Volkswagen Arteon – atak na segment premium

Duży sedan o cechach coupe spod znaku VW? Już nie CC, a Arteon.

 

Nie jest trudno zgadnąć, że pod finezyjnym (jak na Volkswagena) nadwoziem kryje się technika zapożyczona z Passata. Jest jednak 9 cm dłuższy, 4 cm szerszy i 3 cm niższy niż pospolity brat. Arteon prezentuje też nowy pas przedni marki, który z czasem będzie trafiał do wielu innych modeli. Jego charakterystycznym elementem są lampy wtopione płynnie w szeroki grill. Z tyłu i z boku Arteon dość mocno przypomina CC, czyli swojego poprzednika. W środku to już wykapany Passat, ale zbudowany z lepszych materiałów oraz bardziej przestronny dzięki większemu rozstawowi osi. Volkswagen zapowiedział, że rozważa też wersję kombi.

 

2018 vw arteon is presented in geneva 2 Volkswagen Arteon   atak na segment premium

 

Nie zabraknie nowości z dziedziny bezpieczeństwa i komfortu, w końcu to produkt premium. Arteona wyposażono w inteligentne doświetlanie zakrętów bazujące na GPS, adaptacyjny tempomat w nowszej wersji, czy rozwinięty Lane Assist, który potrafi sam zareagować, gdy jest taka potrzeba. W Arteonie znajdą się silniki TSI 1.5 i 2.0 o zakresie mocy od 150 do 280 KM, a także 2.0 TDI w zakresie od 150 do 240 KM. Będą oczywiście opcjonalne skrzynie DSG oraz napęd 4Motion we wszystkich wersjach oprócz bazowej. Volkswagen przygotował też wersję R-line.

Arteon znajdzie się w salonach w połowie bieżącego roku, a w przyszłym trafi także do USA.

 

Bartłomiej Puchała

fot. Volkswagen

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartek Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.