• Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result

Test: Hyundai Tucson – śpiewający SUV

Konrad Stopa Autor Konrad Stopa
11/10/2021
w Nowe samochody
0
Hyundai Tucson 36

Hyundai Tucson 36

167
SHARES
1.5k
VIEWS
Share on FacebookShare on Twitter

Powiedzmy sobie jasno, że zrobić fajnego SUVa nie jest prosto. Tyle ich jest już na rynku, że trzeba się mocno napracować, by swój model wyróżnić. I nie będę ukrywać – Hyundai zrobił to wyśmienicie, a Tucson robi świetne wrażenie.

Ale jak to mówią – wygląd to nie wszystko więc sprawdźmy całe auto.

Warto przeczytać

Trudne Wybory: Chery Tiggo 9 vs Omoda 9

Test: Peugeot 3008 GT Exclusive – piękny z zewnątrz

Test: Dacia Bigster LPG – większy ale czy lepszy?

Skrzydła na klacie

Wystarczy spojrzeć na tę karoserię. Koreańscy designerzy, który mają swoje centrum również w Europie, naprawdę popracowali, bo Hyundai wyróżnia się mocno. Duża atrapa chłodnicy, w którą wkomponowano reflektory z kierunkowskazami to po prostu majstersztyk. Zwłaszcza po zmroku wygląda to zjawiskowo niczym skrzydła. Chociaż słyszałem prześmiewcze glosy o znaku pewnej odzieżowej marki na A, ale zdecydowanie się z nim nie zgadzam!

Reszta karoserii też nie odstaje, ponieważ z tyłu ciekawe reflektory połączone są efektowną listwą, więc po zmroku tył Tucsona świeci się na czerwono.

Biorąc pod uwagę, że poprzedni Tucson też nie wyglądał źle, to marka jednak sporo zaryzykowała i na tym nie straci. Za każdym razem jak widzę to auto na ulicy utwierdzam się, że jest ładne.

W środku Ameryka

To pierwsze skojarzenie jakie miałem, gdy wsiadłem za sporą i czteroramienną kierownicę. Za nią znalazł się minimalisty wyświetlacz, na którym znajdowały się odpowiednie wskaźniki i zegary. Wielkość małego tabletu wygląda trochę komicznie, bo cała deska rozdzielcza i konsola centralna jest ogromna. Niczym w dużych autach z USA.

To właśnie pomiędzy przednimi fotelami pojawił się ogromny schowek, dwa cupholdery, przyciski od skrzyni biegów oraz wyposażenie. Szeroki ekran systemu infomedialnego tylko potęguje to wrażenie. Nie pomaga też osobny panel klimatyzacji, ponieważ wszystko jest okalane czarnym plastikiem, który wygląda może ładnie, ale strasznie się rysuje i palcuje.

Ameryka część druga

Do auta wsiada się jak do jakiegoś pickup’a. Siedzi się niewiele niżej niż w busie, a 5 pasażerów ma naprawdę sporo miejsca. Zarówno nad głową, jak i na nogi. Poza tym fotele są przepastne i w skórze (wentylowane i podgrzewane), więc wyposażenie naprawdę typowo z USA. Fakt nie było ekranów na zagłówkach, ale tak mi się Hyundai kojarzy. I w sumie dobrze, bo wolę auta zza oceanu niż z Azji.

A za to nic w aucie nie trzeszczy i nie jest wykonane z tandetnych materiałów. Nie zauważyłem też nielogicznych rozwiązań, bo wszystko jest w miarę intuicyjne. Poza tym sporo funkcji ma swoje przyciski, więc łatwiej się z tym wszystkim ogarnąć. A jest co sprawdzać, bo łączność z telefonem, nawigacja, system kamer, dwustrefowa klimatyzacja i szereg systemów bezpieczeństwa to tylko kawałek listy wyposażenia.

Bagażnik natomiast ma aż 616 litrów pojemności i elektryczną klapę.

Hyundai Tucson potrafi jeździć sam

I to w dwojaki sposób, ponieważ posiadał system autonomiczny, który jest już dosyć popularny. Z asystentem pasa ruchu oraz adaptacyjnym tempomatem Hyundai przez chwilę w odpowiednich warunkach poprowadzi samochód samodzielnie. Oczywiście po chwili pojawi się komunikat, by kierowca przejął sterowanie. Trzeba przyznać jednak, że to jest już dosyć znane rozwiązanie.

Drugi sposób jest jednak bardziej widowiskowy, ponieważ Hyundai Tucson potrafi przejechać sam bez człowieka za kierownicą. Wiem, brzmi to dość kosmicznie, ale chodzi oczywiście o prędkości parkingowe i możliwość wjechania lub wyjechania z ciasnego miejsca. Wszystko za pomocą kilku przycisków na kluczyku.

Brzmi na niemożliwe, ale takie bajery pojawiały się już w przeszłości – choćby w BMW.

Śpiewający Tucson

Pod maską Hyundai’a pojawił się silnik benzynowy o pojemności 1,6 litra z turbosprężarką i machinerią hybrydową. Nowy Tucson w tej materii jest zwykła hybrydą, bez możliwości ładowania z gniazdka. Moc tego zestawu to 230 KM i naprawdę ją czuć. Do setki auto rozpędza się w niespełna 8 sekund, a najwyższa prędkość tego samochodu to 190 km/h.

Jako, że auto jest hybrydą potrafi na prądzie przejechać niecały kilometr. Nie brzmi to na szaleństwo, ale w związku z tym faktem Hyundai Tucson wydaje z siebie dźwięki by informować przechodniów. Na przykład na parkingu gdy auto śpiewa lub przy cofaniu pipcze jak auta dostawcze. Kolejne wow – Hyundai.

Hyundai Tucson – czas na jazdę

A jak jeździ koreański samochód. Bardzo wygodnie i dynamicznie zarazem. Samochód zawieszony jest dość miękko, ale nie aż tak nieprzyjemnie by bać się zakrętów. 230 koni mechanicznych to już spora ilość mocy, więc auto potrafi nieźle wyprzedzić i jeździć też poza miastem.

Do obsługi tej jazdy służy sześciostopniowy automat i jest to na szczęście standardowy mechanizm. Nie jak to często bywa z azjatyckimi produktami nielubione CVT. Dzięki temu samochód nie wyje, nie szarpie i nie irytuje. To ważne, bo dzięki temu ten SUV prowadzi się bardzo komfortowo i w ogóle nie męczy.

W aucie pojawił się też napęd na cztery koła, więc w razie potrzeby samochód da sobie radę w śnieżnym lub błotnistym terenie. Nie zbyt ciężkim, ale jednak na pewno się przyda. Warto wspomnieć, że 4×4 dostaniemy nawet w najtańszym Tucsonie.

Czas na cenę

Najtańszy Tucson wyceniony jest na 99 tysięcy złotych. To oczywiście kwota bazowa, ale już w niej otrzymacie duże nadwozie i pięcioletnią gwarancję. Nasz egzemplarz z odpowiednim wyposażeniem to kwoto o połowę większa. 150 tysięcy to mniej więcej cena za dobrą hybrydę, wysokie wyposażenie, piekielnie dobry design i przyjemny środek. Moim zdaniem to dość dobra wycena.

A czy hybryda się sprawdza?

W mieście jak najbardziej – samochód jest wtedy ekonomiczny, a dynamiczny. Mniej więcej 6-7 litrów na 100 kilometrów. W trasie w sumie ta wartość nie jest dużo niższa, a zazwyczaj raczej tak jest. Po prostu ta hybryda przy szybkiej jeździe nie jest tak wydajna, jak w mieście i to odbija się na spalaniu.

Jak wiecie nie przepadam za tym popularnym segmentem, ale Hyundai Tucson mnie do siebie przekonał. Po prostu moim zdaniem ten samochód ma wielki sens techniczny, a to że do tego świetnie wygląda tylko kolejny plus. Podsumowując – ocena bardzo dobra!

Konrad Stopa

Wygląd:[usr 9]
Wnętrze:[usr 8]
Silnik:[usr 9]
Skrzynia:[usr 8]
Przyspieszenie:[usr 7]
Jazda:[usr 8]
Zawieszenie:[usr 8]
Komfort:[usr 8]
Wyposażenie:[usr 8]
Cena/jakość:[usr 7]
Ogółem:[usr 8.0 text=”false” img=”06_red.png”] (80/100)

Galeria Hyundai Tucson

Dane techniczne Hyundai Tucson:

Silnik: R4, turbo
Pojemność: 1598 cm³
Moc: 230 KM
Maksymalny moment obrotowy: 350 Nm
Skrzynia biegów: automatyczna, 6 biegów
Cena: ok 143 tys. zł

Tagi: hyundaihyundai tucsonnowy tucsontest tucsonatucson
Poprzedni post

Fast Podcast #21

Następny post

Najnowszy Multivan początkiem kolejnej drogi VW w Hanowerze

Konrad Stopa

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao

Podobne artykuły

Chery Tiggo 9 vs Omoda 9 (3)

Trudne Wybory: Chery Tiggo 9 vs Omoda 9

Autor Paweł Kaczor
11/06/2026
0

Omoda 9 vs. Chery Tiggo 9. Pojedynek na szczycie. Dwa topowe chińskie SUV-y. Jednym jeździ Szczęsny, drugim Lewandowski. Jeżdżą jako...

Test Peugeot 3008 2026

Test: Peugeot 3008 GT Exclusive – piękny z zewnątrz

Autor Damian Kaletka
10/06/2026
0

Ten samochód można pokochać dopóki nie zajrzy się do jego cennika.

Test Dacia Bigster LPG

Test: Dacia Bigster LPG – większy ale czy lepszy?

Autor Bartosz Kowalczyk
08/06/2026
0

Czy rozmiar ma znaczenie? W obliczu testu największego SUVa rumuńskiej marki o znacząco brzmiącej nazwie Bigster - odpowiedź jest oczywista:...

Test Omoda 5 hev 2026

Test: Omoda 5 hev – europejska konkurencja na łopatkach

Autor Damian Kaletka
05/06/2026
0

Nareszcie nie wydamy milionów na paliwo.

Następny post
2022 volkswagen multivan t7 3

Najnowszy Multivan początkiem kolejnej drogi VW w Hanowerze

Ceneo.pl

Nieprzerwanie od 2012 roku piszemy o naszej największej pasji, jaką jest motoryzacja. Testy, opinie, aktualności, używane, zdjęcia – to wszystko i jeszcze więcej znajdziesz na motopodprad.pl

Kategorie

  • Newsy
  • Testy samochodów
  • Historie
  • Tech
  • Porady

MotoPodPrad.pl

  • Strona główna
  • Współpraca
  • Regulamin i dane kontaktowe

© 2023 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.net

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

Go to mobile version
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.