Mini John Cooper Works po liftingu

Może to przykre, że zmiany na producencie wymogły ostrzejsze normy spalin, ale dzięki temu jest “ruch w interesie”, a MINI JCW stanie się jeszcze szybsze.

Nie jakoś spektakularnie, lecz sprint do setki zajmie teraz JCW mniej niż 6 sekund. Mimo, że moc nadal jest równa 231 KM, to auto stało się ciut lepsze. Jest też bardziej ekologiczne dzięki zamontowaniu do dwulitrowego motoru DPF-u.

Wiemy, że ten skrót to magnes na malkontentów, ale w nowych samochodach działa to całkiem dobrze, a według producenta to świetny kompromis.

mini jcw 2018 7 c5c9288905ec2978075000 1024x576

Lekkie zmiany pojawiły się również w designie samochodu. I nie chodzi mi o nowe kolory lakieru lub wzory felg. Zmieniły się też reflektory (przednie i tylne), a także wnętrze. Znajdziemy tam teraz indukcyjną ładowarkę do smartfonów i świeższy system infomedialny, który ma działać jeszcze szybciej.

Auto do sprzedaży trafi w kwietniu 2018 roku. Ceny poznamy niestety dopiero na miesiąc przed rynkowym debiutem.

Konrad Stopa
fot. MINI

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao
Follow Me: