażenie: Fiat Tipo Lounge 1.4 95 KM    na razie nie czuję zawodu

 

Na czymś oszczędzić trzeba…

 

fiat tipo 1.4 25 Pierwsze wrażenie: Fiat Tipo Lounge 1.4 95 KM    na razie nie czuję zawodu

 

Za to mamy np. pełnowymiarowe koło zapasowe.

 

fiat tipo 1.4 38 Pierwsze wrażenie: Fiat Tipo Lounge 1.4 95 KM    na razie nie czuję zawodu

 

Z tyłu miejsca bardzo dużo. Na zdjęciu fotel kierowcy ustawiony pod wzrost 175 cm, pasażer może mieć spokojnie 190 cm. Problem będzie tylko ze zmieszczeniem się trzech dorosłych osób, ale dwójka dorosłych i dziecko usiądą spokojnie i wygodnie.

 

fiat tipo 1.4 20 Pierwsze wrażenie: Fiat Tipo Lounge 1.4 95 KM    na razie nie czuję zawodu

 

Jeśli mowa o dzieciach to będą podróżowały bezpiecznie.

 

fiat tipo 1.4 21 Pierwsze wrażenie: Fiat Tipo Lounge 1.4 95 KM    na razie nie czuję zawodu

 

Dla pasażerów z tyłu takie oto udogodnienie; podłokietnik z wbudowanym cupholderem lub jak puryści językowi wolą – uchwytem na kubki.

 

fiat tipo 1.4 14 Pierwsze wrażenie: Fiat Tipo Lounge 1.4 95 KM    na razie nie czuję zawodu

 

Z przodu też mamy podłokietnik, niestety tylko w wersji Lounge. Wykonano go z ceraty, ale przyjemnej w dotyku.

 

fiat tipo 1.4 13 Pierwsze wrażenie: Fiat Tipo Lounge 1.4 95 KM    na razie nie czuję zawodu

 

Fotele nie tylko wyglądają na wygodne. Rzeczywiście takie są. I dobrze trzymają ciało w zakrętach. Niestety nie wiem czy w podstawie otrzymamy podobne. Ale się dowiem!

 

fiat tipo 1.4 16 Pierwsze wrażenie: Fiat Tipo Lounge 1.4 95 KM    na razie nie czuję zawodu

 

W prezentowanej wersji elektrycznie sterowany odcinek lędźwiowy.

 

fiat tipo 1.4 2 Pierwsze wrażenie: Fiat Tipo Lounge 1.4 95 KM    na razie nie czuję zawodu

 

Lewarek skrzyni biegów – sześciobiegowej (ale o jej działaniu w teście) – duży, okrągły, nieźle leży w rękach.

 

fiat tipo 1.4 3 Pierwsze wrażenie: Fiat Tipo Lounge 1.4 95 KM    na razie nie czuję zawodu

 

Można odczepić skóropodobny materiał opinający lewarek i np. wymienić go na inny. Pytanie tylko po co…

 

fiat tipo 1.4 10 Pierwsze wrażenie: Fiat Tipo Lounge 1.4 95 KM    na razie nie czuję zawodu

 

Gniazdo 12V, porty USB oraz AUX. Tak powinno być w nowoczesnym aucie.

 

fiat tipo 1.4 6 Pierwsze wrażenie: Fiat Tipo Lounge 1.4 95 KM    na razie nie czuję zawodu

 

Zespół zegarów bardzo czytelny, a między obrotomierzem a prędkościomierzem umieszczono komputer pokładowy – bardzo intuicyjnie obsługiwany. Minus za jasne podświetlenie, ale na szczęście można regulować jego natężenie.

 

fiat tipo 1.4 1 Pierwsze wrażenie: Fiat Tipo Lounge 1.4 95 KM    na razie nie czuję zawodu

 

Ekran multimediów jest dotykowy, a po włączeniu wstecznego wyświetla się kolorowy obraz tego, co za samochodem. Mimo to uważam, że w budżetowym aucie do nawigacji i kamery cofania nie warto dopłacać…

 

fiat tipo 1.4 34 Pierwsze wrażenie: Fiat Tipo Lounge 1.4 95 KM    na razie nie czuję zawodu

 

Jedną z największych zalet Fiata Tipo jest jego uroda, ale o tym, prowadzeniu i innych wnioskach, które przyjdą mi do głowy przeczytacie niebawem.

Adam Gieras

 

 

 

Dyskusja

komentarzy

Adam Gieras

Adam Gieras

Cześć! Jestem pomysłodawcą portalu MotoPodPrąd i od samego początku pełnię zaszczytną funkcję redaktora naczelnego. Urodziłem się w 1984 roku w Warszawie, z wykształcenia jestem politologiem i prawie dziennikarzem (jak prezydent Kwaśniewski, chociaż studiów nie skończyłem...), a od kilku lat zawodowo poruszam się w świecie afiliacji. Myślę, że mogę nazywać się pasjonatem motoryzacji od dziecka – już w wieku 2-3 lat pytałem o każdy samochód spotkany na ulicy: „co to?”, a dorośli musieli udzielać odpowiedzi. W wieku 10 lat pamiętałem dane techniczne i ceny wszystkich modeli dostępnych na polskim rynku – prenumerata gazety „Auto Bazar” była dla mnie ważniejsza niż nowy rower czy deskorolka. Prawo jazdy zacząłem robić na 3 miesiące przed ukończeniem 17 lat i odkąd odebrałem upragniony dokument nie rozstaję się z czterema kółkami. Dzięki motopodprad.pl udało mi się spełnić nie jedno marzenie – za co dziękuję także Wam, Czytelnikom. Prowadziłem kilkaset samochodów, więc myślę, że wreszcie poza teoretyzowaniem, mogę coś o motoryzacji powiedzieć i być może będę miał rację. Z testowania czerpię przyjemność, ale nie mierzę samochodów linijką, nie sprawdzam każdego plastiku pod względem faktury, nie interesuje mnie jaki rodzaj koła zapasowego lub zestawu do pompowania znajduje się pod podłogą. Od tego są inni. Uwielbiam auta z przełomu lat 80- i 90-tych. W moim skromnym garażu stoją obecnie Skoda Octavia III 1.4 TSI 150 KM oraz pomału doprowadzane do perełki Audi A4 B5 1.9 TDI 116 KM. Chciałbym na co dzień jeździć japońską limuzyną z lat 90-tych, np. Lexusem LS400. W sumie to nie wiem czemu nim jeszcze nie jeżdżę...