Mercedesy w zgodzie z ekologią

Obok hipersamochodu Project One Mercedes zaprezentował jeszcze dwie inne hybrydy podczas salonu we Frankfurcie.

 

Mercedes-Benz wystawia we Frankfurcie szczególnie silną reprezentację. Prym wiedzie oczywiście AMG Project One, ale na drugim planie stoi cała plejada gwiazd poświęconych zagadnieniom technologii przyjaznej środowisku. Są wśrod nich dwa koncepty: EQ A Concept oraz Smart Vision EQ ForTwo Concept dające odpowiedź na problemy transportu przyszłości. Są także dwa modele, które już niedługo znajdą się w produkcji: S-class 560e oraz GLC F-Cell.

S-klasa w wersji 560e to następca S500e przed liftingiem i stanowi uzupełnienie oferty spalinowych modeli. Jest to hybryda plug-in o tradycyjnym układzie dwóch silników: benzynowego i elektrycznego. Pod podłogą S-klasy mieszczą się teraz bardziej pojemne baterie pozwalające przejechać do 50 km bez użycia silnika benzynowego. W tym modelu silnik elektryczny o mocy 121 KM współpracuje z motorem V6 o pojemności 3 litrów i mocy 367 KM. Współpraca obu typów napędu skutkuje osiągnięciem 100 km/h w zaledwie 5 sekund lub… średnim spalaniem na poziomie 2,1 l/100 km. Bagażnik jest mniejszy niż w spalinowej esce, ale większy niż w poprzednim modelu – dokładnie o 15 litrów (410 l).

 

 

Ciekawszą hybrydę plug-in Mercedes zbudował na bazie GLC. Tutaj połączono baterie i silnik elektryczny z ogniwem wodorowym. Baterie to dokładnie ten sam zestaw co w opisywanej S-klasie: nowej generacji kompaktowe litowo-jonowe o pojemności 13,5 kWh. Są o 30% mniejsze, ale wydajniejsze niż w wodorowej B-klasie. Tutaj także pozwalają przejechać do 50 km bez włączania ogniwa. Paramtery GLC F-Cell to 200 KM oraz 350 Nm momentu obrotowego, co jest odpowiednikiem osiągów benzynowca z turbosprężarką. Tutaj jednak tankuje się wodór – dokładnie 4.4 litra wodoru zgromadzone w dwóch zbiornikach z włókna węglowego.

We wnętrzu GLC z napędem wodorowym wygląda jak każde inne GLC włącznie z debiutującym w tym modelu touchpadem z funkcją rozpoznawania odręcznego pisma. Jedyną różnicą jest paleta trybów jazdy, bo do dyspozycji są F-Cell (wodorowy), Battery (elektryczny) oraz Hybrid.

 

 

Mercedes S560e dołączy do reszty gamy już niedługo, ale wciąż trwają dyskusje jak i kiedy zaoferować klientom GLC F-Cell. Producent rozważa sprzedaż lub najem długoterminowy. Póki co flota wodorowych SUV-ów nabija testowe kilometry.

 

 

Bartłomiej Puchała

fot. Mercedes-Benz

 

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartłomiej Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.