Test: Telefon CAT B25

Firma CAT prawie jak Henry Ford zajmuje się wszystkim. Od maszyn, przez ubiór po, jak widać poniżej, nawet elektronikę. Czy firma znana z wielkich koparek i butów dla prawdziwych twardzieli może stworzyć ciekawy telefon komórkowy?

Zależy jak kto definiuje słowo ciekawy. Oczywiście dla większości z nas telefon bez dotykowego ekranu, androida, aparatu do selfie wielkości pilota do telewizora to nie urządzenie, które powinno nam towarzyszyć na co dzień. Dotychczas też tak uważałem, ale w pewnych sytuacjach trzeba jednak czegoś innego.

Wyobraź sobie, że budzisz się rano i Twoim zadaniem jest dojazd do miejsca pracy, w którym otacza Cię woda, pył, kurz, piasek a także hałas, który nie pozwala swobodnie myśleć, a co dopiero rozmawiać. Wówczas wyrzucisz swojego drogiego smartfona, bo nie przeżyje w takich warunkach nawet dnia. Wtedy potrzebny Ci jest Catterpillar B25.

Telefon wygląda lekko komicznie, ale dzięki temu jest niezniszczalny. Wielkościowo odpowiada dobremu kamieniowi, aczkolwiek prostokątny kształt, duże klawisze, a także gumowa obudowa zapewnia trwałość skały. Niestety nie testowałem telefonu tak hardkorowo, jak przedstawia to film, ale uwierzcie, że CAT B25 naprawdę wytrzymuje sporo.

 

IMG 0146 1024x768 Test: Telefon CAT B25

 

Dlatego też, gdy wpadnie wam do wody, możecie się nie przejmować i go tam zostawić. Wypadnie wam z tej koparki i nie daj Boże po nim przejedziecie? Oj tam, oj tam. Wystarczy, że go podniesiecie, otrzepiecie i zadzwonicie do żony spytać jak się czuje. Nieważne, że obok będzie pracował młot pneumatyczny…

Cat B25 nie jest naszpikowany technologią z Doliny Krzemowej. Posiada tylko to, co niezbędne, czyli slot na 2 karty SIM, odtwarzacz MP3, łączność Bluetooth oraz aparat o rozdzielczości 2 Mpx z fleszem, który może służyć jako latarka

W zestawie oprócz telefonu jest ładowarka, kabel USB, słuchawki, dokumentacja i przydatny gadżet: kompas z „karabinkiem”, dzięki któremu możemy telefon przypiąć do plecaka czy pasa oraz „kluczykiem” pozwalającym otworzyć pokrywę baterii.

 

IMG 0149 1024x768 Test: Telefon CAT B25

 

I co najważniejsze taki telefon do zadań specjalnych nie kosztuje kokosów. Nowy sprzęt ze wszystkimi dodatkami możemy nabyć za około 350 zł. Co na to konkurencja? Jest przykładowo Samsung Solid, aczkolwiek CAT prezentuje się lepiej.

Jeśli i tak nie możecie rozstać się ze swoim smartfonem, to B25 (nie chodzi mi o bombę itp.) polecam jako drugi telefon. Idealnie spisze się na wycieczki górskie, rower lub mocno zakrapianą imprezę w weekend.

 

Konrad Stopa

 

A tutaj zapraszamy do testu innej redakcji, która mocno “przetestowała” ten telefon.

 

SPECYFIKACJA:

Dane podstawowe
Wyświetlacz2 cale, ,
Zakresy częstotliwości pracy GSM850, 900, 1800, 1900
System operacyjnyproducenta
Pamięć wbudowanabrak danych
Czytnik kart pamięci microSDtak do 8 GB
Procesorjednordzeniowy brak danych
Pamięć RAM256 MB
Menu w języku polskimtak
Złączamicro USB, słuchawkowe typ 3,5 mm jack
Transmisja danych
Wi-Fi / Bluetoothnie / tak v2.1
LTEnie
HSDPA / HSUPA / HSPA+nie / nie / nie
GPRS / EDGEtak / tak
Funkcje multimedialne
Aparat foto2 mln pikseli
Funkcje aparatunagrywanie filmów, zdjęcia z flashem
Nawigacja: odbiornik GPSnie
Odtwarzacz MP3tak
Radio FMtak
Grybrak danych
Rozmowy wideonie
Odtwarzacz audioMP3
Funkcje telefonu
Standardy wysyłania/odbierania wiadomościMMS, SMS
Tryb głośnomówiącytak
Dyktafonbrak danych
Dzwonki MP3 / polifonicznetak / tak
Kalendarztak
Kalkulatortak
Alarm (budzik) / wibracjetak / tak
Micro SIMnie
Dual SIMtak
Telefon dla senioranie
Łącza/KomunikacjaBluetooth 2.1, USB, słuchawkowe
Funkcje dodatkowecertyfikat IP67, latarka, odporność na kurz i zachlapania, odporność na wstrząsy, wibracje i pył, przycisk alarmowy SOS, wodoszczelna obudowa, wzmocniona obudowa
Parametry fizyczne
Obudowaklasyczna
Kolor obudowyczarny
Akumulatorlitowo – jonowy, 1300 mAh
Czas rozmów/czuwania9,5 godziny / 312 godzin
Wymiary (szer. x wys. x głęb.)55 x 123 x 22 mm
Waga161 g

 

 

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao
Follow Me: