Odszedł król, niech żyje król – Audi RS5 Coupe

Audi RS5 straciło dwa cylindry, ale wygląda i jeździ tak dobrze, jak nigdy wcześniej.

 

W odróżnieniu od reszty rodziny RS, ten model jest opisywany przez producenta jako duże GT, a nie hardkorowo sportowy model. To nie przeszkadza mu przyspieszać do 100 km/h w 3,9 s. Moc wynosi dokładnie 450 KM – tyle co w poprzedniku, ale konstrukcja nowego RS5 jest lżejsza o 60 kg. Jest tak m. in. ze względu na użycie silnika V6 zamiast V8 – teraz pod maską RS5 pracuje ta sama jednostka, co w Porsche Panamera 4S, o pojemności 2.9 litra.

 

2018 audi rs5 coupe 1 Odszedł król, niech żyje król   Audi RS5 Coupe

 

Obowiązkowo w RS5 jest napęd Quattro o asymetrycznym rozdziale mocy 40:60 z przewagą tyłu. Opcją pozostaje tylny sportowy dyferencjał, a moc trafia na koła przez ośmiobiegowy automat. W środku to RS w znanym już stylu – skóra Nappa, sportowe półkubełki, spłaszczona kierownica oraz niekończąca się lista wyposażenia. Oczywiście trafił tu też Audi Virtual Cockpit – zestaw ekranów zamiast tradycyjnych zegarów, na których można dowolnie konfigurować pokazywane informacje.

Nowe RS5 będzie można zamawiać od maja bieżącego roku, a dostawy ruszą parę miesięcy później. Ceny nie są jeszcze znane.

 

Bartłomiej Puchała

fot. Audi

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartek Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.