Oczywiście są pewne ale. Jednym z najtrudniejszych do przeskoczenia, jest zaporowa cena.
Aston Martin Valkyrie LM oraz Aston Martin Valkyrie LMH to konstrukcje bliźniacze. Oba mają pod maską silnik V12, oba dysponują nieziemskim dźwiękiem wydechu. Oba to tzw. hipercary. Czym zatem różnią się oba modele? LM to w teorii samochód bardziej cywilny, który przygotowano w wersji bez ograniczników. Użytkownik będzie mógł skorzystać z pełnego potencjału maszyny.
Aston Martin Valkyrie LMH to samochód wykorzystywany w wyścigach długodystansowych. Tutaj bardzo istotną funkcję pełni BoP. To Tak zwany „Balance Of Power” , który definiuje ile dokładnie ma ważyć auto na dany wyścig, a także wyznacza „maximum stint energy”, podawane w MJ. Dobra nowina jest taka, że „cywilna” wersja pozbawiona jest tego udogodnienia.
Przyszły właściciel może używać Valkyrie na dwa sposoby. Jednym jest postawienie go w garażu i samodzielny sposób wozić go na tor lub druga, bardziej prestiżowa opcja to w ręce Aston Martin. Pracownicy marki nie tylko zaopiekują się tym wspaniałym modelem, ale również zapewnią możliwość jego użytkowania. Hipersamochód będzie dostępny w formie „arrive&drive. Dodatkowo zyskamy tutaj opiekę mechaników.

W przypadku chęci posiadania Aston Martin Valkyrie LM pozostaje to największe ale. Jest nim oczywiście cena. Standardowa wersja kosztuje około 2,8 miliona euro, zatem wersja wyścigowa może zostać wyceniona nawet na 4 miliony euro. Pierwsze auta dojadą do klientów w drugim kwartale 2026 roku. Zainteresowani powinni się cieszyć. Aston Martin zapowiada, że powstanie zaledwie 10 sztuk tego modelu.
Tekst: Paweł Oblizajek
Zdjęcia: Aston Martin
Zajrzyjcie również na nasz kanał na YouTube:







