Włoski ukłon w stronę Japonii

Na pięćdziesiątkę dobrze jest sobie sprawić jakiś okazały prezent. Ferrari sprawiło go swoim japońskim klientom.

 

Właśnie w 1966 r. w Japonii oficjalnie pojawiło się przedstawicielstwo Ferrari, zatem w tym roku wypada jego 50-lecie. Ferrari J50, dla którego bazą jest 488 Spider, powstało specjalnie z myślą o japońskich gustach. Jest to wyjątkowo ważny i wymagający rynek dla każdej luksusowej marki, dlatego nie zastosowano tu żadnych półśrodków. Nadwozie zyskało unikatowy, bardziej agresywny i muskularny design. Najważniejsze zmiany obejmują wyżej poprowadzone błotniki, niższą maskę, zupełnie inne oświetlenie oraz czarny paseczek zachodzący aż na drzwi po obu stronach. Postarano się także o nowy wzór felg oraz 20 dodatkowych koni pod maską, co daje pokaźne stado 690 KM.

 

ferrari j50 1 Włoski ukłon w stronę Japonii

 

Raz na jakiś czas Ferrari ujawnia projekty swojego ‘Działu Specjalnego’, gdzie nawet najbardziej wybredni klienci dostają dokładnie to, czego oczekują. Zazwyczaj kończy się na jednym egzemplarzu, ale tym razem jest inaczej, bo powstanie ich aż 10. Wszystkie zostały już sprzedane, oczywiście wyłącznie japońskim kolekcjonerom marki Ferrari. Każdy egzemplarz zostanie wykończony pod gust zamawiającego go klienta. Warto wspomnieć, że design J50 to także podpowiedź jak będą wyglądać następne modele Ferrari, co zostało potwierdzone przez przedstawicieli marki.

 

Bartłomiej Puchała

fot. Ferrari

 

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartek Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.