• Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result

Test: Toyota Prius Prestige – bez wtyczki, ale za to na pełnym wypasie!

Adam Gieras Autor Adam Gieras
27/02/2018
w Nowe samochody
0
prius hybrid 1

prius hybrid 1

157
SHARES
1.4k
VIEWS
Share on FacebookShare on Twitter

Toyota Prius, jeśli wierzyć modzie, jest obecnie produktem tak gorącym, jak lakier, którym została pomalowana testowa wersja tego auta. Czy japońska hybryda zasługuje jednak na tak dobrą opinię? 

Warto przeczytać

Test: Jaecoo 8 Super Hybrid – czy zdetronizuje Omodę 9?

W tym czeskim liftbacku możesz się zakochać. Wystarczy wybrać odpowiedni silnik

Nasz stary znajomy doczekał się liftingu. Niestety głównie zmieniono jego cenę

Priusami jeżdżą gwiazdy sportu, znani aktorzy, pisarze, biznesmeni, ekolodzy, miłośnicy gadżetów. Jeżdżą, bo tak wypada, bo modnie jest pokazać się w tym aucie, bo jest to w dobrym smaku. W sumie z zasady powinienem więc zrugać to auto. Odradzić je każdemu myślącemu samodzielnie. Tyle, że ja lubię hybrydy. Nawet bardzo.

Zanim jednak przejdę do właściwego testu poddam pod rozwagę takie pytanie; czy większość właścicieli samochodów z silnikami spalinowymi wspomaganymi przez elektrykę w ogóle wie, jak powinno się korzystać z tego typu „rydwanów”?

Mam wrażenie, że nie. Patrząc na przykład na warszawskich taksówkarzy, coraz częściej przesiadających się do Priusów, auto z silnikiem spalinowo-elektrycznym użytkuje się tak samo jak to jedynie ze spalinowym sercem pod maską. Błąd. W hybrydzie trzeba pamiętać o smyraniu gazu w mieście, powolnym rozpędzaniu i częstym spoglądaniu na wskaźnik zużycia paliwa. Hybryda uczy cierpliwości, przewidywania zachowań innych kierowców, a co za tym idzie – bezpieczeństwa. Sensem użytkowania hybrydy jest więc jak największa ilość kilometrów przebytych na prądzie. Dla mnie, za kierownicą takiego auta, stanowi to wręcz wyzwanie.

Trzeba jednak pamiętać, że są sytuacje, gdy nawet konie elektryczne w byciu bardziej eko nie pomogą. Po odebraniu kluczyków do Priusa nonszalancko ruszyłem w sam środek wielkich korków. Auto było nienagrzane, a ja bawiłem się w dojeżdżanie o każde kilka centymetrów do poprzedzającego auta. Po godzinie takiej jazdy, z ciągle włączającym się silnikiem spalinowym, komputer pokazał przerażające 12,4 l/100 km średniego spalania. Na szczęście, gdy emocje i zniecierpliwienie zeszły, a stanie zamieniło się w jazdę, bez problemu udało się utrzymać wynik w przedziale 4,1-4,4 l/100 km (zima, mrozy, tylko miasto). I tak już do końca testu. Nieźle, prawda? A gdy dodamy do tego fakt, że hybrydy dobrze znoszą gaz… Robi się już wręcz „januszowa” oszczędność.

To co, testujemy! 

Rzadko zdarza się, żeby nowa generacja auta była słabsza od poprzedniej, a tak jest w przypadku hybrydowej Toyoty. Pod maską Priusa znajdziemy silnik 1.8 VVTi pracujący w cyklu Atkinsona sprzężony z silnikiem elektrycznym, który został poddany kuracji odchudzającej (jest lżejszy, choć samo auto przytyło o 5 kilogramów). Oba te motory generują razem 122KM (o 14 KM mniej niż w poprzedniku), ale dzięki zmianie oprogramowania i poprawieniu działania mechaniki (oraz wspomnianej oszczędności wagi), Prius jest cichszy i tylko nieznacznie mniej żwawy. Muszę powiedzieć, że przyspieszenie w warunkach miejskich czuć i to bardzo, choć na papierze wynosi ono przeciętne 10,6 sekundy do pierwszej setki (o 0,2 sekundy słabiej niż w poprzedniku). Gorzej gdy chcemy wyprzedzić/ominąć inny samochód lub szybko zmienić pas. Wtedy raz, że do szału doprowadza wyjąca skrzynia bezstopniowa (naprawdę męcząca podczas wciskania gazu do podłogi), a dwa – Prius w elastyczności nie jest tak dobry jak w konkurencji przyspieszania do prędkości miejskich. Z drugiej strony, to jest hybryda – auto służące do spokojnej, ekologicznej jazdy. Osiągi są więc moim zdaniem ok.

Również ok jest zawieszenie. Dość komfortowe na co dzień, ale gdy trzeba – na przykład na krętej drodze – można liczyć na jego skuteczność. Nic dziwnego. Inżynierowie zrezygnowali z belki skrętnej na rzecz rozwiązania wielowahaczowego. Priusem jeździ się więc zupełnie tak jak każdym innym kompaktem, a o pewność prowadzenia, poza wspomnianym zawieszeniem, dba też niezły rozkład masy auta – z tyłu mamy w końcu baterie, które tym razem umieszczono niżej pod podłogą.

To rozwiązanie pozwoliło nie tylko jeszcze lepiej rozłożyć masę, ale i powiększyć wielkość bagażnika do naprawdę imponujących 502-litrów. Myślę, że każdy, kto myśli nad Priusem jako autem zarobkowym lub rodzinnym może myśleć jeszcze bardziej intensywnie. Wielkość kufra pozwala naprawdę na wiele.

Również wielkość wnętrza nie rozczarowuje. Fotele są wygodne, obszerne, siedzi się dość nisko. Tyle że jest tu dość dziwnie. Mam wrażenie, że Prius ma być nie tylko produktem ekologicznym, ale i designerskim, ale producent za mocno zaszalał. Patrząc na kolorystykę skór (w aucie ekologicznym skóra???) na fotelach i w ogóle tą wszechobecną biel korespondującą z czernią i różnymi kolorami wyświetlaczy, można się tu poczuć jak w limuzynie wynajmowanej na wieczory kawalerskie lub wręcz… w nocnym klubie. Jasne, pokryte jakby brokatem plastiki tunelu środkowego oraz panelu wokół lewarka skrzyni biegów (koloru niebieskiego) wyglądają ohydnie. Naprawdę ciężko jeździć tym autem nie rozpraszając się ogólnym festyniarskim designem.

Na plus kilka smaczków w postaci niebieskich ramek wokół wylotów powietrza czy grawerowany napis „Prius” na kratkach nawiewu. Do tego całkiem dobrze poukładane informacje na wyświetlaczach – podobno o wiele trudniej jest się tutaj zgubić niż w poprzedniku.

W testowanej wersji lista wyposażenia jest bardzo szeroka. Znajdziemy tu w zasadzie wszystko, a nawet więcej. Szkoda tylko, że multimedia w aucie, które jest jednym wielkim gadżetem wyglądają jak z poprzedniej epoki. Przydałoby się też lepsze umiejscowienie przycisków do podgrzewania siedzeń – te, które są umieszczono za panelem środkowej części deski rozdzielczej i trzeba się mocno schylić, żeby zrobiło się ciepło w cztery litery.

No dobra, dobrnęliśmy prawie do końca. Jeszcze słowo o designie zewnętrznym. Celowo zostawiłem to na sam koniec. Może się zdziwicie, ale mi nowy Prius się podoba. Ostre rysy, lekko zwariowana sylwetka i mnóstwo smaczków – jakby przy projektowaniu tego auta brał udział sam Karl Lagerfeld. Oczywiście znajdą się tacy, którym to auto zupełnie nie przypadnie do gustu, ale jedno jest pewne – takich, którzy nie mają zdania nie ma!

Podsumowując. Nie kupuj Priusa, kup hybrydowego Aurisa. A jeszcze lepiej kup Hyundaia Ioniq, który jest po prostu mistrzostwem świata ze swoją 6-biegową skrzynią dwusprzęgłową. Prius jest dobry, ale design wnętrza powoduje, że to auto musi przypaść do gustu od pierwszego wejrzenia. Inaczej nie da się nim jeździć…

Mi nie przypadło.

Adam Gieras

fot. Adam Gieras Fotomotografia 

Wygląd: [usr 8]
Wnętrze: [usr 4]
Silnik: [usr 6]
Skrzynia: [usr 5]
Przyspieszenie: [usr 7]
Jazda: [usr 8]
Zawieszenie: [usr 8]
Komfort: [usr 8]
Wyposażenie: [usr 8]
Cena/jakość: [usr 7]
Ogółem: [usr 6.9 text=”false” img=”06_red.png”] (69/100)
Prius 1
Prius 1
Prius 2
Prius 2
Prius 3
Prius 3
Prius 4
Prius 4
Prius 6
Prius 6
Prius 8
Prius 8
Prius 9
Prius 9
Prius 10
Prius 10
Prius 11
Prius 11
Prius 12
Prius 12
Prius 13
Prius 13
Prius 14
Prius 14
Prius 15
Prius 15
Prius 16
Prius 16
prius hybrid 1
prius hybrid 1
prius hybrid 2
prius hybrid 2
prius hybrid 3
prius hybrid 3
prius hybrid 4
prius hybrid 4
prius hybrid 5
prius hybrid 5
prius hybrid 6
prius hybrid 6
prius hybrid 7
prius hybrid 7
prius hybrid 8
prius hybrid 8
prius hybrid 9
prius hybrid 9
prius hybrid 11
prius hybrid 11
prius hybrid 12
prius hybrid 12
prius hybrid 13
prius hybrid 13
prius hybrid 14
prius hybrid 14

Dane Techniczne:

Moc: 122 KM
Moment: 142 Nm / 3600 obr./min.
Skrzynia biegów: automatyczna, bezstopniowa
0-100 km/h: 10,6 s
Prędkość max.: 180 km/h
Średnie spalanie z testu: 4,25 l/100 km
Cena: od 119 900 zł (obecnie w salonach panuje promocja)

Tagi: galeriahybrydaPriustestToyotawrażenia z jazdy
Poprzedni post

Lexus UX – nowy w klasie

Następny post

Nieszczęścia chodzą parami, czyli jak zniszczyłem dwa koła w S-klasie.

Adam Gieras

Adam Gieras

Pomysłodawca i pierwszy redaktor naczelny Motopodprad.pl. Warszawiak. Rocznik 84. Z wykształcenia politolog i dziennikarz. Zawodowo, współwłaściciel agencji marketingowej Salesway.pl. Niegdyś pasjonat motoryzacji. Obecnie jej entuzjasta. Dzięki motopodprad.pl udało mu się spełnić niejedno motoryzacyjne marzenie – przetestował kilkaset aut, których testy zamieścił na łamach tego bloga. Sam miał ich w swoim życiu na własność ponad czterdzieści. Uwielbia prostą motoryzację z przełomu lat 80- i 90-tych.

Podobne artykuły

Jaecoo 8 test pl

Test: Jaecoo 8 Super Hybrid – czy zdetronizuje Omodę 9?

Autor Bartłomiej Puchała
16/10/2026
0

Od kiedy przejechałem się Jaecoo 8, mam wątpliwości, czy Omoda 9 nadal jest moim ulubionym chińskim SUV-em. Zwłaszcza że oba...

Skoda Superb

W tym czeskim liftbacku możesz się zakochać. Wystarczy wybrać odpowiedni silnik

Autor Damian Kaletka
14/10/2026
0

Skoda Superb po raz kolejny pokazała mi na co stać czeskiego producenta.

Test Seat Arona 2026

Nasz stary znajomy doczekał się liftingu. Niestety głównie zmieniono jego cenę

Autor Damian Kaletka
12/10/2026
0

Odgrzewany kotlet Hiszpanów smakuje tak samo. Poliftowa Arona jeździ i zachowuje się jak przedlif, ale kosztuje znacznie więcej.

GAC GS7 28

GAC GS7 już w Polsce! Spotkaliśmy go na żywo

Autor Damian Kaletka
09/10/2026
0

Muszę przyznać, że GAC GS7 zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Nic dziwnego, że kilku klientów kupiło go już w ciemno.

Następny post
DSC0819

Nieszczęścia chodzą parami, czyli jak zniszczyłem dwa koła w S-klasie.

Ceneo.pl

Nieprzerwanie od 2012 roku piszemy o naszej największej pasji, jaką jest motoryzacja. Testy, opinie, aktualności, używane, zdjęcia – to wszystko i jeszcze więcej znajdziesz na motopodprad.pl

Kategorie

  • Newsy
  • Testy samochodów
  • Historie
  • Tech
  • Porady

MotoPodPrad.pl

  • Strona główna
  • Współpraca
  • Regulamin i dane kontaktowe

© 2023 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.net

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.