Site icon Motopodprad.pl

Test: Opel Grandland – z nową twarzą

Opel Grandland przeszedł facelifting i próbuje przekonać do siebie miejską klientelę. Oprócz zmiany nazwy i modyfikacji nadwozia pozostał hybrydowy napęd o mocy 300 KM. Jak to wszystko się teraz sprawuje?

Kiedyś Opel Grandland X, dziś tylko Grandland, jako brat bliźniak Peugeota 3008 oraz Citroena C5 korzystając z jednej płyty i napędu oferuje ciut spokojniejszy design. Czy wyróżnia się czymś jeszcze?

Opel Grandland 6
Opel Grandland 6

Nowa twarz Grandlanda

Wszystko dzięki formie, która ma nazwę „Opel Vizor” i uatrakcyjnia przody nowych Opli. Zaczynając przez Mokkę i Astrę ten styl trafił również do świeżego Grandlanda. Czarna blenda, która łączy przednie reflektory zamiast standardowej atrapy chłodnicy bardzo mi się spodobała i moim zdaniem znacznie dynamizuje facjatę Opla. Istotne są również wspomniane lampy, bo to najwyższa jakość LEDów, które święcą bardzo dobrze i odpowiednio wycinają strugi światła, by nikogo nie oślepić, a jednocześnie zapewnić najlepszą widoczność.

W szarym lakierze Grandland może nikogo nie zachwyci, ale boczne przetłoczenia i dość minimalistyczny tył sprawiają, że karoseria wygląda spokojnie, ale i elegancko zarazem. A przecież nie wszyscy są gotowi na francuskie szaleństwa Peugeota lub Citroena. Po prostu w nadwoziu tego Opla czuć spójność i dodając do niego dwukolorowe felgi (jak na zdjęciach) można skomponować ciekawego crossovera, chociaż ja pokusiłbym się o bardziej niecodzienny kolor nadwozia.

Subskrybuj nas na Youtube!

Warto też dodać, że Opel poszedł za trendem kontrastowego dachu, więc auto może być wielobarwne. W tym przypadku czarny lakier dobrze łączy się z przyciemnionymi szybami i lotką na tylnej klapie bagażnika.

Opel Grandland 1
Opel Grandland 1

Spokojniejsze wnętrze niż francuska rodzina

To co, może przeważyć na stronę Opla to dużo bardziej uporządkowane wnętrze i mniej wizualnych wodotrysków. Duża kierownica skrywa kilka wielofunkcyjnych przycisków, a za nią pojawił się wyświetlacz służący za zegary. Co ciekawe, jest większy niż ten od multimediów, ale za to sterowanie klimatyzacją pozostawiono w osobnym panelu. Poza tym pojawiła się dźwignia do zmiany automatu znana z grupy PSA i kilka przycisków (np. o trybów jazdy).

Okalając to wszystko ciemnym plastikiem piano black przyozdobionym srebrnymi listwami projekt deski rozdzielczej, tak jak samo nadwozie, można nazwać spokojnym. Nie ma tu dziwnych kształtów, ambientowego podświetlenia, a wszystko dostępne jest na pierwszy rzut oka.

Opel Grandland 19
Opel Grandland 19

Dodając do tego świetne fotele, prosty wzór tapicerki i przestrzenne wnętrze dla czterech osób, Opel Grandland spisze się doskonale dla bardziej konserwatywnych klientów. Mimo pochodzenia z grupy Stellantis, Opel pozostał Oplem i dobrze, że tym spokojem odróżnia się od swoich młodszych braci.

W roli uzupełnienia dodam tylko, że pod elektryczną klapą bagażnika skrywa się 390 litrów pojemności. Wielkość ta została zmniejszona przez hybrydowy napęd samochodu.

Opel Grandland 31
Opel Grandland 31

Pod maską Grandlanda

W systemie napędowym, który miałem do dyspozycji odświeżenie Grandlanda nie zamieszało. Nadal jest to połączenie jednostki spalinowej (1,6 l ) z silnikami elektrycznymi, co owocuje łączną mocą systemową na poziomie 300 KM. Dzięki takiemu rozwiązaniu samochód ma również napęd na 4 koła i co ciekawe, przy wolnym przyspieszaniu może być tylnonapędowy.

Maksymalny moment obrotowy, który otrzymujemy korzystając z 8-biegowego automatu, to aż 520 Nm. Przekładając to na osiągi (naładowanego w pełni auta) możemy do pierwszej setki pojechać w 6,1 sekund, a nasza droga zakończy się na prędkości 225 km/h. I od razu muszę przyznać, że Opel nie nastraja nas do dynamicznej jazdy, ale w razie potrzeby potrafi odjechać i efektywnie wyprzedzić.

Opel Grandland 26
Opel Grandland 26

Kilka bajerów na pokładzie

Znawców francuskiej motoryzacji pewnie nie zaskoczy to o czym wspomnę, ale Opel Grandland na pokładzie posiadał noktowizor wspomagający nocną jazdę. Dzięki niemu samochód wykrywa ruszające się przeszkody na poboczu i informuje o tym kierowcę na wyświetlaczu za kierownicą.

Kolejną ciekawostką jest rozbudowany system świetlny, o którym już wspominałem. Moim zdaniem naprawdę robi różnicę i w naszym kraju, w którym pół roku dość szybko jest ciemno może się przydać.

Poza tym oczywiście na pokładzie znalazła się nawigacja, łączność z telefonem (BT, AndroidAuto i Carplay), indukcyjna ładowarka czy podgrzewanie siedzeń i kierownicy.

Opel Grandland 85
Opel Grandland 85

Wady i zalety hybrydy plug-in  

Bajerem może być też czysta jazda na prądzie, co jest na pewno zaletą. Opel Grandland w tej specyfikacji jest hybrydą plug-in, więc pozwoli bezemisyjnie przejechać nawet 50 km. I warto się ładowania tego akumulatora trzymać, bo dzięki temu znacznie oszczędza się zapotrzebowanie na paliwo.

Dlaczego? Z pustą baterią miejskie spalanie dochodzi nawet do 12 litrów na 100 km, a korzystając na co dzień z baterii pewnie bliżej 6-7 l. W trasie nasze spalanie to około 9 litrów. Biorąc pod uwagę 43-litrowy bak zasięg Opla nie jest za duży, więc będziecie mieli czas na przystanki na kawę lub hot-doga.

Opel Grandland 57
Opel Grandland 57

Kolejny crossover na rynku

Opel Grandland startując w popularnym segmencie łatwo mieć nie będzie. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że miejskie crossovery mają inne zadania niż kiedyś. Pomimo napędu 4×4 Grandland pewnie nigdy nie zjedzie z asfaltu, a jego główne zalety mają objawić się w miejskiej dżungli. Dlatego też samochód zawieszony jest dosyć miękko i prowadzi się równie gładko. Z automatem i hybrydową inżynierią auto porusza się płynnie, komfortowo oraz niestety trochę bezpłciowo. Z drugiej strony ten samochód ma inne zadania i nikt go na tor zabierać nie będzie, więc można mu to wybaczyć.

Opel Grandland 8
Opel Grandland 8

Przechodząc już do konkluzji, Opel Grandland o dziwo zaimponował mi prostotą. Zazwyczaj ganię producentów za zbyt proste rozwiązania, ale w tym przypadku brak udziwnień ma swoje zalety. Wszystko dlatego, że wygląda to dużo nowocześniej niż u konkurencji. Niestety hybryda plug-in trochę kosztuje – mniej więcej od 232 tysięcy złotych, a nasz egzemplarz to koszt już około 241 tysięcy złotych.

Konrad Stopa
fot.
Karol Tynka

Zdjęcia Opel Grandland:

Dane techniczne Opel Grandland:

Rodzaj silnika: 1,598 cm 3 – benzyna – hybryda plug-in
Moc silnika: 300 KM
Moment obr.: 520 Nm
Skrzynia biegów: automatyczna, 8-stopniowa
0-100 km/h: 6,1 s
Prędkość maksymalna: 225 km/h
Cena testowanej wersji: ok. 240 tysięcy złotych

Jak ryczy Ford Mustang Bullit? - dźwięk wydechu
Exit mobile version