Znalezione: Ford GT Jensona Buttona

Jeremy Clarkson nie jest jedyną znaną osobą, która uległa czarowi tego retro supersamochodu.


Wszyscy kochają amerykańskie auta sportowe. Jeżeli jednak Mustanga, Vipera i Corvette uznajesz za banał, musisz zwrócić uwagę na jedno z moich marzeń z późnego dzieciństwa.

Ford GT omawianej generacji został zaprezentowany w 2002 roku, zaś pierwsze egzemplarze trafiły do garstki szczęśliwców rok później. Styliści nie mieli w tym przypadku zbyt wiele do roboty – auto wygląda właściwie tak samo, jak Ford GT40, czyli wyścigowa maszyna z lat 60, która za sprawą swych sukcesów w Le Mans przysporzyły Enzo Ferrariemu paru bezsennych nocy.

Wersja z XXI wieku jest nieco wyższa. Z tego powodu nie może już nosić nazwy GT40 (40 wzięło się od wysokości wozu, ujętej w calach). I dzięki temu Jeremy Clarkson zmieścił się do środka, co nie udało mu się w „poprzedniku”.

Jeremy kupił więc Forda GT, po tym jak udało mu się do niego wsiąść i przejechać po ulicach któregoś z amerykańskich miast.
Zachwycił się brutalnym charakterem tego 550 konnego potwora. Nic dziwnego, skoro nie ma tu kontroli trakcji, zamiast tego jest 8 cylindrów, zaś całość wygląda jak lata 60 w skrócie.

Co prawda wrażenia Clarksona po sprowadzeniu auta do Europy nie były już tak dobre – narzekał m.in. na rozmiary auta, jego paliwożerność i irytujące awarie… ale ten brytyjski malkontent nie był jedynym znanym właścicielem GT.

Oto na sprzedaż jest bowiem egzemplarz, którego właścicielem był Jenson Button. Mistrz świata Formuły 1 z sezonu 2009 stał się posiadaczem jednego ze 101 przeznaczonych na europejski rynek egzemplarzy w 2005 roku i jeździł nim przez sześć lat, pokonując
w tym czasie 3500 mil.

Ten biały egzemplarz z niebieskimi pasami obecnie ma na liczniku 8350 mil i podobno jest zachowany w bardzo dobrym stanie.
Do nowego nabywcy powędruje wraz z kompletem dokumentów
– w niektórych wpisany jest sam Jenson.

Cena? Nie liczcie na okazje. Już „zwykłe” (o ile można tak powiedzieć!) GT bezustannie drożeją, a tutaj rachunek będzie prawdopodobnie jeszcze wyższy, ze względu na sławnego byłego właściciela. Jeżeli ktoś miał okazję kupić Forda GT jako nowego, musiał wydać co najmniej 111 tysięcy funtów. Obecnie spodziewana cena za opisywany egzemplarz to co najmniej 300 tysięcy banknotów z wizerunkiem brytyjskiej królowej.

Ford będzie na sprzedaż na lutowej aukcji Silverstone Auctions podczas eventu Race Retro w Stoneleigh Park niedaleko Coventry.
Jacyś chętni?

Mikołaj Adamczuk 

źródło: www.goodwood.com >>>kliknij<<< żeby zobaczyć ogłoszenie. 

 

Dyskusja

komentarzy