Koniec australijskiej legendy – Holden Ute

Po prawie 65 latach pracy na australijskich farmach Holden Commodore Ute odchodzi na emeryturę. Decyzja o wycofaniu z produkcji jednej z ikon australijskiej motoryzacji została podyktowana słabnącymi wynikami sprzedaży takich samochodów w Australii.

Dziś coraz większą popularnością cieszą się pick-upy importowane z Tajlandii, które stanowią aż 1/5 wszystkich aut sprzedanych w kraju kangurów. Sytuacji nie poprawia też lecąca na łeb na szyję sprzedaż jakichkolwiek aut produkcji australijskiej. Od dłuższego czasu takie samochody jak Toyota Hilux i Nissan Navara cieszą się sporą popularnością wśród firm, które coraz chętniej zasilają nimi swoje floty, zastępując w ten sposób samochody z nadwoziem kombi. Holden próbował zareagować na to w 2006 roku, wypuszczając na rynek 4-drzwiowego “ute” o nazwie Crewman, ale pomysł się nie przyjął. Z kolei wspomniana Toyota zakończyła 2012 rok z tytułem drugiego najlepiej sprzedającego się samochodu w Australii.

Holden nie udzielił żadnych informacji na temat jakichkolwiek planów co do wznowienia produkcji słynnego Ute w przyszłości. Los Commodore’a podzieli także Ford Falcon Ute, a oba te samochody będzie można kupić jeszcze do końca 2016 roku. Niestety, oznacza to również koniec tak szalonych projektów, jak HSV Maloo, który dzięki wielkiemu, ryczącemu V8 o pojemności ponad 6 litrów i mocy 425 KM potrafił rozpędzić się nawet do 271 km/h.

Będziemy tęsknić…

Jacek Krawczyk

Dyskusja

komentarzy