Rynek hot hatchy jest w tym momencie bardzo niestabilny. Pożegnaliśmy już takie legendy jak Honda Civic Type-R czy odmiany ST i RS Focusa. Tak naprawdę z najniższej półki pozostały nam właśnie Volkswageny, a konkretniej Polo i Golf GTI. Jednak ten pierwszy jest kolejnym, który znika z motoryzacyjnej planszy.
Spieszmy się kochać hot-hatche, tak szybko odchodzą. Niestety, to dewiza ostatnich lat. Normy emisji spalin dobijają nawet największych graczy, którzy muszą rezygnować ze swoim kultowych modeli, na rzecz samochodów elektrycznych czy hybrydowych. Dziś w świat rozeszła się wiadomość, że do tego grona dołącza Polo GTI. Model ten niedawno świętował swoje 50-lecie, co zostało uwiecznione nawet specjalną edycją. Urodziny zakończone? No to pora się żegnać…

Polo od momentu premiery w 1975 roku zostało sprzedane w ponad 20 milionach egzemplarzy, co czyni go jednym z najchętniej wybieranych modeli Volkswagena. XXI wiek nieco przyhamował sprzedaż, bowiem do głosu doszły crossovery, które statystycznie całkowicie przejęły rynek samochodów. Za trendem poszedł również koncern z Wolfsburga, który zaprezentował modele T-Cross oraz Taigo, bazujące właśnie na Polówce.
GTI pod maską miał dwulitrową jednostkę TSI, generującą moc 207 KM. Połączenie tego z napędem na przód oraz niską masą (1371 kilogramów) sprawiło, że był to naprawdę świetny pocket-rocket. Jedyne do czego osobiście mogłem się przyczepić, jeżdżąc tym autem, to nieco twarde zawieszenie, które naprawdę dawało w kość moim plecom. Dorzućmy do tego kultową kratę na fotelach i mieliśmy przepis na naprawdę ciekawy samochód. W obecnej formie na rynku przebywał od 2021 roku.
Co dalej? Volkswagen podąża za kultem elektryfikacji swojej gamy. O ile byłem fanem pomysłu utworzenia zupełnie osobnej ID.Family, zamiast zamieniać na siłę wszystkie modele (tak jak chociażby Porsche zrobiło z Macanem), o tyle zaczynają podążać w złą stronę. W ubiegłym miesiącu Niemcy pokazali światu ID.Polo oraz ID.Cross, które zapewne zastąpią spalinowego mieszczucha. I tak, ma być również ID. Polo GTI.
Kacper Mazur
źródło: Volkswagen







