Norwegia planuje zakaz sprzedaży samochodów z napędem paliwowym!

Norwescy ekolodzy mogą otwierać szampany. Najprawdopodobniej już w 2025 roku może wejść w życie całkowity zakaz sprzedaży samochodów napędzanych benzyną i ropą… 

Nie wiem czy śmiać się czy płakać, ale niestety to nie żart – cztery największe norweskie partie porozumiały się już w tej sprawie. A zatem w kraju, w którym nie dość, że panuje albo wieczna noc albo rażący światłem dzień, a przepisy drogowe są tak restrykcyjne, że przekroczenie prędkości o 5 km/h skutkuje karą kilku tysięcy złotych, niebawem po ulicach będą poruszały się tylko bezszelestne samochody.

No cóż, Norwegowie to dziwny naród – bardzo hermetyczny, proekologiczny, ale też bardzo bogaty. Znam kilku Polaków, którzy tam mieszkali – wszyscy, mimo bardzo wysokich zarobków wrócili, bo nie byli w stanie wytrzymać tamtejszej aury pogodowej i mentalności mieszkańców (nie żebyśmy my byli jakimś cudownym narodem…). Teraz dojdzie kolejny powód do powrotu. No bo wstajesz rano, jest noc, idziesz do garażu, odpalasz auto, a twój samochód jest… elektryczny.

agier

fot. flickr.com

 

Dyskusja

komentarzy

Adam Gieras

Adam Gieras

Cześć! Jestem pomysłodawcą portalu MotoPodPrąd i od samego początku pełnię zaszczytną funkcję redaktora naczelnego. Urodziłem się w 1984 roku w Warszawie, z wykształcenia jestem politologiem i prawie dziennikarzem (jak prezydent Kwaśniewski, chociaż studiów nie skończyłem...), a od kilku lat zawodowo poruszam się w świecie afiliacji. Myślę, że mogę nazywać się pasjonatem motoryzacji od dziecka – już w wieku 2-3 lat pytałem o każdy samochód spotkany na ulicy: „co to?”, a dorośli musieli udzielać odpowiedzi. W wieku 10 lat pamiętałem dane techniczne i ceny wszystkich modeli dostępnych na polskim rynku – prenumerata gazety „Auto Bazar” była dla mnie ważniejsza niż nowy rower czy deskorolka. Prawo jazdy zacząłem robić na 3 miesiące przed ukończeniem 17 lat i odkąd odebrałem upragniony dokument nie rozstaję się z czterema kółkami. Dzięki motopodprad.pl udało mi się spełnić nie jedno marzenie – za co dziękuję także Wam, Czytelnikom. Prowadziłem kilkaset samochodów, więc myślę, że wreszcie poza teoretyzowaniem, mogę coś o motoryzacji powiedzieć i być może będę miał rację. Z testowania czerpię przyjemność, ale nie mierzę samochodów linijką, nie sprawdzam każdego plastiku pod względem faktury, nie interesuje mnie jaki rodzaj koła zapasowego lub zestawu do pompowania znajduje się pod podłogą. Od tego są inni. Uwielbiam auta z przełomu lat 80- i 90-tych. W moim skromnym garażu stoją obecnie Skoda Octavia III 1.4 TSI 150 KM oraz od niedawna Volvo S70 2.4 170 KM. Pomału rozstaję się z Audi A4 B5 1.9 TDI 115 KM i doprowadzam do stanu lux Audi A3 1.8 T 150 KM, choć chyba ma więcej mocy. Jeszcze nie wiem co z nim zrobię. Jakiś pomysł?