Jeździliśmy nową Hondą Civic sedan 1.5 T

Dzisiaj, dzięki uprzejmości polskiego oddziału Hondy, miałem możliwość przejechania się nowym modelem Hondy Civic w nadwoziu Sedan. Zapraszam do zapoznania się z moimi wrażeniami z tej niespełna 120 minutowej przejażdżki.

 

Honda, w przypadku modelu Civic, przyzwyczaiła nas do bardzo odważnych kroków dotyczących stylistyki kolejnych modeli. Wystarczy sobie przypomnieć, jakim szokiem dla odbiorców było pierwsze spojrzenie na 8 generację modelu czyli tzw. UFO. Nie inaczej jest z Hondą Civic X Sedan. Przyznam szczerze, że po zobaczeniu pierwszych zdjęć prezentujących ten model byłem mocno zawiedziony. Jednak kiedy stanąłem przed tym autem dzisiejszego poranka wszystko się zmieniło. To auto jest po prostu mało fotogeniczne – na żywo prezentuje się o niebo lepiej, niecodziennie, ale według mnie bardzo ładnie.

 

honda civic 3 min Jeździliśmy nową Hondą Civic sedan 1.5 T

 

Civic sedan na pierwszy rzut oka wygląda bardziej jak liftback – nie ma typowej dla sedanów trzeciej bryły z tyłu auta, która wyraźnie oddzielałaby część pasażerską od bagażowej, jednak bagażnik otwiera się w nim jak w typowym sedanie pozostawiając tylną szybę na jej stałym miejscu.

W moje ręce trafiły dzisiaj dwa auta. Pierwszym z nich był Civic w sedanie z silnikiem 1.5 T o mocy 182 koni mechanicznych oraz manualną, 6 biegową skrzynią biegów. Drugim był Civic w hatchbacku z tym samym silnikiem, ale zestrojonym ze skrzynią biegów CVT.

Silniki Hondy przyzwyczaiły nas do świetnej elastyczności, nie inaczej jest w testowanym egzemplarzu. Wrzucenie 5 przy 40km/h? Nie ma większego problemu, nie odczujemy przy tym większego dyskomfortu. Wiadomo – nie jest to zbyt zdrowe dla podzespołów silnika, ale nie ma co ukrywać – jest to bardzo wygodne, pozwala na dużo mniejsze wachlowanie biegami. Warto dodać, że w przypadku skrzyni manualnej poprawiona została konstrukcja. Została ona wyposażona w stale zazębiony mechanizm biegu wstecznego. Dzięki temu podczas jego wrzucania nie usłyszymy już charakterystycznego, mało przyjemnego dźwięku

Skrzynia CVT została w tym modelu znacznie poprawiona pod kątem wrażeń akustycznych podczas jazdy. Wyposażona została w podwójny układ tłumiący mający zmniejszyć docieranie do wnętrza auta charakterystycznego dla tego typu skrzyń “wycia”. Dodatkowo podczas jazdy wydaje z siebie odgłosy przypominające zmianę biegu. Bardzo dobrze wychodzi to podczas spokojnej jazdy, podczas dynamicznej ma się wrażenie zbyt długiego przeciągania biegów. Nie ma co ukrywać – poruszanie się z tego typu skrzynią CVT stanie się dużo przyjemniejsze od jej poprzednich wersji. Brakuje jej “tylko” lepszej reakcji na pedał gazu. Przy niektórych prędkościach po wciśnięciu pedału gazu trzeba odczekać wyraźną chwilę zanim moc zostanie przeniesiona na koła.

 

honda civic 2 min Jeździliśmy nową Hondą Civic sedan 1.5 T

 

Układ kierowniczy reaguje bardzo precyzyjnie na nasze polecenia, nie można mu według mnie zupełnie nic zarzucić. Samo zawieszenie pracuje sprawnie, bez problemu radzi sobie podczas wyłapywania nierówności. Szczerze mówiąc ciężko mi jest je określić jednym słowem. Jest po prostu okej i idealnie sprawdzi się w przypadku codziennego użytkowania tego auta.

 

Parę liczb na koniec

Civic X sedan trafi do sprzedaży 18 maja. Dostępny będzie na razie tylko z benzynowym silnikiem 1.5 T oraz z 6-biegową manualną skrzynią biegów lub skrzynią CVT. Wersja z silnikiem wysokoprężnym ze skrzynią manualną oraz 9-biegową skrzynią automatyczną trafi do sprzedaży w ciągu kilku najbliższych miesięcy. Podstawowa wersja Comfort wyceniona została na 90 400 zł, za wersję Elegance zapłacimy 99 200 zł. Najwyższa możliwa wersja wyposażenia Executive to koszt 109 200 zł. Dopłata do skrzyni biegów CVT wyniesie 5 000 zł.

Arkadiusz Jurczewski

 

Dyskusja

komentarzy

Arkadiusz Jurczewski

Arkadiusz Jurczewski

W samochodzie spędza znaczną część swojego życia. Lubi przejażdżki bez większego celu, byle jechać. Ma fioła na punkcie jednego z rodzimych zespołów muzycznych, dlatego przemierzanie kraju wzdłuż i wszerz siedząc za kierownicą nie jest mu obce. Na co dzień jeździ Saabem, który jest niewiele młodszy od niego. W wolnych chwilach lubi samemu pogrzebać przy samochodzie, z różnym skutkiem. Najnowszy cel motoryzacyjny? Zakup auta, doprowadzenie do znośnego stanu, poznanie na wylot i wyruszenie na następną edycję Złombola. Zawodowo związany z informatyką.