• Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result

Test: Toyota Auris Touring Sports 1.6 D-4D

Konrad Stopa Autor Konrad Stopa
07/10/2015
w Nowe samochody
1
IMG 0602 2

IMG 0602 2

160
SHARES
1.5k
VIEWS
Share on FacebookShare on Twitter

Toyota wprowadzając na rynek Aurisa postawiła sobie wysoko poprzeczkę. Musiała godnie zastąpić zasłużoną już Corollę i dotrzymać kroku coraz lepszej konkurencji. Po części dzięki flotowcom i technice hybrydowej japońskiemu producentowi się to udało. Czy po facliftingu Toyota powtórzy sukces?

Odpowiedź miałem poznać po kilku dniach za kierownicą Toyoty Auris w dziwnie nazwanym nadwoziu Touring Sports, potocznie zwanym kombi. Egzemplarz napędzany był silnikiem wysokoprężnym. Tak jak już w wspomniałem – to nowa odsłona po tegorocznym liftingu.

Dzięki odświeżeniu, auto upodobniło się do większego Avensisa, ale przeszło mniej radykalne zmiany niż droższy brat. Modyfikacje jednak widać już na pierwszy rzut oka, więc facelifting jest zauważalny. Zwłaszcza, gdy na Toyotę popatrzymy z przodu. Zmniejszono grill, w którym centralnym punktem jest schodząca się ku emblematowi marki chromowana listwa. Dzięki temu i reflektorom Full – LED (opcjonalne) przód samochodu jest bardzo dynamiczny.

IMG_0610

Sama sylwetka Aurisa w kombi jest typowa dla azjatyckich producentów. Auto jest niskie i bardziej spłaszczone niż poprzednik. Nie wygląda jak hatchback z doczepionym kufrem, ale jak rozciągnięty kompakt. Z nieśmiertelnym tylnym zderzakiem, który posiada wystającą półkę (epicentrum zbierania się brudu) ponieważ klapa bagażnika wchodzi w nadwozie.

Tył auta posiada jednak też inną ciekawostkę. Otóż tylne reflektory swoim kształtem ogromnie przypomina światła dostępne u luksusowego brata Toyoty, a dokładnie w modelu NX. To sprawia, że design zewnętrzny Aurisa jest ciekawy, aczkolwiek europejska czołówka robi milsze dla oka „kombiaki” – przynajmniej moim zdaniem.

Spore zmiany po odświeżeniu zaszły również wewnątrz samochodu. Centralne miejsce na prawie pionowej desce rozdzielczej zajął dotykowy ekran systemu nawigacji i multimediów Toyota Touch 2 & GO PLUS. Ta długa nazwa zdradza, że to już profesjonalna opcja posiadająca również łączność z telefonem oraz sporo aplikacji korzystających z Internetu. Można się z nim połączyć przez komórkę lub Wi-Fi. Co ważne, system ten jest czytelny (LEDowe podświetlenie), a design bardzo nowoczesny. Tego obrazu nie niszczy nawet nieśmiertelny cyfrowy zegarek, który łączy styl modern z retro.

Drugim, nowym i nieźle wyglądającym elementem wnętrza są zegary w srebrnych tubach, pomiędzy którymi pojawił się kolorowy wyświetlacz komputera pokładowego. Jego rozdzielczość jest zaskakująco czytelna, a informacje o znakach lub z aktywnego tempomatu w obrazi wysokiej jakości. Mogę zaryzykować stwierdzenie, że to najładniejszy wyświetlacz, jaki ostatnio widziałem w samochodzie. Lifting zmienił również przyciski Aurisa, ale niestety nadal niektóre z nich to relikty azjatyckiej motoryzacji. Wystarczy otworzyć osłonę przeciwsłoneczną, w której lampkę włącza się prztyczkiem ON/OFF.

IMG_0569-2

Jednakże fani Toyoty na pewno nie zwrócą na to uwagi, a reszcie klientów również może to nie przeszkadzać. Mnie jednak raziła „plastikowość” Aurisa. Te nowoczesne multimedia otaczają ciemne i twarde o nudnej fakturze tworzywa sztuczne, których lepiej nie dotykać, gdy nie jest to konieczne. Błyszczące, fortepianowe plastiki próbują zmienić tę sytuację, ale szybko się brudzą. Na szczęście ich dopasowanie nie budzi zastrzeżeń, a solidność i wytrzymałość kilkuset tysięcy kilometrów czuć od razu, więc jest gwarantowana.

Kierowca razem z pasażerami może te kilometry przeżywać spokojnie za pomocą sporej przestrzeni w Aurisie. Dzięki rozstawowi osi równemu 2,6 metra auto posiada sporo miejsca zarówno w przedniej części, jak i z tyłu. Fotele Aurisa zapewniają umiarkowany komfort, aczkolwiek kierowca siedzi dość wysoko. Problemu również nie ma z bagażnikiem, ponieważ 600 litrów to naprawdę sporo miejsca. Zwłaszcza, że Auris kombi wzorem mebli z IKEI posiada sporo schowków sprytnie poukrywanych, np. pod podłogą kufra.


Toyota Auris Touring Sports to auto przeciętnie komfortowe. Kompromis zestrojonego zawieszenia czuć na dziurawych drogach, ale samochód też nie pływa podczas szybkich zakrętów. Co ważne autem jeździ się jak mniejszym kompaktem i dodatkowy kawałek karoserii nie wpływa zbytnio na właściwości jezdne. Pamiętajmy jednak, że Auris w takiej budzie to flotowiec, więc idealnie radzi sobie na trasach międzymiastowych. Oczywiście udogodnienia typu kamera cofania i czujniki parkowania świetnie sprawdzą się również na parkingach galerii, czy innych parkingowych pułapkach miasta.

Zapalonych sportowców w garniturach będzie studzić jednak silnik Toyoty. Znana wszystkim jednostka o pojemności 1.6 litra D-4D skrywa pod maską jedynie 112 KM. Przy 270 NM maksymalnego momentu obrotowego auto śmiało rozpędza się do miejskich prędkości. Niestety powyżej takich wartości prowadząc Aurisa czuć umiarkowana moc i auto nie jest już tak dynamiczne. To istotna informacja dla podróżujących poza miastem, gdzie zazwyczaj na jeden pas przypada kilka TIRów i krótkie odcinki przerywanej linii do wyprzedzania. Na szczęście w ofercie jest jeszcze jedna, mocniejsza, dwulitrowa jednostka.

Warto przeczytać

Test: Mercedes CLA 200 – niezły sedan

Test: Chery Tiggo 7 AWD Prestige – chińska solidność

Test: Kia Sportage FL 1,6 l 150 KM – rodzina będzie zadowolona

3

By to udokumentować przytoczę osiągi Toyoty Auris Touring Sports. Do setki auto rozpędza się w 10,7 sekundy, a prędkość maksymalna kończy się przy 195 km/h. Jednak fakt mało dynamicznego silnika rekompensuje jego ekonomiczność. Średnie spalania w teście opiewało przy 5,5-6 litrach na 100 km, co jest niezłym wynikiem jak na rodzinne kombi. W trasie ta wartość była trochę niższa, ale ciągłe redukcje dobrej manualnej skrzyni biegów podnosiły oszczędne spalanie.

To rodzi pytanie czy nie lepszym rozwiązanie byłaby hybrydowa opcja Toyoty, której technologia jest już dopracowana, a koszty zakupu zbliżone do diesla. Poza tym, tamtą wersję jeździ się trochę dynamiczniej.

Jeśli chodzi o ceny, to niestety Toyota nigdy nie była najtańszą marką. To oznacza, że za Aurisa w nadwoziu rodzinnym i dieslem będziemy musieli zapłacić ponad 90 tysięcy złotych. Ta kwota uzupełniona o gadżety z testowanego egzemplarza wznosi się do 118 000 zł. Fakt, że w tej kwocie dostaniemy mnóstwo asystentów bezpieczeństwa i ogromny panoramiczny dach, ale to sporo za dużo. Wersja hybrydowa otwiera cennik z kwotą 86900 złotych.

Zatem facelifting Toyoty Auris to naprawdę milowy krok, którego producentowi możemy pogratulować. Z tak zmienionym Aurisem sądzę, że słupki sprzedaży nadal będą na wysokim poziomie, aczkolwiek to raczej zasługa egzemplarzy hybrydowych i flot, ponieważ cennik dla klienteli indywidualnej postawiono chyba trochę za wysoko…

Konrad Stopa

IMG 0599
IMG 0599
IMG 0592
IMG 0592
IMG 0610
IMG 0610
IMG 0606
IMG 0606
IMG 0605
IMG 0605
IMG 0612
IMG 0612
IMG 0604 2
IMG 0604 2
3186
3186
IMG 0613
IMG 0613
IMG 0589 2
IMG 0589 2
IMG 0595 2
IMG 0595 2
IMG 0594
IMG 0594
IMG 0581 2
IMG 0581 2
IMG 0580 2
IMG 0580 2
IMG 0577
IMG 0577
IMG 0618
IMG 0618
IMG 0563 2
IMG 0563 2
IMG 0564 2
IMG 0564 2
IMG 0562
IMG 0562
2241
2241
1463
1463
IMG 0619
IMG 0619
IMG 0570
IMG 0570
IMG 0569 2
IMG 0569 2
IMG 0558 2
IMG 0558 2
IMG 0576 2
IMG 0576 2
IMG 0575 2
IMG 0575 2
IMG 0582 2
IMG 0582 2
Wygląd: [usr 7]
Wnętrze: [usr 8]
Silnik: [usr 6]
Skrzynia: [usr 7]
Przyspieszenie: [usr 6]
Jazda: [usr 7]
Zawieszenie: [usr 7]
Komfort: [usr 7]
Wyposażenie: [usr 8]
Cena/jakość: [usr 6]
Ogółem: [usr 6.9 text=”false” img=”06_red.png”] (69/100)

DANE TECHNICZNE :
Silnik – diesel,
– Pojemność skokowa – 1598 cm3,
– Maksymalna moc – 112 KM
– Maksymalny moment obrotowy – 270 Nm
– Skrzynia biegów – manualna, 6-biegowa
– Napęd – na przednią oś
Osiągi :
– Przyspieszenie 0 – 100 km/h (s) – 10,7
– Prędkość maksymalna – 195 km/h
Zużycie paliwa :
– Cykl miejski (l/100 km) – 5,6
– Cykl pozamiejski (l/100 km) – 4,6
– Cykl mieszany (l/100 km) – 4,7
Wymiary :
– Długość (mm) – 4595
– Wysokość (mm) – 1485
– Szerokość (mm) – 1760
– Rozstaw osi (mm) – 2600
– Pojemność bagażnika : 600 l.
CENA WERSJI PODSTAWOWEJ : 67900 zł
CENA TESTOWEJ WERSJI :  118000 zł

Tagi: aurisfaceliftingkombinowy auristest aurisatouring sportsToyotatoyota auristoyota auris kombi
Poprzedni post

Krótka historia lakierów samochodowych

Następny post

Hity Allegro #8

Konrad Stopa

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao

Podobne artykuły

TEST Mercedes CLA 2026

Test: Mercedes CLA 200 – niezły sedan

Autor Konrad Stopa
15/05/2026
0

Mercedes CLA trzeciej generacji dostępny jest już nie tylko w elektrycznej odmianie. Jak sprawuje się wersja z konwencjonalnym napędem i...

Test chery tiggo 7 2026

Test: Chery Tiggo 7 AWD Prestige – chińska solidność

Autor Redakcja Motopodprad
13/05/2026
0

Chery Tiggo 7 wpisało się w moje plany wyjazdowe. Podczas tygodniowego testu udało mi się przejechać nim ponad 1300 kilometrów...

Test Kia Sportage FL 2026

Test: Kia Sportage FL 1,6 l 150 KM – rodzina będzie zadowolona

Autor Konrad Stopa
11/05/2026
0

Kia Sportage to model lubiany przez Polaków, ponieważ idealnie łączy kompromisy. Jest pojemnym SUV-em, ma szeroką gamę silnikową i nie...

Test DS N°4 HYBRID Jules Verne 2026

Test: DS N°4 HYBRID Jules Verne – francuska rzeźba pośród niemieckiej poprawności

Autor Paweł Zaorski
08/05/2026
0

DS N°4 to kompakt premium o wyraźnym francuskim charakterze, który wyróżnia się designem i dopracowanymi detalami. Limitowana wersja „Jules Verne”...

Następny post
hity allegro

Hity Allegro #8

Komentarze 1

  1. solarbetssingapore.blogspot.Com says:
    4 lata ago

    Very soon this web page will be famous amid all blogging
    people, due to it’s good articles or reviews

    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ceneo.pl

Nieprzerwanie od 2012 roku piszemy o naszej największej pasji, jaką jest motoryzacja. Testy, opinie, aktualności, używane, zdjęcia – to wszystko i jeszcze więcej znajdziesz na motopodprad.pl

Kategorie

  • Newsy
  • Testy samochodów
  • Historie
  • Tech
  • Porady

MotoPodPrad.pl

  • Strona główna
  • Współpraca
  • Regulamin i dane kontaktowe

© 2023 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.net

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

Go to mobile version
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.