Mercedes AMG-GT R Black Series na filmie

Absolutnie bez kamuflażu możemy już podziwiać najważniejsze dzieło ostatnich lat rodem z Affalterbach. Oto Mercedes AMG-GT R Black Series w nietypowym promo wideo.

Rozwój rodziny modeli AMG-GT może przyprawić o lekki zawrót głowy. Po kolei była wersja GT i GT-S, potem GT-C i roadster. Następnie Mercedes zaprezentował fajerwerki – GT-R w wersji coupe i roadster i jego wersję rozwojową GT-R Pro. Czy to koniec? Ano nie, bo właśnie poznaliśmy długo oczekiwany wariant topowy – Black Series. Te słowa zawsze wzbudzają emocje. Na razie możemy zobaczyć tylko wygląd nowego auta, bez szczegółów technicznych poza spalaniem i emisją CO2.

Zgodnie z oczekiwaniami główną przewagą BS nad GT-R pro jest o wiele większe tylne skrzydło. Całe auto wydaje się być trochę szersze, a w tylnym zderzaku widzimy cztery potężne końcówki wydechu. Na filmie widać też klatkę bezpieczeństwa za fotelami oraz… znanego miłośnika AMG, youtubera Shmee150.

Plotki o napędzie najszybszego z obecnych AMG nabrały tempa. Mówi się, że 4-litrowe V8 będzie rozwijać w tej wersji 720 KM i 850 Nm. Dzięki poprawionej aerodynamice samochód podobno łamie granicę 7 minut na północnej pętli Nurburgringu z czasem 6:58. Jeśli to prawda, znaczy że na torze nowe AMG-GT R Black Series jest w stanie zamienić miejscami mózg i żołądek w organizmie kierowcy.

Wszelkie wątpliwości znikną wraz z oficjalną premierą, a ta ma nastąpić jeszcze w tym miesiącu. Nie wiemy tylko kiedy dokładnie.

Bartłomiej Puchała
video: Mercedes-AMG

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartek Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.