Pchanie samochodu sposobem na rekord Guinnessa

Z pierwszej chwili tytuł może brzmieć odrobinę niedorzecznie. Materiał ten ma pokrycie z prawdą.

Do nietypowego wydarzenia doszło w Finlandii. Rekord w pchaniu samochodu na dystansie jednej mili ( 1,6 km) ustanowił Jussi Kallioniemi. Mieszkańcowi Nokii zajęło to zaledwie 13,26 minuty. Rekord został poprawiony o niemal 2 minuty.

NT CarPush WR 13 1024x682

Kluczem do osiągnięcia sukcesu było założenie opon zimowych o niskim oporze toczenia. W samochodzie o masie własnej zostały zastosowane opony Nokian Hakkapeliitta R3 SUV. Dosyć nietypowy był także samochód. To mało popularny w Europie Saab 97-X 5.3i Arc. Pod maską tego Suva znajduje się silnik z serii V8 o pojemności 5,3 l.

NT CarPush WR 39 self steering innovation 1024x768


Warto dodać, że 47-letni Jussi Kallioniemi nie jest zawodowcem. Pomysł na pobicie rekordu powstał z uwagi na problemy zdrowotne które zmusiły Fina do rehabilitacji polegającej na pchaniu ciężkiej skrzyni na siłowni. Podczas przygotowania do próby pobicia rekordu przebył on dystans wynoszący 600 km w samym 2020 roku.

Tekst: Paweł Oblizajek
Zdjęcia: Nokian

Dyskusja

komentarzy

Paweł Oblizajek

Uwielbia podróże, szczególnie te samochodem. Chciałby na stałe zamieszczać w słonecznej Toskanii i lepiej poznać kulturę życia we Włoszech. Motoryzacją pasjonuje się od najmłodszych lat. Szczególnym zamiłowaniem darzy motoryzacje włoską. Wolne chwile spędza na spacerach z rodziną a w sobotnie wieczory śledzi zmagania angielskiej piłki nożnej. Potrafi też zarwać noc by zobaczyć walki bokserskie na światowym poziomie.