Ktoś tu się spieszy na urlop!

Jak to mówią urlop rzecz święta, ale żeby aż tak agresywnie na niego jechać? Lepiej dojechać cało, a wolniej niż spowodować kolizję i najeść się niepotrzebnego stresu. Jak widać ta idea nie każdemu przyświeca…

Na filmie widać jak kierowca typowo rodzinnego minivana (Renault Espace) postanawia nadgonić te parę minut i wyprzedza wszystko co się da. Nieważne, że niedozwolonymi pasami ruchu…

Idąc tokiem rozumowania właściciela francuskiego auta, duży może więcej, bo rozpycha się wszędzie i o mały włos nie doprowadza do stłuczki. Ciekawe czy do celu swojej podróży dojechał cały i zdrowy…

Nie chcę być złośliwy, ale życzyłbym kierowcy jakiś niewielki mandat – może to by go utemperowało.

Źródło: Youtube

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao
Follow Me: