VW ma zgryz z Golfem R400

400 konna wersja Golfa generuje 450 Nm momentu obrotowego. Pojawił się więc problem z dobraniem do tego “przecinaka” odpowiedniej skrzyni biegów. Podobno szykuje się aż 10-biegowe DSG! 

Na Golfa R400 czekamy od Targów Samochodowych w Pekinie. Volkswagen, widać bardzo wziął sobie do serca zobowiązanie, że ten projekt ujrzy światło dzienne, bo tęgie głowy dumają obecnie nad problemem przeniesienia mocy 400-konnej, 2-litrowej jednostki. 7-biegowa skrzynia DSG może nie dać sobie rady z olbrzymim momentem obrotowym, wynoszącym 450 Nm.

volkswagen golfr400concept20141600x1200wallpaper032 VW ma zgryz z Golfem R400

 

Dlatego w Volkswagenie wpadli na pomysł, żeby do R400 dołożyć 10-biegowe DSG. Obawiam się trochę, że w tym przyspieszającym w około 3,9 sekundy do setki pocisku, 10 biegów może popsuć przyjemność z jazdy. A może lepiej zrobić coś szalonego i zamontować manual?

Adam Gieras 

fot.  materiały producenta

Dyskusja

komentarzy

Adam Gieras

Adam Gieras

Cześć! Jestem pomysłodawcą portalu MotoPodPrąd i od samego początku pełnię zaszczytną funkcję redaktora naczelnego. Urodziłem się w 1984 roku w Warszawie, z wykształcenia jestem politologiem i prawie dziennikarzem (jak prezydent Kwaśniewski, chociaż studiów nie skończyłem...), a od kilku lat zawodowo poruszam się w świecie afiliacji. Myślę, że mogę nazywać się pasjonatem motoryzacji od dziecka – już w wieku 2-3 lat pytałem o każdy samochód spotkany na ulicy: „co to?”, a dorośli musieli udzielać odpowiedzi. W wieku 10 lat pamiętałem dane techniczne i ceny wszystkich modeli dostępnych na polskim rynku – prenumerata gazety „Auto Bazar” była dla mnie ważniejsza niż nowy rower czy deskorolka. Prawo jazdy zacząłem robić na 3 miesiące przed ukończeniem 17 lat i odkąd odebrałem upragniony dokument nie rozstaję się z czterema kółkami. Dzięki motopodprad.pl udało mi się spełnić nie jedno marzenie – za co dziękuję także Wam, Czytelnikom. Prowadziłem kilkaset samochodów, więc myślę, że wreszcie poza teoretyzowaniem, mogę coś o motoryzacji powiedzieć i być może będę miał rację. Z testowania czerpię przyjemność, ale nie mierzę samochodów linijką, nie sprawdzam każdego plastiku pod względem faktury, nie interesuje mnie jaki rodzaj koła zapasowego lub zestawu do pompowania znajduje się pod podłogą. Od tego są inni. Uwielbiam auta z przełomu lat 80- i 90-tych. W moim skromnym garażu stoją obecnie Skoda Octavia III 1.4 TSI 150 KM oraz od niedawna Volvo S70 2.4 170 KM. Pomału rozstaję się z Audi A4 B5 1.9 TDI 115 KM i doprowadzam do stanu lux Audi A3 1.8 T 150 KM, choć chyba ma więcej mocy. Jeszcze nie wiem co z nim zrobię. Jakiś pomysł?