Jest jedną z największych ikon japońskiej motoryzacji. Miał udowodnić, że w Kraju Kwitnącej Wiśni potrafi się produkować samochody klasy Ferrari. Dzięki innowacyjnym rozwiązaniom konstrukcyjnym, przez lata wyznaczał rynkowe trendy, a zarazem dzierżył też miano najszybszego i najdroższego modelu w gamie Hondy. W tym roku mija 30 lat od rozpoczęcia produkcji supersamochodu NSX.Kontynuuj czytanie