Test: Mitsubishi Eclipse Cross PHEV – spory postęp, ale do ideału ciągle trochę brakuje

Mitsubishi to marka pełna niespodzianek. W zeszłym roku informowali o wycofaniu się z Europy. Początkiem tego procesu miało być zaprzestanie wprowadzania na rynek europejski nowych modeli. Wygląda na to, że kilka miesięcy później zdanie zostało zmienione. Na starym kontynencie zawitał bowiem Mitsubishi Eclipse Cross PHEV.

Mitsubishi Eclipse Cross wraz z wprowadzeniem silnika hybrydowego przeszedł serię poprawek wizualnych oraz użytkowych, które po części wyszły mu zdecydowanie na dobre. Nie zabrakło oczywiście również wad, które potrafią dość mocno przyćmić postęp.

Mitsubishi Eclipse Cross PHEV 2 1024x678

Zmieniony został wygląd zewnętrzny. Mistubishi Eclipse Cross PHEV w końcu zaczął wyglądać tak, jak jego spalinowy odpowiednik powinien od samego początku. Przemodelowana została lekko atrapa grila, światła stały się wyraźnie zaostrzone. Nie jest to jednak najważniejsza zmiana. Główną zaletą liftingu jest zmiana tylnej klapy. W wersji PHEV w końcu nie ma ona dzielonej szyby, która nie dość, że wyglądała okropnie, to jeszcze potwornie ograniczała widoczność do tyłu. Jako ciekawostkę należy dodać, że przemodelowanie klapy bagażnika pozytywnie odbiła się na pojemności bagażnika. Zwiększyła się ona bowiem z 341 litrów do 359 litrów. Nie jest to zmiana drastyczna, ale zawsze to coś.

Mitsubishi Eclipse Cross PHEV 16 1024x678

Zmiany wizualne miały miejsce nie tylko na zewnątrz. Zmieniło się również wnętrze. Główne nowości widoczne na pierwszy rzut oka to nowy panel do sterowania klimatyzacją oraz nowy system multimedialny, który pociągnął za sobą pozbycie się przez japońskiego producenta z tunelu środkowego gładzika dotykowego, który służył do sterowania. Panel sterowania klimatyzacją wygląda dobrze i, na szczęście, nie został unowocześniony na siłę. Nadal posiada fizyczne pokrętła i guziki. Z kolei system multimedialny nie jest już taki super. Owszem, widać duży krok do przodu, ale sam w sobie design już na starcie wygląda na mocno przestarzały a sam system nie działa zbyt płynnie.

Mitsubishi Eclipse Cross PHEV 8 1024x678

Co ciekawe w wersji hybrydowej ciągle znajdziemy analogowe zegary, które zintegrowane zostały z dość mało intuicyjnym komputerem pokładowym, który… nie ma języka polskiego. Przed zegarami znajdziemy (tu zaskoczenie!) kierownicę, która całkiem nieźle leży w rękach, a duża ilość fizycznych przycisków pozwala m.in. na bezpieczne odebranie telefonu czy przełączenie stacji radiowej.

Mitsubishi Eclipse Cross PHEV 9 1024x678

Główną zmianą jest jednostka napędowa. W wersji poliftingowej dostaniemy tylko napęd typu PHEV. Pozostałe typy napędu ciągle dostępne są w sprzedaży, ale ze starym designem. Nie wiadomo kiedy, i czy w ogóle, zostaną one przemodelowane.

Sama jednostka napędowa jest zaskakująca dobra, chociaż ma dwie spore wady, do których wrócimy zaraz. Zacznijmy od szczegółów. Jednostka napędowa w Mitsubishi Eclipse Cross PHEV składa się z dwóch silników elektrycznych o mocy 82 i 95 KM. Każdy na jedną oś. Oprócz nich pod maską znajdziemy silnik spalinowy. To jednostka o pojemności 2,4 litra, która generuje zawrotne 98 koni mechanicznych. Ten ostatni służy głównie do generowania energii potrzebnej do napędzania silników elektrycznych. Dopiero naprawdę mocne wciśnięcie pedału gazu powoduje bezpośrednie napędzanie auta przez silnik spalinowy.

Mitsubishi Eclipse Cross PHEV 7 1024x678

Napęd przenoszony jest przy pomocy jednostopniowej przekładni. Całość działa naprawdę płynnie. Podczas jazdy nie odczujemy nieprzyjemnego poszarpywania. Dopóki jedziemy przy pomocy silników elektrycznych jest naprawdę cicho. Przy mocniejszym depnięciu, gdy do pracy zaprzęgany jest silnik spalinowy, robi się już nieco gorzej. Nie zachęca to do dynamicznej jazdy, ale z drugiej strony to nie jest auto do tego. Przypomina nam o tym przyśpieszenie, które jest na poziomie 10,9 s do 100 km/h.

Zużycie paliwa? W mieście może być równe 0. Realny zasięg silników elektrycznych (bateria 13kWh) to 40 kilometrów (producent podaje do 55 km). Ładując więc auto codziennie można zapomnieć o silniku spalinowym i korzystać tylko z prądu. Co ciekawe na pokładzie Mitsubishi Eclipse Crossa PHEV znajdziemy złącze ładowania CHAdeMO, które pozwala na szybkie ładowanie.

Mitsubishi Eclipse Cross PHEV glowne 1024x557

Przy rozładowanych akumulatorach zużycia paliwa w mieście to około 7-7,5 litra na setkę. W trasie robi się gorzej. Miałem okazję pojechać tym autem na knedliki, do czeskiej Pragi. W zależności od stylu jazdy Mitsubishi Eclipse Cross PHEV palił w trasie od 9 do 11 litrów. Średnie spalanie z całego dystansu to 10,1 litra na każde 100 kilometrów. Masa robi swoje.

Skoro już jesteśmy przy masie to warto zwrócić uwagę na to jaki ona ma wpływ na Eclipse Crossa, a niestety jest on nienajlepszy. Po pierwsze sprawia, że auto odczuwalnie gorzej hamuje. Zupełnie inaczej zapamiętałem działanie układu hamulcowego w spalinowym Eclipse Crossie, którym miałem okazję jeździć jakiś czas temu. Po drugie auto odczuwalnie gorzej się prowadzi. Duża masa połączona z dość miękkim i komfortowym zawieszeniem sprawia, że auto w zakrętach zachowuje się trochę jak ponton.

Mitsubishi Eclipse Cross PHEV 6 1024x678

Ceny

Tanio nie jest. Cennik otwiera kwota 185 990 zł za wersję Invite Plus. To prawie 80 000 zł więcej od podstawowej, przedliftowej wersji spalinowej. Z kolei najwyższa, testowana wersja wyposażenia Instyle Plus to wydatek rzędu 214 990 zł. Co prawda Mitsubishi oferuje na ten model rabaty rzędu 25 000 – 35 000 zł jeżeli skorzystamy z wybranego finansowania i ubezpieczenia, ale w dalszym ciągu za porównywalne pieniądze jesteśmy w stanie przebierać w modelach innych producentów.

Mitsubishi Eclipse Cross PHEV 4 1024x678

Podsumowując

Mitsubishi Eclipse Cross PHEV to auto, które zdecydowanie nie każdemu przypadnie do gustu. Mojego serca nie skradło, ale w porównaniu do wersji przedliftowej jestem w stanie go zaakceptować. Na pewno przypadnie do gustu osobom, które lubią dużą ilość fizycznych przycisków, a większość ich podróży odbywa się w okół komina. Wtedy Eclipse Cross PHEV jest naprawdę oszczędnym autem, a większość jego wad podczas miejskiej jazdy się nie ujawnia.

Tekst i zdjęcia: Arek Jurczewski

Mitsubishi Eclipse Cross PHEV

Ocena Mitsubishi Eclipse Cross PHEV

Wygląd:%name (7 / 10)
Wnętrze:%name (7 / 10)
Silnik:%name (6 / 10)
Skrzynia:%name (7 / 10)
Przyspieszenie:%name (6 / 10)
Jazda:%name (6 / 10)
Zawieszenie:%name (7 / 10)
Komfort:%name (7 / 10)
Wyposażenie:%name (7 / 10)
Cena/jakość:%name (4 / 10)
Ogółem:%name (64/100)

Galeria zdjęć Mitsubishi Eclipse Cross PHEV

Dane techniczne Mitsubishi Eclipse Cross PHEV

Poj. silnika: 2360 cm3
Moc silników elektrycznych: 82 i 95 KM
Moc silnika spalinowego: 98 KM
Moc łączna: 188 KM
Moment obr.: 193 Nm
Skrzynia biegów: 1-stopniowa, automatyczna
Napęd: 4×4
0-100 km/h: 10,9 s
Prędkość maksymalna: 162 km/h
Cena testowanej wersji: od 214 990 zł

Dyskusja

komentarzy

Arek Jurczewski

W samochodzie spędza znaczną część swojego życia. Lubi przejażdżki bez większego celu, byle jechać. Ma fioła na punkcie jednego z rodzimych zespołów muzycznych, dlatego przemierzanie kraju wzdłuż i wszerz siedząc za kierownicą nie jest mu obce. Na co dzień jeździ Saabem, który jest niewiele młodszy od niego. W wolnych chwilach lubi samemu pogrzebać przy samochodzie, z różnym skutkiem. Najnowszy cel motoryzacyjny? Zakup auta, doprowadzenie do znośnego stanu, poznanie na wylot i wyruszenie na następną edycję Złombola. Zawodowo związany z informatyką.