Czas na oszczędności – kilka dobrych rad

Zimna wojna dobiegła końca kilka dekad temu, a wraz z nią wyścig zbrojeń. Rozpoczął się jednak kolejny, cenowy wyścig na stacjach paliw. Niepewna sytuacja na bliskim wschodzie, regionie najbogatszym pod względem złóż czarnego złota, odbija się szerokim echem na portfelach zmotoryzowanych.Powstają liczne stowarzyszenia, inicjatywy mające zwrócić uwagę na jawiący się problem. Kierowcy w ramach protestu w licznych grupach jeżdżą od stacji do stacji, zajmując wszystkie dystrybutory i tankując za jak najniższą sumę. Efekt? Niemal żaden.

Jakie są wobec tego realne sposoby na zaoszczędzenie pieniędzy podczas eksploatacji auta? Z wiadomych przyczyn odradzamy korzystanie z najtańszych części zamiennych, czy odwiedzanie serwisu rzadziej. Są inne skuteczne metody.
Każdy choć trochę znający się na rzeczy kierowca, wie że zadbane i dobrze przygotowane auto, to nie tylko bezawaryjna eksploatacja. Właściwe ciśnienie w oponach, poza wyraźnie lepszym prowadzeniem redukuje zużycie opon i paliwa – mniejsze opory toczenia dzięki odpowiedniej powierzchni styku opon z podłożem.

Niemal na każdej stacji paliw możemy kupić podstawowe podzespoły eksploatacyjne. Wygodniej jest przecież przy okazji tankowania, kupić nowe wycieraczki, płyn do spryskiwaczy czy umyć samochód. Zapominamy wtenczas o zdecydowanie tańszych marketach i sklepach motoryzacyjnych, które oferują te same produkty znacznie taniej. Na comiesięczne mycie możemy równie dobrzy udać się do myjni bezdotykowej, wystarczy 5 zł na dokładne umycie karoserii.
Wedle tego samego toku rozumowania możemy zaopatrywać się w części zamienne, opony bądź wyposażenie. Zamiast korzystać z oferty branżowych sprzedawców, te same produkty możemy zamówić w sklepach internetowych. Nawet uwzględniając koszt przesyłki, ich ceny są znacznie korzystniejsze.

Robiąc cotygodniowy obchód supermarketów, warto zerknąć na przysklepowe stacje paliw. Sieci chcąc przyciągnąć klientele zachęcają kierowców sporo tańszym paliwem, nawet pięć groszy na litrze w skali roku da wymierne korzyści. Wielu kierowców obawia się niskiej jakości sprzedawanego przez nie paliwa, to samo tyczy się stacji bezobsługowych, nie wiedzą jednak że owe tanie stacje zaopatrywane są przez renomowane koncerny. Właściciele sklepów nie nastawiają się na krociowe zyski z obrotu paliwem, dla nich jest to tylko element strategii marketingowej.

Szoferzy mający dryg do majsterkowania, z powodzeniem mogą oszczędzić na prostych usługach serwisowych. Zamiast płacić kilkadziesiąt złotych za wymianę kół z letnich na zimowe, bądź na odwrót, wystarczy spędzić kilkanaście minut z podnośnikiem i kluczem do kół na przydomowym podwórku. To samo tyczy się innych prostych czynności, takich jak wymiana tarcz czy klocków hamulcowych, filtrów i świec. Operacja przeprowadzona przez mechanika potrwa zapewne krócej, ale nawet dwa razy dłuższy czas wymiany jest warty zachowanych pieniędzy.

 

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości. Od najmłodszych lat jego ulubioną zabawą było zgadywanie samochodów po dźwięku silnika. Najlepszym prezentem na gwiazdkę, o czym wiedzą najbliżsi, niezmiennie jest prasa motoryzacyjna z całego roku. Pisze dla Was z humorem i pewną dozą uszczypliwości, ciesząc się z każdego komentarza pod swoimi tekstami.