Toyota Yaris na 2020 rok

Do debiutu jeszcze chwila, ale auto wygląda prawie na skończone. Nowa Toyota Yaris naprawdę lekko szokuje i może namieszać w segmencie B.

W karoserii nowej generacji Yarisa zmieniło się naprawdę sporo. Z przodu pojawił się ogromny grill i dość wybałuszona maska. Większe są też reflektory, które lekko przypominają te z modeli Forda.

W ostrym, granatowym lakierze i czarnym dachu egzemplarz ze zdjęć może naprawdę się podobać. Przeciek nie pozwolił na zobaczenie wnętrza samochodu, ale trzeba przyznać, że samo nadwozie robi już wrażenie.

Toyota Yaris 2020 2 1024x609 Toyota Yaris na 2020 rok

Niemało dzieje się też z tyłu auta, gdzie światła połączono ledowym pasem, który przedziela klapę bagażnika. Taki zabieg widzimy ostatnio często w azjatyckich projektach. Na szczęście tylna szyba jest na tyle duża, że nie będzie problemu z widocznością do tyłu.

Auto zadebiutuje na nadchodzącym salonie w Tokio. W nowym Yarisie zobaczymy sporo rozwiązań z większej Corolli – od materiałów, po systemy elektroniczne i design wnętrza.

Konrad Stopa
fot. Pandulaju.com.my

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao
Follow Me: