• Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result

Test: Omoda 9 Super Hybrid – sposób na Niemców

Bartłomiej Puchała Autor Bartłomiej Puchała
03/09/2025
w Nowe samochody
6
Omoda 9 test PL
297
SHARES
2.7k
VIEWS
Share on FacebookShare on Twitter

Omoda 9 może być niespodziewanym lekarstwem na uzależnienie Polaków od niemieckich marek premium.

Spotkałem się ostatnio z trendem na TikToku, gdzie postawiona jest teza, że każdy mężczyzna musi w młodości wybrać jedną z trzech wielkich niemieckich marek na swoją ulubioną i być jej wierny do końca życia. Patrząc na polskie drogi i rynek samochodów używanych mam wrażenie, że niektórzy ewidentnie próbują taki plan zrealizować. Wpadają w środowisko Audi, BMW czy Mercedesa i już nie chcą nic innego. Z jednej strony okej, na tym polega wolność wyboru. Z drugiej strony podświadomie zamykają się na niezwykle bogaty i zróżnicowany świat motoryzacji. Wyrwać ich z tego schematu może tylko jakiś silny impuls i dla wielu z nich takim impulsem może być pojawienie się chińskich marek w Europie.

Warto przeczytać

Trudne Wybory: Chery Tiggo 9 vs Omoda 9

Test: Peugeot 3008 GT Exclusive – piękny z zewnątrz

Test: Dacia Bigster LPG – większy ale czy lepszy?

Dobrym przykładem jest Omoda 9 Super Hybrid. SUV tak napakowany wyposażeniem i technologią, że naprawdę można się zastanowić nad sensem wydawania po 80-100 tysięcy złotych więcej na mainstreamowe auta premium. Mamy tu wszystko – niezwykle zmyślny i oszczędny hybrydowy napęd na cztery koła, ciekawy wygląd i luksus, za który w Mercedesie dopłaca się w dziesiątkach tysięcy złotych. To wszystko z siedmioletnią gwarancją w cenie 219 900 zł. brutto.

Omoda 9 z zewnątrz

Omoda 9 to spory SUV zaprojektowany w duchu obecnych trendów. Rozbudowane LED-y z przodu? Check. Wysuwane klamki? Check. Ścięty tył na kształt coupe? Oczywiście, że tak. A jeśli komuś przeszkadza nieco dziwny przedni grill to chyba nowych BMW jeszcze nie widział. Mi przeszkadza co innego – nieprawdziwe końcówki wydechów. Są aż cztery i wszystkie zaślepione, a gdzie faktycznie auto wydala spaliny – nie wiadomo. W standardzie są też 20-calowe felgi będące rozsądnym kompromisem między wyglądem, a komfortem. Tak ogólnie jednak design Omody się broni. Nie jest zbyt podobna do znanych wzorców (chociaż bywała mylona z Lexusem RX), ale też nie jest dziwaczna jak niektóre inne chińskie SUV-y.

Omoda 9 światła
Omoda 9 felgi
Omoda 9 design
Omoda 9 tył

Do jakości lakierowania czy spasowania elementów nie można mieć żadnych zastrzeżeń. Zastrzeżenie mam tylko do tego, że mój testowy egzemplarz był biały, a nie matowoszary, bo ten lakier robi niesamowitą robotę. Już wygląd zewnętrzny zdradza niektóre funkcje, za które u konkurencji się dopłaca. Chociażby ogromny dach panoramiczny – uchylany i otwierany – czy tak trywialna rzecz jak przyciemnione szyby. Bardziej uważni dostrzegą podgrzewaną przednią szybę i znak NFC na lusterku od strony kierowcy. To system, dzięki któremu można zastąpić tradycyjny kluczyk telefonem – blokujesz wtedy zamki przykładając smartfon do oznaczonego miejsca, a wiele innych funkcji kryje się w dedykowanej aplikacji. Powiem Wam też czego nie ma: adaptacyjnych reflektorów. Owszem, światła są w pełni LED-owe, ale nie potrafią wygaszać części snopu światła jak Multibeam Mercedesa. Myślę, że to nie osłabiło Waszego zainteresowania.

Omoda 9 w środku

Prawdziwe atrakcje zaczynają się w kabinie Omody. W testowym egzemplarzu uwagę zwraca sama kolorystyka – czarna deska jest tu zestawiona z czerwoną skórą. Nie jest to materiał przypominający skórę jak w mniejszym Jaecoo 7, tylko realna skóra naturalna. Mały minus tylko za ograniczony wybór, bo możesz mieć taką albo czarną. Mojej ulubionej jasnej kolorystyki nie przewidziano. Bardziej istotne jest to, co pod skórą – dosłownie – bo cztery z pięciu miejsc mają ogrzewanie i wentylację, a przednie fotele posiadają dodatkowo rozbudowane funkcje masażu. Oczywiście z przodu pełna elektryka i pamięć obydwu miejsc, chociaż sama konstrukcja fotela premiuje raczej niskich kierowców – oparcie mogłoby lepiej dopasowywać się do ciała na wysokości ramion.

Omoda 9 wyposażenie
Omoda 9 fotele
Omoda 9 kanapa
Omoda 9 wnętrze

Obiektywnie jednak Omoda 9 jest bardzo przestronna. Z tyłu raczej nikomu nie będzie brakować miejsca nad głową, a na kolana przestrzeni jest aż nadto. Pewne wątpliwości można mieć tylko do bagażnika. To obszar, który w chińskich samochodach często nie jest tak dopracowany jak w europejskich odpowiednikach. Producent deklaruje, że Omoda 9 ma 660 l przestrzeni bagażowej, ale nie chodzi o samą pojemność. Chodzi o kształt, który jest dość płaski, za to długi. Pod spodem jest tylko jeden malutki schowek, a przy połączeniu z kanapą zieje szpara, w której z powodzeniem można coś zgubić. Nie ma też żadnych uchwytów, haczyków, a nawet najprostszego gniazda zapalniczki. Zwróciłem na to uwagę gdy była potrzeba zabrania lodówki turystycznej, a jedyne normalne gniazdo 12V ulokowano z przodu pod konsolą centralną.

Hybryda po chińsku

Wiele już widziałem pomysłów na napęd hybrydowy, ale i tak Chińczycy mnie zaskoczyli. Dość powiedzieć, że w Omodzie 9 Super Hybrid pracują 3 silniki elektryczne, benzynowe 1.5 turbo i trzystopniowa przekładnia automatyczna, która zawiera kolejne silniki elektryczne i trzy sprzęgła. Do zasilania e-motorów przewidziano baterię o dość dużej pojemności 34 kWh. Dostępne są tryby HEV, EV i EV+. W tym ostatnim można tylko na prądzie pokonać do 145 km i jest to wartość realna. Uwzględniając 70-litrowy zbiornik benzyny całkowity zasięg samochodu to 1100 km.

Omoda 9 hybryda

Taką wartość podaje producent, ale z testu wynika, że jest to możliwe. Jest tylko jeden warunek – dotyczy poruszania się w mieście, gdzie odzysk energii jest największy. Odbierając samochód od razu ustawiłem tryb HEV, bo chciałem uniknąć sytuacji, że najpierw jeździmy tylko na prądzie, a dopiero po rozładowaniu akumulatora system włącza silnik spalinowy. Dobrałem do tego najmocniejszą możliwą rekuperację i jest to moim zdaniem optymalny zestaw. Do tego tryb Sport i w ten sposób masz pod nogą wszystko na co stać ten wóz. Jeśli to brzmi jak skomplikowana operacja, w praktyce tak nie jest. Tryb HEV jak i poziom rekuperacji ustawia się raz na stałe, jedynie tryb Sport trzeba aktywować za każdym razem po uruchomieniu auta (domyślny to Eco).

Jak to działa?

Zza kierownicy Omoda 9 Super Hybrid bardzo mocno przypomina samochód elektryczny. Brak wyczuwalnej zmiany biegów, ogromny moment obrotowy na zawołanie, cisza w kabinie. Przy prędkościach miejskich silnik spalinowy rzadko się włącza. Gdy już do tego dochodzi, jego praca jest ledwo słyszalna – jakbyście słuchali go będąc pod wodą albo mieli uszy zatkane watą. Trzeba uważnie śledzić schematy przepływu energii, aby wiedzieć co i kiedy robi ten czterocylindrowy motor. Jego rola nigdy nie jest dominująca. Na trasie, przy wyższej prędkości, przez większość czasu pracuje on jako pokładowy generator energii. Jadąc ze stałą prędkością na autostradzie auto napędza tylko jeden silnik – tylny, elektryczny – a cały przód pracuje, aby z baterii nie ubyło zbyt dużo energii. Dopiero gdy chcesz mocniej przyspieszyć, wszystkie silniki pracują na wspólny efekt. Wtedy też możesz realnie poczuć jak przekładnia zmienia biegi, choć w czymś tak mocno “elektrycznym” jest to dość surrealistyczne.

Omoda 9 wygląd

Choć można ten samochód ładować z gniazdka lub publicznej ładowarki (moc do 70 kW), nie odczuwałem takiej potrzeby. Energia w akumulatorach nigdy nie spadnie poniżej pewnego poziomu, po prostu spalinowy generator częściej będzie się włączał, także w mieście. Spalanie jest zróżnicowane – jeśli jest dużo prądu w baterii, ciężko będzie o wynik większy niż 3-4 l/100 km. Na trasie, gdy samochód wyssa już większość prądu, możecie przejechać jakieś 13 km na jednym litrze benzyny. Tak, w ten sposób komputer pokładowy pokazuje spalanie i nie znalazłem sposobu, aby przestawić go na bardziej naturalny w tej części Europy wynik w litrach na “setkę”. To daje jakieś 8 l/100 km co jak na 4,8-metrowego SUV-a o masie 2,2 tony z niezbyt mocnym 1.5T bardzo dobry wynik. Zwłaszcza, że gdy trzeba, Omoda 9 przyspiesza do 100 km/h w 5 sekund. Po rozładowaniu energii, zasięg na trasie wynosi około 800 km.

Omoda 9 na co dzień

Ten samochód ma w sobie coś takiego, że aż przyjemnie jest co rano do niego wsiadać. Rozbudowana konsola centralna, choć w moim egzemplarzu skrzypiała, a pokrywa schowka już była porysowana, wygląda tak designersko, jakby wyciągnięto ją z jakiegoś supersamochodu. Podstawowa obsługa klimatyzacji nie wymaga zagłębiania się w menu. Wystarczą trzy mega tłusto klikające i przyjemne w dotyku pokrętła na konsoli centralnej. Przyczepić się można do szczegółów – chociażby zegary wyglądają jakby informacje były na nich rozrzucone dość przypadkowo. Trzeba się przyzwyczaić do obsługi wycieraczek w jednej manetce i haptycznych przycisków w kierownicy, ale ogólnie jazda należy do przyjemnych i komfortowych. Na wierzchu jest miejsce na dwa duże smartfony (jedno z ładowaniem), a różnych schowków i półek jest pod dostatkiem.

Omoda 9 multimedia

W egzemplarzu testowym nie działała nawigacja, więc nie mogłem jej sprawdzić. System wyświetlał wymaganą aktywację karty SIM, ale nie jestem właścicielem pojazdu, aby się w to zagłębiać. Poza tym multimedia potrafią trochę zmęczyć swoim stopniem skomplikowania – na początku nie wiedziałem nawet jak przestawić źródło audio z radia na streaming BT. Z ogólnych uwag zauważyłem, że jest drobna niespójność w działaniu pewnych systemów. Na przykład wentylowanie foteli działa bardzo wydajnie, za to zwykła klimatyzacja ma spore problemy z ogrzaniem/schłodzeniem tego ogromnego wnętrza. No i “brzęczyki” – szczególnie ten który śledzi koncentrację kierowcy. Reaguje jak na mój gust zbyt szybko, podobnie jak samoczynna korekta pasa ruchu. Systemy te trzeba wyłączać po każdym uruchomieniu samochodu.

Podsumowanie

Bezwarunkowy zachwyt nad Omodą 9 Super Hybrid nie jest wskazany. Ten samochód ma ogrom zalet, z ceną na czele, ale ma też swoje wady. Wiele z nich wynika po prostu z pochodzenia – Chińczycy zwracają uwagę na trochę inne rzeczy w samochodzie niż Europejczycy. Na ten moment trzeba to po prostu zaakceptować. Podchodząc do tego auta bez uprzedzeń widać jednak ogromny wkład w technologię, która odwdzięcza się przy dystrybutorze. No i mamy tu unikalną cechę – tym autem jeździ się jak elektrycznym, czyli bardzo przyjemnie, ale twoje plany nie są uzależnione od jego ładowania. Jest to czynność opcjonalna, którą możesz wykonać dla własnej oszczędności, ale gdy akurat nie masz czasu, po prostu lejesz benzynę i jedziesz dalej. Simple as that.

Sytuacja rynkowa

Omodę 9 kupujesz taką jaka jest. Wybierasz tylko kolor nadwozia i wnętrza, a jedyną dopłatą może być matowy szary lakier (5000 zł). To oznacza, że cena początkowa i końcowa wynosi 219 900 zł brutto i wciąż możesz wynegocjować indywidualny rabat u dealera. W tym momencie marka daje 7 lat opieki gwarancyjnej (limit 150 000 km), w ramach której masz gwarancję ogólną, na lakier i na perforację, a także assistance. Dodatkowo na kluczowe elementy napędu, w tym baterie, dostajesz 8 lat gwarancji (lub 160 000 km). Samochód dostał w 2025 roku 5 gwiazdek w testach bezpieczeństwa EuroNCAP i ma na pokładzie komplet systemów asystujących w standardzie.

Omoda 9 logo

Jak zwykle w przypadku nowości rynkowej największą niewiadomą jest spadek wartości i serwis. W Polsce Omoda i Jaecoo posiadają w tym momencie ponad 40 serwisów, więc jest szansa, że całe zaplecze logistyczne będzie działać coraz sprawniej. Co do spadku wartości prognozy nie są najlepsze, ale moim zdaniem i tak warto policzyć wartości bezwzględne niż bazować na samych procentach. Rywale startują bowiem ze znacznie wyższych pułapów cenowych…

W porównaniu z europejskimi hybrydami plug-in marek premium Omoda jest naprawdę bardzo atrakcyjnie wyceniona. Podobnej wielkości BMW X3 PHEV (299 KM) startuje od 287 tys. zł. Mercedes GLC 400e (381 KM) od 338 tys. zł. DS 7 E-TENSE (360 KM) kosztuje 315 tys. zł, a Audi Q5 Sportback (367 KM) minimum 329 tys. zł. Każdy z tych samochodów będzie trzeba jeszcze wyposażyć w masę opcji, aby dorównać do poziomu Omody…

Tekst i zdjęcia: Bartłomiej Puchała

Galeria Omoda 9 Super Hybrid:

Omoda 9 ekran

Dane techniczne Omoda 9 Super Hybrid:

Silnik: R4, benzynowy + 3x elektryczny
Pojemność: 1499 cm³
Moc: systemowo 537 KM
Maksymalny moment obrotowy: 650 Nm
Skrzynia biegów: 3DHT
Napęd: AWD
0-100 km/h: 4,9 s
V-max: 180 km/h
Zbiornik paliwa: 70 l
Cena: 219 900 zł

Zajrzyjcie również na nasz kanał na YouTube:

Tagi: hybrydanówka sztukaOMODAomoda 9phevplug-insuvtest
Poprzedni post

(Lepszy) Passat z Chin. BYD Seal 6 DM-i Touring zagrozi legendom

Następny post

Volkswagen Touareg kusi nową niższą ceną

Bartłomiej Puchała

Bartłomiej Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Obecna flota: Honda Accord 2010 do jeżdżenia i VW Lupo GTI do kochania.

Podobne artykuły

Chery Tiggo 9 vs Omoda 9 (3)

Trudne Wybory: Chery Tiggo 9 vs Omoda 9

Autor Paweł Kaczor
11/06/2026
0

Omoda 9 vs. Chery Tiggo 9. Pojedynek na szczycie. Dwa topowe chińskie SUV-y. Jednym jeździ Szczęsny, drugim Lewandowski. Jeżdżą jako...

Test Peugeot 3008 2026

Test: Peugeot 3008 GT Exclusive – piękny z zewnątrz

Autor Damian Kaletka
10/06/2026
0

Ten samochód można pokochać dopóki nie zajrzy się do jego cennika.

Test Dacia Bigster LPG

Test: Dacia Bigster LPG – większy ale czy lepszy?

Autor Bartosz Kowalczyk
08/06/2026
0

Czy rozmiar ma znaczenie? W obliczu testu największego SUVa rumuńskiej marki o znacząco brzmiącej nazwie Bigster - odpowiedź jest oczywista:...

Test Omoda 5 hev 2026

Test: Omoda 5 hev – europejska konkurencja na łopatkach

Autor Damian Kaletka
05/06/2026
0

Nareszcie nie wydamy milionów na paliwo.

Następny post
VW Touareg 11

Volkswagen Touareg kusi nową niższą ceną

Komentarze 6

  1. Pingback: Gaming w samochodzie? Omoda 7 pokaże to pierwszy raz w Polsce | Motopodprad.pl
  2. Pingback: Trudne Wybory: Omoda 9 vs. Volvo XC60 | Motopodprad.pl
  3. Pingback: Exlantix debiutuje na polskim rynku. Znamy ceny | Motopodprad.pl
  4. Pingback: Trudne Wybory: Chery Tiggo 7 vs Geely Starray DM-i | Motopodprad.pl
  5. Pingback: Test: Chery Tiggo 4 - cena czyni cuda | Motopodprad.pl
  6. Pingback: Trudne Wybory Nissan Qashqai vs Omoda 5 | Motopodprad.pl

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ceneo.pl

Nieprzerwanie od 2012 roku piszemy o naszej największej pasji, jaką jest motoryzacja. Testy, opinie, aktualności, używane, zdjęcia – to wszystko i jeszcze więcej znajdziesz na motopodprad.pl

Kategorie

  • Newsy
  • Testy samochodów
  • Historie
  • Tech
  • Porady

MotoPodPrad.pl

  • Strona główna
  • Współpraca
  • Regulamin i dane kontaktowe

© 2023 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.net

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

Go to mobile version
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.