Japoński elektryk wjeżdża do Polski i od razu dostajemy spore rabaty na starcie sprzedaży. Nowa Toyota C-HR+ kosztuje od 155.900 złotych i pozwoli nam przejechać do 607 km według norm WLTP.
Nowy elektryk od Toyoty doczekał się płyty podłogowej e-TNGA, więc nie możemy mówić o zwykłej modyfikacji C-HR pod napęd elektryczny. Ta gruntowna zmiana pozwoliła Japończykom na zaserwowanie nam bardziej przestronnego wnętrza. Jego ofertę otwiera wariant Style, za który Toyota obecnie życzy sobie 155.900 złotych. Musimy się spieszyć, gdyż powyższa cena obejmuje rabat w wysokości 10.000 złotych. W tej cenie dostajemy akumulator o pojemności 57,7 kWh oraz 167 KM mocy. Jej katalogowy zasięg nie powala i wynosi zaledwie 458 km według norm WLTP. Możemy nią także wystrzelić od zera do setki w 8,4 sekundy. Z kolei na liście wyposażenia znajdziemy 18-calowe felgi z aerodynamicznymi kołpakami, LED-owe reflektory, pompę ciepła, dwustrefową klimatyzację i pakiet systemów Toyota T-MATE. Do tego możemy wybierać spośród pięciu lakierów. Z kolei we wnętrzu znajdziemy podgrzewane fotele oraz 14-calowy ekran centralny.

Dostępny jest także większy akumulator
Jeżeli jednak nie satysfakcjonuje nas zasięg poniżej 500 km, to możemy zdecydować się na większy akumulator o pojemności 77 kWh, który wywinduje nasz zasięg do nawet 607 km. Do tego dostaniemy mocniejszy układ napędowy o mocy 224 KM i przyśpieszenie na poziomie 7,4 sekundy do setki. Niestety za ten wariant na starcie musimy już zapłacić 174.900 złotych. Jednak dostaniemy w nim dodatkowo elektrycznie sterowaną klapę bagażnika czy przyciemniane tylne szyby. Za dodatkową dopłatę w wysokości 3000 zł dostaniemy także 20-calowe felgi, nakładki progowe oraz ozdobne listwy.
Na szczycie oferty znajdziemy wariant Executive, która oznacza dla nas wydatek co najmniej 202.900 złotych. Za tę cenę dostaniemy już napęd na wszystkie koła, 343 KM mocy, przyśpieszenie 5,2 sekundy do setki oraz akumulator o pojemności 77 kWh dający nam zasięg do 507 km. Mamy również do wyboru cztery dwukolorowe kombinacje lakierów z kontrastującym czarnym dachem oraz 20-calowe felgi. Z kolei we wnętrzu znajdziemy skórzano-zamszową tapicerkę oraz wentylowane fotele z pamięcią ustawień. Bez dodatkowych dopłat dostaniemy także kilka bajerów pokroju podgrzewanej przedniej szyby, cyfrowego lusterka wstecznego, rozszerzonego pakietu Toyota T-MATE czy ładowarki pokładowej o mocy 22 kW. Jeżeli dorzucimy do tej ceny kolejne 6000 złotych to dostaniemy pakiet VIP z panoramicznym dachem oraz 9-głośnikowym systemem premium audio od JBL.
Oczywiście dostajemy także pakiet gwarancji. Sama Toyota C-HR+ objęta jest 3-letnią gwarancję lub do 100.000 km. Z kolei bateria objęta jest 8-letnią gwarancją lub do 160.000 km. Z kolei program Battery Care oferuje ochronę baterii do 10 lat z limitem miliona kilometrów… o ile oczywiście dokonujemy regularnych kontroli stanu baterii w ASO Toyoty.
Damian Kaletka
fot. Toyota








Komentarze 1