Ta chińska marka ma się coraz lepiej. Wyniki sprzedaży pokazują, że dotychczas nieznana marka ma duże szanse stać się czarnym koniem sprzedaży w 2026 roku.
Jeszcze niedawno niewiele osób słyszało o marce Leapmotor. Na przestrzeni ostatnich lat wszystko się zmieniło. W Polsce pojawiły się salony sprzedaży, punkty serwisowe a sprzedaż wystrzeliła w górę. Nie jest to trend tylko na naszego kraju. W całej Europie a nawet na świecie Leapmotor święci triumfy. Wyniki sprzedaży są zaskakująco dobre. O tym, że wyniki odzwierciedlają faktyczne zainteresowanie klientów niech świadczy fakt, że podczas mojej ostatniej wizyty w jednym z multibrendowych salonów samochodowych w Polsce (posiadającej również markę Leapmotor) dowiedziałem się, że najwięcej jazd testowych odbywa się właśnie samochodami tej marki. Podczas mojego godzinnego pobytu odbyły się aż 2 jazdy testowe.
Wróćmy jednak do wyników sprzedaży. W samym czerwcu chiński producent może się pochwalić sprzedażą na poziomie 93.376 sztuk pojazdów. To oznacza wzrost o 95% rok do roku. Jest to także nowy rekord miesięczny w sprzedaży marki.

Bardzo dobre wyniki osiągnięte w drugim kwartale przełożyły się na łączną liczbę 246.332 dostarczonych pojazdów, co oznacza wzrost o 83,68% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Na tym jednak nie koniec. Łącznie w pierwszym półroczu 2026 roku sprzedaż marki Leapmotor wyniosła 356.487 sztuk. Jest to wynik o 95% lepszy niż w pierwszym półroczu 2025 roku.
W Polsce salony Leapmotor można znaleźć w kilku największych miastach. W ofercie marki znajdziemy 4 modele. Są to T03, B05, B10 oraz C10. We wrześniu 2026 można się spodziewać rozszerzenia oferty o miejskiego crossovera o nazwie B03X.
Tekst: Paweł Oblizajek
Zdjęcia: Leapmotor







