Nissan Leaf bez dachu

Myśleliście, że widzieliście wszystko? Po pickupie zrobionego z Civica poprzeczka została postawiona wysoko, ale Nissan rzucił rękawice. Poznajcie Nissana Leaf w wersji kabriolet.

 

Co ciekawe to prawdziwy projekt Nissana, o którym nikt nie wiedział. To niespodzianka producenta z okazji sprzedaży w Japonii sto tysięcznego auta czysto elektrycznego. Oczywiście to tylko koncept i projekt specjalny, a nie wersja przygotowana do seryjnej produkcji.

Nie jeździłem nigdy hybrydowym kabrioletem, a tym bardziej elektrycznym, ale wizja braku jakiegokolwiek dźwięku jadąc z odsuniętym dachem jest trochę straszna. Szum opon i wiatru nie brzmi zachęcająco.

 

1ewd Nissan Leaf bez dachu

 

To nie pierwszy projekt tego typu w historii Nissana, ponieważ zaskoczył on już kiedyś kabrioletem zrobionym z Murrano. Fakt nie był on elektryczny, ale SUVów cabrio też nie widzi się często.

 

Konrad Stopa

fot. Producenci

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości. Od najmłodszych lat jego ulubioną zabawą było zgadywanie samochodów po dźwięku silnika. Najlepszym prezentem na gwiazdkę, o czym wiedzą najbliżsi, niezmiennie jest prasa motoryzacyjna z całego roku. Pisze dla Was z humorem i pewną dozą uszczypliwości, ciesząc się z każdego komentarza pod swoimi tekstami.
Follow Me: