W moje ręce trafił dostawczy Renault Express Van z zabudową profesjonalnie określaną mianem izotermy. To doskonały przykład na to jak wszechstronnym samochodem jest francuski dostawczak.
Praktyczne pudełko
To jaki Express Van jest każdy widzi. Prosty, kwadratowy, zdolny przewieźć na swoich plecach niejeden towar czy dostawę. Jego paka może występować w kilku smakach – u nas jest w opcji do przewozu towaru wymagającego niskich temperatur.
Za zabudowę izotermiczną odpowiedzialna jest firma Carpol, która działa na rynku od ponad 25 lat. Z zewnątrz nietrudno rozpoznać z jakim autem mamy do czynienia. Swe muskuły na dachu Renault dzielnie pręży agregat marki Thermo King B-100. To agregat zewnętrzny, dzięki któremu nie tracimy zbyt wiele z przestrzeni ładunkowej. Tracimy jednak możliwość wjazdu do większości parkingów wielopoziomowych czy podziemnych. Agregat ma około 242 mm wysokości co w połączeniu z nadwoziem mierzącym 1850 mm wysokości sprawia, że przekraczamy bezpieczną granicę 2 metrów.

Za obsługę agregatu odpowiada bardzo prosty i czytelny sterownik umieszczony na górze deski rozdzielczej. Za jego pomocą sterujemy temperaturą jaka ma panować za naszymi plecami oraz trybami pracy klimatyzacji. Samo wnętrze jest do bólu proste, praktyczne i przejrzyste. Nie ma tu niepotrzebnych dodatków. Jest niezbędne minimum do komfortowej pracy. Mamy masę schowków i półeczek, a materiały są twarde i łatwe w czyszczeniu. Fotele są płaskie, jednak wystarczająco wygodne, by nie narzekać na ból pleców nawet po dłuższej trasie.
Solidna i estetyczna zabudowa
Firma Carpol odpowiadająca za zabudowę w testowanym Express Van-ie naprawdę przyłożyła się do swojego zadania. Izoterma została wykonana starannie i z materiałów wysokiej jakości. Podłoga została pokryta chropowatym tworzywem ABS, które bardzo mocno poprawia przyczepność i zapobiega przesuwaniu się towaru. Dzięki zawiniętym bokom na każdą ze ścian ma ona gwarantować 100% szczelności. Ściany oraz dach zostały pokryte termoforowymi płytami z powierzchnią PMMA, która ma zapewniać nie tylko łatwość w utrzymaniu czystości, ale przede wszystkim bezpieczeństwo w kontakcie z żywnością.

Otwierane na boki drzwi tylne są grube i solidne, a dodatkowo posiadają otwory rewizyjne, dzięki którym w łatwy sposób możemy wymienić żarówkę czy dostać się do zamka drzwi. Pochwalić też należy oświetlenie przestrzeni ładunkowej – postawiono tu na mocne światło LED, które zapewnia nam sporą jasność. Zabudowa izotermiczna pozwala utrzymać temperatury w zakresie od 0 do 24 stopni, a teoretyczny udźwig Express Van-a z taką zabudową to około 600 kilogramów. Jeśli chodzi o trzymanie temperatury to przygotowana przez Carpol zabudowa radzi sobie na tym polu całkiem nieźle. Po 30 minutach postoju na 30 – stopniowym upale temperatura na „pace” podskoczyła o 7 stopni.
Jeździ jak na dostawczaka przystało
Do napędu testowanego Express Vana posłużył silnik wysokoprężny 1.5 dCi o mocy 95 KM i momencie obrotowym na poziomie 260 Nm. Z obowiązku wspomnę o przyspieszeniu, które wynosi 13,9 sekundy do pierwszej setki oraz o prędkości maksymalnej równej 166 km/h. W codziennym, głównie miejskim eksploatowaniu dynamika małego diesla jest wystarczająca, przy wyższych prędkościach jest niestety znacznie gorzej i manewry wyprzedzania trzeba planować ze sporym zapasem. Jeśli chcecie jeździć tym autem dynamicznie to musicie przygotować się na częste sięganie do lewarka 6–stopniowej przekładni manualnej, która nie grzeszy precyzją. Nie przepada ona za szybkimi zmianami, a poszczególnych przełożeń trzeba czasami poszukać. Wyciszenie kabiny jest przeciętne co potęgowane jest jeszcze przez wysoki agregat i stawiany przez niego opór. Co ważne, aby korzystać z klimatyzacji „paki” należy uruchomić silnik.

Zawieszenie i układ kierowniczy są typowe dla tego typu konstrukcji. Kierownica pracuje lekko i za sprawą ogromnego przełożenia trzeba się nią sporo nakręcić, jednak manewrowanie samochodem w mieście nie stwarza większych problemów. Podwozie bardzo dzielnie znosi nie tylko masę samochodu, ale także dodatkowe kilogramy pochodzące z zabudowy. Express Van jest miękki i komfortowy, a w zakrętach ochoczo przechyla się na boki. Wybieranie dziur to dla tego samochodu żaden problem.
Mały, francuski diesel nie rozczarowuje przesadnym apetytem na ropę. W mieście bez problemu zaspokoi się on 6 litrami na każde 100 kilometrów. W trasie podróżując z prędkościami w okolicach 120 km/h trzeba przygotować się na zużycie paliwa na poziomie 7,5 litra.

Sprawdza się w swojej roli
W przypadku tak specyficznej zabudowy ciężko jest podać konkretną cenę testowanego samochodu. Teoretycznie bazowy Express Van może być Wasz za 69 900 zł netto wraz z benzynową jednostką 1.3 TCe. Najmocniejszy diesel to koszt 73 900 zł netto, a po dodaniu kilku dodatków jego cena podskakuje do 78 950 zł netto. Do tego należy doliczyć koszt zabudowy, która nie rozczarowuje. Jej jakość i staranność montażu pozytywnie mnie zaskoczyła. Widać, że zostało to zaprojektowane w oparciu o wieloletnie doświadczenie firmy tak, by spełniało swoje zadanie i ułatwiało pracę.
Jakub Głąb
Zdjęcia Renault Express Van 1.5 dCi Izoterma























Dane techniczne Renault Express Van 1.5 dCi Izoterma:
Silnik: R4, diesel
Pojemność: 1461 cm3
Moc: 95 KM
Maksymalny moment obrotowy: 260 Nm
0 – 100 km/h: 13,9 s
Prędkość maksymalna: 166 km/h
Skrzynia biegów: manualna, 6 – biegowa
Cena: 69 900 zł netto (podstawa),78 950 zł netto (testowany)








Komentarze 1