BMW Serii 4 bez dachu, ale za to z nerkami

Niemcy pokazali właśnie światu BMW Serii 4 Convertible. Już w 2021 roku będziemy mogli się cieszyć z kolejnego kabrioletu, który także postraszy wielkimi nerkami jak M3 i M4.

Najważniejszą zmianą w BMW jest wrzucenie w karoserię miękkiego dachu. Dzięki temu auto zostało znacznie odchudzone, a czarny materiał nie wygląda dużo gorzej niż twardy dach. Otwiera się on w 18 sekund i można to uczynić jadąc nie więcej niż 50 km/h.

Co ważne, taki dach wpłynął też pozytywnie na ilość miejsca na tylnej kanapie – jest go więcej nad głową oraz na pojemność bagażnika. Kufer ze złożonym dachem pomieści teraz 255 litrów.

2021 bmw 4 series convertible interior 1024x576

Wizualnie BMW nie będzie mocno odbiegać od standardowej “czwórki”. Nadal cechą dominującą będą wielkie nerki, specjalny lakier (ten sam co w M4) oraz duże koła. Na szczęście samochód wygląda równie dobrze z dachem, jak i bez niego.

Gama silnikowa cabrio nie będzie odbiegać od klasycznego wariantu, więc znajdziemy sporo motorów benzynowych, a w późniejszym terminie również diesle. Nie wiem czy wysokoprężne silniki pasują marce premium w modelach bez dachu, ale klient nasz Pan! Oczywiście doprawione wersje M440i i M440d również się pojawią.

2021 bmw 4 series convertible cornering 1024x576

Konrad Stopa
fot. BMW

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao
Follow Me: