Wreszcie nowa Fiesta!

Ford zrobił nową Fiestę według prostej zasady: zostawić to co dobre i ulepszyć to co przestarzałe.

Z tego powodu nie ma zbyt wielu zmian w wyglądzie Fiesty. Mały Ford zapewne nieco urósł, a jego linie uległy wygładzeniu, ale jest to wciąż ten sam kształt co w obecnej generacji. Nie jest to jednak wada, gdyż nawet po kilku latach Fiesta wygląda młodo i świeżo. W nowej generacji pojawią się cztery wersje różniące się delikatnie wyglądem: sportowa ST-line, elegancka Titanium, luksusowa Vignale oraz lekko uterenowiona Active. Ta ostatnia będzie miała delikatnie podniesione zawieszenie.

 

2017 ford fiesta 2 Wreszcie nowa Fiesta!

W środku Ford obiecuje materiały dużo lepszej jakości, niedostępne wcześniej w tej klasie aut opcje (np. audio sygnowane znakiem Bang&Olufsen) czy poprawiony system multimedialny Sync 3. Będzie także dużo więcej opcji personalizacji wnętrza.

Nie podano jeszcze informacji na temat gamy silnikowej Fiesty, ale można się spodziewać małolitrażowych jednostek benzynowych i diesla, wśród których prym wiedzie silnik 1.0 Ecoboost. W Fieście będzie to pierwszy na świecie silnik trzycylindrowy z opcją dezaktywacji jednego cylindra w celu oszczędności paliwa.

 

Bartłomiej Puchała

fot. Ford

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartek Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.