• Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result

Test: Skoda Kodiaq Sportline 2.0 TDI 190 DSG 4×4 – charyzmatyczny SUV

Adam Gieras Autor Adam Gieras
15/10/2020
w Nowe samochody
0
skoda kodjaq motopodprad 26

skoda kodjaq motopodprad 26

171
SHARES
1.6k
VIEWS
Share on FacebookShare on Twitter

W teorii ma wszystko, co przyciąga potencjalnego nowoczesnego klienta – przestrzeń, wyposażenie, napęd na cztery koła i moc. W praktyce – nie jest aż tak chętnie wybieranym autem jak mniejsze i tańsze… siostry. Dlaczego?

Spis treści

Toggle
  • Wnętrze
  • Z zewnątrz
  • No to jazda
  • Podsumowanie
  • Dane techniczne:

Skoda Kodiaq to pierwszy a zarazem największy SUV czeskiej marki. Do tego gabarytowo przerasta swojego brata w koncernie VAG VW Tiguana na długość i Tiguana Allspace na szerokość. Po 963 km przejechanych za kierownicą tego auta muszę powiedzieć, że wciąż sam nie wiem co o niej myśleć…

Warto przeczytać

Test: Jaecoo 8 Super Hybrid – czy zdetronizuje Omodę 9?

W tym czeskim liftbacku możesz się zakochać. Wystarczy wybrać odpowiedni silnik

Nasz stary znajomy doczekał się liftingu. Niestety głównie zmieniono jego cenę

Ale po kolei.

Wnętrze

Pisać po raz enty, że Skoda kiedyś i Skoda dziś to coś zupełnie innego nie zamierzam, ale prawda jest taka, że uczeń przerósł w niektórych kwestiach mistrza; tu mam na myśli mistrza spod znaku ostatnich literek alfabetu – VW. Mimo wszystko są pewne rysy na tym pięknym obrazku. Kodiaq, auto za naprawdę grube pieniądze, został wykończony jak Octavia. I to Octavia III. Dosłownie.

Nie jestem czepliwy, ale jednak twardych plastików w aucie za 200 tysięcy złotych jest tu zbyt dużo. Do tego, co mnie trochę dziwi, tu i tam słychać pod dotykiem zgrzyty i trzaski – np schowek za plastikowym panelem imitującym tworzywa szlachetne przed pasażerem. Pod naciskiem brzmi nieciekawie. Porównując Kodiaqa z Volvem XC60 poprzedniej generacji – miałem taką możliwość – muszę powiedzieć, że rozumiem kolegę, który za niecałe 160 tysięcy zdecydował się kupić schodzący model Volvo zamiast wchodzącego na rynek Kodiaqa, którego w 2017 bardzo poważnie brał pod uwagę.

Natomiast nie samym wykończeniem człowiek żyje – to jasne. Z tym zresztą też nie jest też tak źle. Poza wspomnianymi wpadkami, wnętrze jest przyzwoicie spasowane a sam wygląd deski rozdzielczej przypadnie do gustu każdemu, kto lubi porządek.

Nie po to jednak kupuje się Skodę. Owszem, wyposażenie jest pełne, multimedia, choć już nie najnowsze, działają szybko a grafika ekranu przyciąga wzrok. Na plus zaliczam też klimatyzację, której obsługę producent pozostawił w osobnym panelu – inaczej niż w najnowszej Octavii… Najważniejsza jest tu jednak przestrzeń, a tej jest tyle, że dosłownie można w tym aucie urządzić imprezę. Siedząc za sobą (174 cm wzrostu) mógłbym usiąść z tyłu i wziąć drugiego siebie na kolana, a i tak ten drugi ja mógłby jeszcze założyć nogę na nogę. Bagażnik również jest przepastny – w wersji bez drugiego rzędu siedzeń mamy do dyspozycji aż 720 litrów!

Fotele są wygodne, choć – tylna kanapa już tak wygodą nie rozpieszcza, szczególnie w pionowym ustawieniu. Mimo usportowionej wersji, przednie podparcia mogłyby też lepiej trzymać ciało w zakrętach.

Z zewnątrz

Wersja Sportline to taki RS dla tych, którzy cenią wygląd ponad osiągi. 19-calowe felgi, masywny grill z czarnymi żebrami, czarne lusterka, chromowane końcówki wydechu (fake – rura kończy się przed nimi) i to wszystko skonfrontowane z czerwonym lakierem – ok, tu mamy jakiś punkt zaczepienia.

Mimo wszystko to kloc. Lekko ociosany, ale kloc. Moim zdaniem Kodiaq to najmniej miła do oka Skoda. Nie mam nic przeciwko SUVom, tak to nie jest standard wśród ekipy motopodprad.pl, ale Kodiaq na pewno nie przekonał mnie swoją urodą. Ma coś z Audi Q7, ale to chyba nie jest specjalny atut. Moim zdaniem auto powinno być ciut szersze i wyższe, by zachować proporcje.

No to jazda

To była moja pierwsza jazda Kodiaqiem i od razu zabrałem ją w długą trasę do Krakowa, skąd zwiedzałem okolice Ojcowskiego Parku Narodowego. 963 kilometry razem z kilkoma dniami jazdy do pracy i z powrotem w warszawskich korkach przebiegły bardzo miło. Auto jest duże, ale nie czuć tego w czasie jazdy.

190-konny silnik chętnie rwie tę ważącą bez mała 1800 kilogramów bryłę. 400 niutonometrów świetnie sprawdza się na autostradzie, gdzie szybko np. trzeba włączyć się do ruchu, ale i na górskich serpentynach Skoda nie zaprotestowała ani razu. Z punktu widzenia użytkownika – to chyba najlepszy motor do tego typu auta. Tym bardziej, że przy osiągach rzędu 8,4 sekundy 0-100 km/h i niemałej wadze, o czym wyżej, auto zadowala się średnio około 8 litrami ropy na 100 km.

Przekonał mnie też napęd 4×4, który dzięki sprzęgłu Haldex działa tak, że kierowcy nie musi absorbować informacja, które koła obecnie ciężko pracują. Jest też bardzo skuteczny. Nie wiem na ile możemy Kodiaqa traktować jak terenówkę, ale na pewno nie jest typową bulwarówką. Bez problemu wjechałem na strome, gliniaste wzniesienie i auto ani razu nie zaprotestowało. Dzielnie parło do przodu. Oczywiście o wszystkim decyduje komputer, nie możemy zablokować dyferencjału, ale chyba nie jest to potrzebne. Nie w tym aucie.

Za to na trasie Kodiaq spisuje się wyśmienicie. Czuć, że ma moc, ale jednocześnie nie czuć w na kierownicy jej masy ani wyższego prześwitu. Jazdę autostradą można uznać za zbliżoną do tego, co oferuje Superb, a to naprawdę spory komplement. Zmiana trybów jazdy umożliwia znaczne utwardzenie układu kierowniczego, co jest w przypadku Skody bardzo potrzebnym rozwiązaniem – wszystkie „Czeszki” mają bowiem dziwnie luźny układ w standardzie. Chociaż jest wyjątek – niedawno odebrałem Scalę z salonu i mam wrażenie, że konstruktorzy wzięli sobie do serca fakt, że niektórzy kierowcy wolą mocniej popracować przy kręceniu kierownicą. Układ jest twardszy niż w Octavii III czy właśnie testowanej Skodzie Kodiaq.

Podsumowanie

Skoda Kodiaq to bardzo dojrzałe, choć drogie auto. W testowanej wersji 4×4 Sportline z bogatym wyposażeniem dodatkowym, jej cena bez promocji dochodzi do 200 tys. zł, a to moim zdaniem bardzo dużo. W zamian za taką gotówkę dostajemy jednak dojrzałe, dobrze wyciszone, zahaczające o strefę premium auto. Szkoda tylko, że tak ociężale wygląda…

Adam Gieras

Wygląd:[usr 5]
Wnętrze:[usr 7]
Silnik:[usr 8]
Skrzynia:[usr 9]
Przyspieszenie:[usr 8]
Jazda:[usr 7]
Zawieszenie:[usr 8]
Komfort:[usr 8]
Wyposażenie:[usr 8]
Cena/jakość:[usr 6]
Ogółem:[usr 7.4 text=”false” img=”06_red.png”] (74/100)

Dane techniczne:

Silnik: 2.0 TDI
Pojemność: 1984 ccm
Moc: 190 KM
Maksymalny moment obrotowy: 400 Nm w zakresie 1.900 – 3.300 obr./min
Skrzynia biegów: automatyczna siedmiostopniowa DSG
Napęd: AWD
0-100 km/h: 8,4 s
V-max: 210 km/h
Cena: od około 164 500 zł

Tagi: kodiaqkodiaq sportlineskodaskoda kodiaqsuv
Poprzedni post

MGT: zestawy LEGO różnych marek

Następny post

Elektryczna Dacia Spring – będzie tanio!

Adam Gieras

Adam Gieras

Pomysłodawca i pierwszy redaktor naczelny Motopodprad.pl. Warszawiak. Rocznik 84. Z wykształcenia politolog i dziennikarz. Zawodowo, współwłaściciel agencji marketingowej Salesway.pl. Niegdyś pasjonat motoryzacji. Obecnie jej entuzjasta. Dzięki motopodprad.pl udało mu się spełnić niejedno motoryzacyjne marzenie – przetestował kilkaset aut, których testy zamieścił na łamach tego bloga. Sam miał ich w swoim życiu na własność ponad czterdzieści. Uwielbia prostą motoryzację z przełomu lat 80- i 90-tych.

Podobne artykuły

Jaecoo 8 test pl

Test: Jaecoo 8 Super Hybrid – czy zdetronizuje Omodę 9?

Autor Bartłomiej Puchała
16/10/2026
0

Od kiedy przejechałem się Jaecoo 8, mam wątpliwości, czy Omoda 9 nadal jest moim ulubionym chińskim SUV-em. Zwłaszcza że oba...

Skoda Superb

W tym czeskim liftbacku możesz się zakochać. Wystarczy wybrać odpowiedni silnik

Autor Damian Kaletka
14/10/2026
0

Skoda Superb po raz kolejny pokazała mi na co stać czeskiego producenta.

Test Seat Arona 2026

Nasz stary znajomy doczekał się liftingu. Niestety głównie zmieniono jego cenę

Autor Damian Kaletka
12/10/2026
0

Odgrzewany kotlet Hiszpanów smakuje tak samo. Poliftowa Arona jeździ i zachowuje się jak przedlif, ale kosztuje znacznie więcej.

GAC GS7 28

GAC GS7 już w Polsce! Spotkaliśmy go na żywo

Autor Damian Kaletka
09/10/2026
0

Muszę przyznać, że GAC GS7 zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Nic dziwnego, że kilku klientów kupiło go już w ciemno.

Następny post
2020 10 16 12 07 26 dacia spring electric 1 9a3b91d9.jpg obraz WEBP 730×532 pikseli

Elektryczna Dacia Spring - będzie tanio!

Ceneo.pl

Nieprzerwanie od 2012 roku piszemy o naszej największej pasji, jaką jest motoryzacja. Testy, opinie, aktualności, używane, zdjęcia – to wszystko i jeszcze więcej znajdziesz na motopodprad.pl

Kategorie

  • Newsy
  • Testy samochodów
  • Historie
  • Tech
  • Porady

MotoPodPrad.pl

  • Strona główna
  • Współpraca
  • Regulamin i dane kontaktowe

© 2023 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.net

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.