Japońska marka wciąż zaskakuje, Toyota GR Yaris Morizo RR to pocket-rocket stworzony z myślą o torze i ma powstać w 200 egzemplarzach.
Na targach Tokyo Auto Salon swoją premierę miała właśnie kolejna szalona odmiana Toyoty GR Yaris. Morizo RR to można powiedzieć dzieło twórcy Gazoo Racing, czyli Akido Toyody, który sam przyczynił się do powstania tego modelu. Limitowany Yaris stworzony został z myślą o torze, a jego inżynierowie wiedzę czerpali z wyścigów długodystansowych, m.in Nurburgring 24H.
Toyota GR Yaris Morizo RR
Inżynierowi wyposażyli Morizo RR w skrzynie automatyczną z poprawioną reakcją i szybkością zmiany biegów. Zawieszenie uzyskało specjalne nastawy i jest jeszcze twardsze, a przy tym doszedł nowy tryb 4WD o nazwie Morizo, który przenosi moment w stosunku 50:50. Moc rzekomo ma pozostać ta sama.





Co najbardziej rzuca się w oczy to ilość włókna węglowego. Morizo RR wyposażono m.in w karbonowy ogromny spojler, przedni splitter i maskę. A to wszystko, żeby zwiększyć docisk przy zachowaniu niskiej masy. Ponadto świetny lakier Gravel Khaki został połączony z żółtymi zaciskami oraz miedzianymi felgami.
W środku też pojawiło się kilka smaczków. Jak specjalnie zaprojektowana kierownica, na wzór tej z rajdów, czy żółto-limonkowe przeszycia, kontrastujące z czarną skórą i alcantarą.


Tylko 200 sztuk
Powstanie zaledwie 200 sztuk. Z czego 100 trafić ma na rynek japoński, a pozostałe 100 do Europy. Zdecydowanie będzie to mocno limitowana wersja. W Japonii kupno tego modelu odbędzie się poprzez loterię w aplikacji Gazoo. Natomiast w Europie mają trafić do najwierniejszych fanów marki. U boku wersji Ogeir oraz Rovanepra będzie to nie lada gratka dla kolekcjonerów.
Paweł Zaorski
fot. Toyota







