Nowe Renault Kangoo – praktyczność na dwa sposoby

Nie znamy jeszcze wszystkich detali nowego Renault Kangoo, ale wiemy na pewno o rozdzieleniu modelu na dwie linie wyposażenia.

Dobry kombivan musi być francuski. Najlepiej od Renault, które właściwie wynalazło i stworzyło tę klasę małych wozów użytkowych. Dotychczasowe Kangoo mocno zostało w tyle względem konkurencji i już jakiś czas temu podkreślaliśmy potrzebę zmiany na nowszy model. Teraz już znamy kilka oficjalnych informacji na jego temat.

Wiemy na pewno jak wygląda, a jest to nader atrakcyjny design. Sylwetka kombivana nie ma szans być ekstrawagancka, ale design Kangoo jest przyjemnie stonowany. W dużej mierze wygląd zewnętrzny jak i wewnętrzny tego auta zdeterminowany jest wybraną wersją, a są dwie główne. Renault wymyśliło sobie, że Kangoo osobowe jak i van będą teraz bardziej rodzinne i komfortowe. Tymczasem w rolę prostego i pojemnego woła roboczego wcieli się model Express, także w wersji osobowej i van. Nietrudno domyślić się w którym przypadku wygląd zewnętrzny będzie bardziej atrakcyjny dla oka.

Kangoo Express = Dacia Dokker?

To w Kangoo zobaczymy najmocniejsze silniki, najfajniejsze gadżety i najnowsze systemy bezpieczeństwa. Jest to pojazd rodzinny, który przewyższa pod kątem praktyczności minivana jak i SUV-a. W Europie w salonie kupicie właśnie Kangoo powstające w fabryce we Francji. Do wyboru będą silniki benzynowe, diesla i elektryczny. Tymczasem Express ma być surowym, blaszanym pudełkiem na kołach. Podstawowe wyposażenie i mniejszy wybór silników pozwolą do maksimum obniżyć ceny tego auta. Będzie on produkowany w Maroku i sprzedawany przede wszystkim na rynkach rozwijających się. Nie wiem dlaczego, ale ta cała idea Express wygląda mi na nową Dacię Dokker. Przecież to nic innego jak prostsze i tańsze Kangoo… Po prostu na niektórych rynkach Dokker będzie miał znaczek Renault wzorem Sandero czy Logana.

Czas na podsumowanie tego, czego jeszcze o Kangoo i Expressie nie wiemy. Przede wszystkim dokładne dane odnośnie wersji nadwoziowych, bo wzorem konkurencji na pewno będzie kilka wersji długości i konfiguracji drzwi. Nie znamy listy dostępnych napędów i możemy się tylko domyślać, że zostaną zaadaptowane z innych modeli Renault. Nie znamy też cennika ani nawet zapowiedzi od ilu mniej więcej euro będzie można nabyć nowe Kangoo. Pozostaje czekać na kolejne komunikaty z Francji.

Bartłomiej Puchała
fot. Renault

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartek Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.