Grande Panda to model, który budzi ogromne emocje. Włoska marka udanie powróciła to korzeni.
Bez wątpienia jest to udany powrót. W ofercie w końcu jest auto, które może zagrozić największym konkurentom. To stylistyczny pokaz możliwości Fiata a przy tym auto, które nie szokuje ceną. Ma być ogólnodostępne i uniwersalne – jak dotychczas produkowane wersje Pandy.
Chociaż już teraz cena modelu wydaje się być bardzo rozsądnie skalkulowana, to Fiat poszedł o krok dalej. Zapowiadana na koniec roku tańsza wersja już teraz ujrzała światło dzienne. Dotychczasowa Panda dostępna była w wersji hybrydowej (z automatyczną skrzynią biegów) lub w wersji elektrycznej. Ta pierwsza z racji zaawansowania konstrukcji przegrywała walkę z modelami konkurencji, która oferowała proste silniki benzynowe.

W walce o klienta pomoże teraz nowa wersja z prostym, trzycylindrowym silnikiem benzynowym. Silnik o pojemności 1,2 litra o mocy 100 KM oraz o momencie obrotowym wynoszącym 205 Nm to bardzo dobre uzupełnienie oferty. Połączono go z manualną skrzynią biegów o sześciu przełożeniach. Jednostka na cechuje się przyzwoitą dynamiką. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 10,9 sekundy. Prędkość maksymalna została ograniczona do 160 km/h. W samochodzie zastosowano hamulce tarczowe na przedniej osi, oraz hamulce bębnowe na tylnej osi.
Samochód dostępny jest w trzech wersjach wyposażenia – Pop, Icon i La Prima. Niezależnie od wersji samochód będzie miał swoje charakterystyczne elementy do których należą: pikselowe reflektory LED z przodu, kostkowe tylne lampy oraz trójwymiarowy napis „PANDA”.
Dzięki zastosowaniu prostszego układu przeniesienia napędu udało się również znacząco zmniejszyć cenę samochodu. Dotychczasowa Grande Panda (z jednostką hybrydowa) dostępna była od kwoty 79.900 złotych, podczas gdy debiutująca wersja z silnikiem benzynowym wyceniona została na 72.300 złotych (dla najtańszej wersji POP). Pośrednia wersja – Ikon to wydatek 78.300 złotych a najdroższa La Prima to kwota 89.300 złotych.
W mojej opinii Fiat Grande Panda z silnikiem benzynowym ma szanse na znaczny wzrost sprzedaży.
Tekst: Paweł Oblizajek
Zdjęcia: Fiat








Komentarze 2