Wspólna oferta muzealna w Stuttgarcie

Wybierając się na wypoczynek warto zahaczyć o Stuttgart i zobaczyć jedne z najlepszych muzeów motoryzacyjnych na świecie.

 

Pomimo konkurencji koncernów Daimlera i VW, marki Mercedes-Benz i Porsche korzystają z tego, że ich domem jest to samo miasto. Szczególnie bliską współpracę nawiązały muzea obu firm. Do końca roku odwiedzając jedno z nich można otrzymać zniżkę 25% na odwiedziny drugiego. Ponadto przed gmachami obu muzeów ustawiono samochody zachęcające do skorzystania z promocji. Przed muzeum Porsche zawitał Mercedes W111, pod czas gdy przed placówką Mercedesa można spotkać Porsche 911 Carrera rocznik 1975. Ze względu na takie rodzynki warto wpaść i spędzić cały dzień zwiedzając oba muzea, a należą one do największych atrakcji całego miasta.

Muzeum Porsche otwarto w 2009 roku. Mieści około 90 samochodów – niemal wszystkie sprawne i gotowe do jazdy, co potwierdzają liczne oficjalne starty w rajdach i imprezach dla pojazdów zabytkowych. Ekspozycja jest ogromna i stale się zmienia. Można tam zobaczyć wiele perełek, także z najwcześniejszych czasów, gdy warsztat Ferdynanda Porsche mieścił się jeszcze w austriackim Gmund, a świat nie słyszał o modelach 356, 550 Spyder czy serii 911.

 

Muzeum Porsche i Mercedesa 1 Wspólna oferta muzealna w Stuttgarcie

 

Muzeum Mercedes-Benz obchodzi w tym roku dziesięciolecie. Jest jeszcze większe – wystawa obejmuje około 160 samochodów i ponad 1500 eksponatów. Ścieżka zwiedzania wiedzie przez 9 pięter nowoczesnego gmachu od najwcześniejszych, trójkołowych konstrukcji Karla Benza przez 130 lat rozwoju do czasów współczesnych. Z okazji okrągłej rocznicy przygotowywane są także specjalne wystawy czasowe poświęcone konkretnym modelom czy wydarzeniom.

Bartłomiej Puchała
fot. Mercedes/Porsche


Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartek Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.