Europejski debiut Ssangyonga Musso

W tym roku w sprzedaży w Europie pojawi się nowy pikap Ssangyonga – Musso.

 

Koreański Ssangyong niedawno zrobił wielki krok ku lepszej sprzedaży – zaprezentował nowego Rextona, który prezentuje ogromny postęp względem poprzedniego modelu. Teraz czas na kolejny wielki krok, a więc reanimację modelu Musso, czyli praktycznego pikapa. W dużej mierze Musso bazuje właśnie na Rextonie i widać to zarówno w stylistyce nadwozia jak i w specyfikacji technicznej. Podobnie jak swój osobowy brat Musso osadzone jest na ramie. Jest ona jednak zrobiona z wysokowytrzymałej stali obniżającej masę i poprawiającą sztywność. Tak przygotowane Musso ma sobie radzić w cięższym terenie niż chociażby Nissan Navara. Musso będzie w stanie przewieźć europaletę z ładunkiem 1 tony lub pociągnąć przyczepę o masie 3,5 t.

Tymczasem w środku zaskoczenie – wykończenie ma być atrakcyjne, a w topowej wersji będzie nawet skóra Nappa (!), kojarząca się raczej z grubymi dopłatami w segmencie premium. Będzie też 8-calowy ekran systemu infomedialnego z opcją AndroidAuto i Apple Car Play. Pod maską znajdzie się znany z Rextona turbodiesel 2,2 o mocy 181 KM i momencie obrotowym 400 Nm. Silnik ten będzie współpracował ze skrzynią manualną lub automatyczną.

 

 

W Wielkiej Brytanii nowe Musso pojawi się w lato, a w Polsce jeszcze nie wiadomo kiedy. Nie znamy także żadnych cenników.

 

Bartłomiej Puchała

fot. Ssangyong

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartłomiej Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.