Wjechał Ferrari w zbyt wąską uliczkę

Do kuriozalnej sytuacji doszło w jednym z włoskich miasteczek. Auto za gruby hajs nie zmieściło się pomiędzy budynkami i utknęło. Żeby było ciekawiej samochód to włoskie Ferrari Roma

Wąskie garaże i miejsca parkingowe to zmora dużych miast, ale jak widać i małe uliczki mogą zaskoczyć. Zapewne wiele aut się tamtędy przeciśnie, ale dla Ferrari Roma z obłymi błotnikami okazało się za szeroko.

Mając takie auto lepiej zawołać kogoś do pomocy, ale teraz było już za późno i zarobi lakiernik. A ciekawe co na to ubezpieczyciel…

Co Ty byś zrobił w tej sytuacji?

Nagranie sprzed 2 dni, więc świeżaczek!

Źródło: Youtube

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao
Follow Me: