• Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result

Brytyjski miliarder James Dyson buduje samochód elektryczny od zera

Bartłomiej Puchała Autor Bartłomiej Puchała
09/05/2019
w Newsy
0
dyson web 2387a

dyson web 2387a

137
SHARES
1.2k
VIEWS
Share on FacebookShare on Twitter

Jeden z najbardziej znanych współczesnych wynalazców wziął się za budowę auta elektrycznego. Czy pójdzie śladami Elona Muska?

Sir James Dyson znany jest przede wszystkim z bezworkowych odkurzaczy. Jego maszyny wykorzystujące efekt cyklonu to symbol innowacyjności, jakości i wzornictwa stosowanego w Dyson Ltd. Teraz na celowniku firmy jest rynek samochodów elektrycznych. Prace nad pierwszym wozem są w toku już od 2 lat, a nieco więcej szczegółów podał ostatnio magazyn Autocar.

Warto przeczytać

Najmocniejsze GTI w historii – Golf GTI Edition 50

Projektant Genesis wróży koniec ery SUV-ów

Fiat Grande Panda z wyróżnieniem w Polsce

Inżynierowie Dysona to ludzie z przeszłością w Tesli, Jaguar-Land Rover czy BMW. Nad wszystkim czuwa dawny dyrektor Astona Martina, Ian Minards. Twórcy podeszli do zadania innowacyjnie i otwarcie, bo mieli zaprojektować auto od czystej kartki. Opublikowane niedawno zdjęcia patentowe ukazują w jakim stopniu Dyson nie przypomina dotychczasowych samochodów. Oczywiście to nie jest ostateczna sylwetka auta, a jedynie szkic potrzebny do autoryzacji pewnych rozwiązań.

dyson samochód elektryczny

Luksus w aerodynamicznym opakowaniu

W fabryce w Wiltshire (GB) będzie powstawało auto na kształt crossovera na bardzo dużych, cienkich kołach. Inne jego cechy to krótkie zwisy, mocno nachylona przednia szyba i dość płaski nos. Samochód będzie zbudowany z aluminium, gdyż według Dysona włókno węglowe jeszcze nie jest na  tak wysokim poziomie zaawansowania jaki mu jest potrzebny. Baterie będą złożone w ultracienkim ogniwie pod podłogą.

Kolejnym założeniem auta jest luksus. Będzie to produkt klasy premium w pełnym tego słowa znaczeniu, konkurujący z Range Roverem. Kabina pomieści nawet do 7 osób i będzie bardzo przestronna. To wynik braku tradycyjnego napędu, dzięki czemu większość płyty podłogowej jest przeznaczona na kabinę pasażerską.

W opracowaniu są co najmniej dwa typy napędu

Dyson testuje wszystkie możliwe rozwiązania napędowe – silniki elektryczne, ogniwo wodorowe lub nawet układ plug-in hybrid. Każdy przypadek potrzebuje jak najlepszych baterii. Pierwsze serie Dysona pewnie będą miały popularne obecnie ogniwa litowo-jonowe, ale później mają pojawić się supernowoczesne, pojemne i lekkie baterie nowej generacji. Do tego silniki elektryczne – co najmniej dwa – wyposażone w system rekuperacji energii podczas hamowania.

Plany są ambitne. Już za dwa lata mamy zobaczyć coś bardzo bliskiego wersji produkcyjnej. W budowie jest już zakład, a raczej manufaktura, gdzie samochody te będą powstawać. To nie będą tanie rzeczy, ale Dyson chce mieć produkt o zasięgu globalnym.

Bartłomiej Puchała
fot. Dyson; Autocar

Tagi: aktualnościcrossoverdysonevnews
Poprzedni post

Test: Citroen Berlingo – pan schowek

Następny post

Test: Renault Megane GT Line TCe 160 – sportowy tylko z wyglądu?

Bartłomiej Puchała

Bartłomiej Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Obecna flota: Honda Accord 2010 do jeżdżenia i VW Lupo GTI do kochania.

Podobne artykuły

Golf GTI Edition 50

Najmocniejsze GTI w historii – Golf GTI Edition 50

Autor Redakcja Motopodprad
12/12/2025
1

Volkswagen celebruje 50-lecie legendarnej linii GTI i robi to w wielkim stylu. Nowy Golf GTI EDITION 50 to najmocniejszy seryjny...

Genesis G90 Wingback Concept

Projektant Genesis wróży koniec ery SUV-ów

Autor Damian Kaletka
11/12/2025
0

Trzeba przyznać, że samochody Genesis wyglądają wyjątkowo.

FIATGrandePanda (1)

Fiat Grande Panda z wyróżnieniem w Polsce

Autor Paweł Oblizajek
10/12/2025
0

O coraz lepszej kondycji włoskiego Fiata można przeczytać wiele wiadomości. Jednym z powodów sukcesu jest model Grande Panda. Fiat Grande...

Opel Astra polift

Opel Astra z subtelnym liftingiem

Autor Damian Kaletka
10/12/2025
0

Astra zmienia się na lepsze.

Następny post
megane gtline 2 scaled

Test: Renault Megane GT Line TCe 160 - sportowy tylko z wyglądu?

Ceneo.pl

Nieprzerwanie od 2012 roku piszemy o naszej największej pasji, jaką jest motoryzacja. Testy, opinie, aktualności, używane, zdjęcia – to wszystko i jeszcze więcej znajdziesz na motopodprad.pl

Kategorie

  • Newsy
  • Testy samochodów
  • Historie
  • Tech
  • Porady

MotoPodPrad.pl

  • Strona główna
  • Współpraca
  • Regulamin i dane kontaktowe

© 2023 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.net

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

Go to mobile version
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.