• Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result

Test: Renault Symbioz – do którego worka go wrzucić?

Paweł Oblizajek Autor Paweł Oblizajek
17/06/2026
w Nowe samochody
0
Test Renault Symbioz 2026

Test Renault Symbioz 2026

331
SHARES
3k
VIEWS
Share on FacebookShare on Twitter

Ostatni z testowanych przeze mnie modeli Renault. Jedyny model, który wprawił mnie w spore zakłopotanie.

Na rynku motoryzacyjnym mamy zatrzęsienie samochodów-bliźniaków. Wspólna płyta podłogowa, wspólne silniki i wiele innych elementów sprawiają, że wiele marek mocno straciło swoją tożsamość. Na tym jednak nie koniec. Są też marki, które na siłę rozbudowują swoją ofertę o kolejne modele. Niestety nie zawsze się to sprawdza. Przykładem jest Skoda. W ofercie ma model Scala, która jest pozycjonowana pomiędzy Fabią, a Octavia. Miał to być kompromis dla osób, które nie potrzebują auta tak dużego jak Octavia, a jednocześnie Fabia jest dla nich za mała. Niestety życie zweryfikowało sprzedaż modelu. Sprzedaje się on gorzej niż Octavia i Fabia. Trudno jest znaleźć docelową grupę klientów do których miałby trafić. Na miasto – lepsza Fabia, jako auto rodzinne lub na służbowe lepsza Octavia. Niestety podobną drogę obrało Renault. Symbioz jest większym klonem modelu Captur. Podobieństw między modelami jest sporo. Czy jest zatem coś, co przemawia za ciut większym crossoverem?

Warto przeczytać

Trudne Wybory: który Mercedes CLA jest najlepszy?

Test: Skoda Fabia Monte Carlo 1.5 TSI – zrzuciła nudne szaty

Test: Honda Civic e:HEV – propozycja poza radarem

Wybór jest prosty

W przypadku modelu Symbioz Renault nie daje zbyt wielkiego pola wyboru w przypadku jednostek napędowych. Podstawą jest silnik benzynowy o mocy 120 KM. Pozostałe jednostki to hybrydy typu mild hybrid. Jedna o mocy 140 KM, druga o mocy 160 KM. Podczas testu miałem do dyspozycji najmocniejszą jednostkę. Na silnik Full Hybrid E-Tech 160 składa się wolnossący, benzynowy silnik o pojemności 1.8 l i mocy 109 KM, dwie jednostki elektryczne o łącznej mocy 69 KM (49+20 KM), nieduża bateria (1,4 kWh) oraz automatyczna przekładnia Multi-mode. Całość to świetny wybór, który zapewnia sportowe emocje oraz umiarkowane spalanie. z tym ostatnim mam jednak pewne wątpliwości. Prezentując podobny styl jazdy jak podczas testów znacznie większego modelu Espace, różnice w spalaniu nie były znaczne. Symbioz potrzebuje ok 4,6 litra na przejechanie 100 kilometrów podczas gdy Espace mieści się w przedziale 5,4 – 5,6 litra na 100 kilometrów. Zdecydowanie większą równice na korzyść modelu Symbioz widać w porównaniu z modelem Austral. Ten model potrzebuje około 6,4 litra na 100 kilometrów. Każdy z tych wyników potwierdza jednak, że Renault przygotowało jednostki, które są nie tylko dynamiczne, ciche ale także potrafią być oszczędne.

Renault Symbioz bok

Najtańsza wersja Symbioz z silnikiem o mocy 160 KM to wydatek rzędu 132 000 złotych (dla wersji Evolution). Słabsza wersja silnika ze skrzynią automatyczną ale w wyższej wersji wyposażeniowej (Techno) wyceniona została na 134 000 złotych. Dla mnie kluczem w tym pojeździe był silnik. Niby to tylko 20 KM, ale różnice są naprawdę zauważalne. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 9,1 sekundy (wersja 140 KM potrzebuje 10,6 sekundy) do tego mamy także niższe spalanie. Co prawda wynik 0,4 – 0,5 litra na 100 kilometrów na korzyść mocniejszej wersji nie jest znaczny, ale dla osób, które dużo podróżują może to mieć znaczenie. Szczególnie gdy spojrzymy do katalogu Renault Symbioz, w którym nie znajdziemy żadnej jednostki wysokoprężnej.

Znajome wnętrze

Captur czy Symbioz? Wiele osób może zadawać sobie to pytanie. Deska rozdzielcza to w Symbioz to kopia 1:1 z modelu Captur. Mamy prostą w obsłudze tablice przyrządów w której nie brakuje fizycznych przycisków. Mamy systemem oparty na Google, które potrafi niemal tyle co niezłej klasy smartphone (w tym nawigację Google Maps i dostęp do aplikacji ze sklepu Google Play). Gdyby tego było mało można liczyć na bezprzewodowy Android Auto czy Apple Car Play. Jednym z najważniejszych elementów wyposażenia Symbioz (a także innych modeli Renault) jest My Safety Switch, która pozwala użytkownikowi indywidualnie skonfigurować działanie systemów wspomagających. Po uruchomieniu auta wystarczy tylko dwukrotnie nacisnąć znajdujący się z lewej strony kokpitu przycisk, aby aktywować utworzony przez siebie profil. W przypadku testowanej wersji mogłem liczyć na kamery 360 stopni, które wspomagają parkowanie, liczne czujniki, przednie fotele z elektryczną regulacją i podgrzewaniem, szklany dach Solarbay (który zdążył mi się opatrzeć) oraz multimedia z nagłośnieniem. Oczywiście wiele z tych elementów to wyposażenie dodatkowe wymagające dopłaty.

Renault Symbioz wnętrze

Chociaż trudno jest mi się odnieść do tańszych wersji wyposażenia, bo nie miałem okazji testować, to wnętrze Symbioza pod względem jakości nie budzi żadnych zastrzeżeń. Znajdziemy tu sporo miękkich materiałów i częściowo tapicerowaną deskę rozdzielczą, a całość została porządnie spasowana.

To, co mnie nie przekonuje do modelu to ilość miejsca we wnętrzu. Tutaj mamy kolejne odwołanie do Captura i niestety to czuć. Z uwagi na ograniczona szerokość auta, brakuje miejsca na wysokości ramion. Wrażenie to potęguje fakt, że chwilę wcześniej testowałem bardzo przestronny model Espace. Po stronie plusów znajduję znaną również z mniejszego modelu przesuwaną kanapę. To, czym Symbioz wygrywa z Capturem to pojemność bagażnika. W zależności od ustawienia kanapy możemy liczyć na bagażnik aż o 200 litrów większy. Przy wyborze auta rodzinnego będzie to sporym atutem. Pojemność bagażnika minimalnie maleje gdy zdecydujemy się na zakup koła zapasowego. Rozpatrując ten model jako auto rodzinne wspomnieć należy o takich udogodnieniach jak porty USB-C (w obu rzędach) i gniazdo 12V. Ponadto przodu znajdziemy podłokietnik, a z tyłu – osobne nawiewy.

Symbioz5
Symbioz6
Symbioz10

Wrażenia z jazdy

Najlepszą definicją modelu Symbioz będzie porównanie do dawnych modelów marki. Samochód jest miękki, a w porównaniu choćby z Clio – przesadnie miękki. Oczywiście zawieszenie pracuje bardzo cicho. Moim zdaniem warto odbyć jazdę testową oboma modelami by zauważyć różnice. Siła wspomagania utrudnia wyczucie, co się dzieje z przednimi kołami a sam samochód niezbyt przyjemnie się przechyla przy pokonywaniu zakrętów. Symbioz to w moich oczach całkowite przeciwieństwo względem Clio i wielka przepaść pomiędzy nim, a większym Australem. Oczywiście bardzo trudno porównywać te modele. W końcu Clio ma duszę sportowca, a testowany Austral korzystał z systemu 4Control.

Renault Symbioz profil

Jazda Renault Symbioz nie powoduje uśmiechu, nie cieszy. Jest codzienną czynnością, którą często musimy wykonać. Nie czekam na nią z utęsknieniem, pomimo tego, że nie jest to zły samochód. To, co jest jego główną wadą w kwestii prowadzenia i komfortu jazdy to – nijakość. Crossover Renault nie wyróżnia się w tym względzie niczym względem konkurencji. Jest jednym z wielu.

Podsumowanie

Renault Symbioz nie oczarował mnie. W moich oczach jest sztucznym tworem, który ma zapewnić w niszę pomiędzy Capturem, a Australem. Oprócz świetnego opakowania i dobrej jednostki napędowej (dostępnej też w innych modelach) samochód nie wyróżnia się niczym na tle konkurencji. Owszem, jest dobrze wykonany, może też być bardzo dobrze wyposażony. Wydaje się też dobrą propozycją dla rodzin 2+2 nawet pomimo swojego niezbyt przestronnego wnętrza. To jednak dla mnie za mało. Od samochodu oczekuje czegoś więcej niż poprawności. Dla mnie auto ma przyciągać, ma dawać emocje, ma angażować. Symbioz taki nie jest. Ostatnim zdaniem podsumowanie niech będzie – to, co dla mnie jest wadą, dla innych może być zaletą.

Tekst i zdjęcia: Paweł Oblizajek

Zdjęcia Renault Symbioz:

Symbioz1
Symbioz13
Symbioz12
Symbioz14
Symbioz17
Symbioz7
Symbioz11
Symbioz2
Symbioz15
Symbioz4
Symbioz3
Symbioz8
Symbioz9
Symbioz6
Symbioz10
Symbioz5

Dane techniczne Renault Symbioz:

Silnik: hybryda (full hybrid)
Pojemność: 1789 cm3
Moc: 160 KM
Maksymalny moment obrotowy: 265 Nm
0 – 100 km/h: 9,1 s
Prędkość maksymalna: 205 km/h
Skrzynia biegów: multimode
Cena: od 109 000 złotych, wersja testowana 168 700 złotych

Zajrzyjcie również na nasz kanał na YouTube:

Tagi: crossoverFull Hybridgoogle mapshybrydaMy Safety Switchrenaultrenault symbioztest renault symbioztesty 2026
Poprzedni post

Nowe BMW X5 zaoferuje aż pięć różnych układów napędowych

Następny post

Nadciąga nowe Audi A6 Allroad quattro. Jest szersze, brutalniejsze i naładujemy je z gniazdka

Paweł Oblizajek

Paweł Oblizajek

Uwielbia podróże, szczególnie te samochodem. Chciałby na stałe zamieszczać w słonecznej Toskanii i lepiej poznać kulturę życia we Włoszech. Motoryzacją pasjonuje się od najmłodszych lat. Szczególnym zamiłowaniem darzy motoryzacje włoską. Wolne chwile spędza na spacerach z rodziną a w sobotnie wieczory śledzi zmagania angielskiej piłki nożnej. Potrafi też zarwać noc by zobaczyć walki bokserskie na światowym poziomie.

Podobne artykuły

Mercedes CLA porównanie

Trudne Wybory: który Mercedes CLA jest najlepszy?

Autor Paweł Kaczor
16/07/2026
0

Mercedes-Benz CLA to najmniejszy czterodrzwiowy Mercedes. Bazujący na klasie A model ma sportową i młodzieżową sylwetkę kusząc klientów już od...

Test Skoda Fabia Monte Carlo 2026

Test: Skoda Fabia Monte Carlo 1.5 TSI – zrzuciła nudne szaty

Autor Kacper Mazur
15/07/2026
0

Wydawało mi się, że o Fabii wiem już wszystko. Zjeździłem ten samochód wzdłuż i wszerz. Odhaczyłem go w głowie jako...

2026 Honda Civic test pl

Test: Honda Civic e:HEV – propozycja poza radarem

Autor Bartłomiej Puchała
10/07/2026
0

W ostatnich latach hybrydowa Honda Civic e:HEV stała się propozycją spoza głównego nurtu, ale… w zasadzie nie ma żadnego powodu,...

Renault Austral test

Test: Renault Austral full hybrid E-Tech – dobre odświeżenie

Autor Damian Kaletka
08/07/2026
0

Podziękujmy Renault za ten lifting.

Następny post
Audi A6 Allroad quattro

Nadciąga nowe Audi A6 Allroad quattro. Jest szersze, brutalniejsze i naładujemy je z gniazdka

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ceneo.pl

Nieprzerwanie od 2012 roku piszemy o naszej największej pasji, jaką jest motoryzacja. Testy, opinie, aktualności, używane, zdjęcia – to wszystko i jeszcze więcej znajdziesz na motopodprad.pl

Kategorie

  • Newsy
  • Testy samochodów
  • Historie
  • Tech
  • Porady

MotoPodPrad.pl

  • Strona główna
  • Współpraca
  • Regulamin i dane kontaktowe

© 2023 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.net

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

Go to mobile version
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.